X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Matiz] nie chce odpalić, a jak zaskoczy to gaśnie

Autor Wiadomość
marbed
zakocony

Auto: Matiz & Favoritka
Imie: Marek
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 5
Wysłany: 2007-02-13, 16:51   [Matiz] nie chce odpalić, a jak zaskoczy to gaśnie

Witam. Proszę Was szanowni forumowicze o pomoc. Mam problem z Matizem. Od paru dni był wyraźnie słaby, bywało, że ciężko mu było rozwinąć prędkość powyżej 60 :-? niezależnie czy na benzynie czy LPG. Aż dziś po zatrzymaniu się na skrzyżowaniu i próbie ruszenia zgasł. Bardzo bardzo ciężko mu było odpalić, w końcu udało się i w żółwim tempie jakoś żona dojechała. Kolejne próby odpalenia kończyły się podobnie. Zastanawiające jest to, że w pewnym momencie gdy wydawało się, że już zaskoczy wydał z siebie dźwięk takiego jakby "pierdnięcia" :evil: coś w stylu jak swego czasu maluch gdy np. przytkał się gaźnik. Powtórzyło się to pare razy, w końcu odpalił, nie chciał wejść na obroty i zero mocy. Próbowałem ruszyć i zgasł. Nie wiem co jest - założyłem na próbę inne świece i żadnych zmian. Kontrolka check gaśnie prawidłowo kilka sekund po przekręceniu zapłonu. Poradźcie coś, proszę.
 
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
kozas

Auto: DU Matiz Life 2000 75U
Imie: Mariusz
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 9
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-02-13, 17:03   

Miałem podobnie, jednak ja nie mam lpg wiec w tej kwestii nie bede sie wypowiadał. Miałem tak że odpalał i gasł, dopiero po rozgrzaniu, nie gasł lecz mocno skakał na obrotach, nie dalo sie do rozpedzić do jakiejś rozsadnej predkości, wymieniłem: świece, przewody, kopułkę (w środku była baardzo brudna, cos sobie tam wyciekło :hee: ) i palec i pomogło później bylo ok:)



Pozdrawiam:D
 
 
marbed
zakocony

Auto: Matiz & Favoritka
Imie: Marek
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 5
Wysłany: 2007-02-13, 17:11   

LPG raczej nie ma wpływu na ten objaw, odpalam na benzynie i tak się dzieje. Z tego co piszesz problem był w układzie zapłonowym. Mozłiwe, żeby np. zapłon się przestawił? Miałem tak w maluchu - nawet woziłem ze sobą żarówczkę w celu szybkiej regulacji na drodze. Tutaj jednak sprawa poważniejsza i bez stroboskopu raczej się nie obejdzie. Jeśli to zapłon :niewiem:
 
 
 
FiRe86
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-13, 18:30   

marbed napisał/a:
Witam. Proszę Was szanowni forumowicze o pomoc. Mam problem z Matizem. Od paru dni był wyraźnie słaby, bywało, że ciężko mu było rozwinąć prędkość powyżej 60 niezależnie czy na benzynie czy LPG. Aż dziś po zatrzymaniu się na skrzyżowaniu i próbie ruszenia zgasł. Bardzo bardzo ciężko mu było odpalić, w końcu udało się i w żółwim tempie jakoś żona dojechała. Kolejne próby odpalenia kończyły się podobnie. Zastanawiające jest to, że w pewnym momencie gdy wydawało się, że już zaskoczy wydał z siebie dźwięk takiego jakby "pierdnięcia" coś w stylu jak swego czasu maluch gdy np. przytkał się gaźnik. Powtórzyło się to pare razy, w końcu odpalił, nie chciał wejść na obroty i zero mocy. Próbowałem ruszyć i zgasł. Nie wiem co jest - założyłem na próbę inne świece i żadnych zmian. Kontrolka check gaśnie prawidłowo kilka sekund po przekręceniu zapłonu. Poradźcie coś, proszę.
Wybacz, ziomek, ze bede cie zamartwiac, mialem taki sam problem do wymiany był pęknięty klin na wale głównym, frezer i koło zamachowe i podzespołowe, a objawy wyraźny spadek mocy, nie wchodzi w obroty (brak reakcji na pedął gazu), z rury wydechowej jest dzwiek taki jak mówisz "pięrdnęcia"... Teraz sprawdź ten pasek napędzający korbowód dotknij na pasek jak bedzie to twardy dotyk to jest git, a jak luźny i lata ci to moze byc klin na wale głównym własnie.
 
 
marbed
zakocony

Auto: Matiz & Favoritka
Imie: Marek
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 5
Wysłany: 2007-02-13, 20:37   

FiRe86 napisał/a:
Teraz sprawdź ten pasek napędzający korbowód dotknij na pasek jak bedzie to twardy dotyk to jest git, a jak luźny i lata ci to moze byc klin na wale głównym własnie.


Wybacz, ale nie rozumiem o jakim pasku napędzającym korbowód mówisz.



Dwa samochody i dwie kotki perskie.
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
FiRe86
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-14, 10:53   

Ten pasek pod rozrządem i na samym koncu masz wał korbowy a on po to jest zeby go napędzac.
 
 
radzio73
Grupa kujawsko-pomorska


Auto: nexia 1.5 16V
Imie: Radek
Pomógł: 29 razy
Wiek: 40
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 1177
Skąd: włocławek
Wysłany: 2007-02-14, 18:32   

FiRe86 napisał/a:
Ten pasek pod rozrządem i na samym koncu masz wał korbowy a on po to jest zeby go napędzac.

Chodzi o pasek rozrządu? Jezeli uszkodził się klin na wale korbowym to ten pasek niekoniecznie będzie luźny. Napewno na kole pasowym wału korbowego i kole rozrzadu są jakieś znaki kontrolne, Jezeli nie można prawidłowo ustawic tych znaków to znaczy że któreś koło jest przestawione.
 
 
 
FiRe86
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-15, 09:45   

radzio73 napisał/a:
Chodzi o pasek rozrządu? Jezeli uszkodził się klin na wale korbowym to ten pasek niekoniecznie będzie luźny. Napewno na kole pasowym wału korbowego i kole rozrzadu są jakieś znaki kontrolne, Jezeli nie można prawidłowo ustawic tych znaków to znaczy że któreś koło jest przestawione.
O dzięki radzio wytłumaczyć nie umialem, bo byłem zmeczony, no o te właśnie mi chodzi.
 
 
marbed
zakocony

Auto: Matiz & Favoritka
Imie: Marek
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 5
Wysłany: 2007-02-16, 22:07   

Problem rozwiązany. Wymieniłem świece i kable WN, które były po prostu okropne. Okopcone, żółte miejscami nawet izolacja naruszona :evil: Teraz jest wszystko OK.



Dwa samochody i dwie kotki perskie.
 
 
 
Bartekkk
Grupa Małopolska


Auto: 307 1.4 HDI Brava1.2
Imie: Bartek
Pomógł: 10 razy
Wiek: 25
Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 863
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-17, 09:56   

JAk kupiłes kable w daewoo to licz sie z tym ze nidlugo moze byc to samo ;/ ja kupilem 2 komplety i poszły sie pieprzyc wkoncu zainwestowałem w kable boscha i po kłopocie



Drobne naprawy blacharsko lakiernicze kontakt: pw lub 510-527-347

www.forum307.pl
Bravo Brava Team Polska www.bbtp.pl
www.ekipapoludnie.pl
 
 
 
marbed
zakocony

Auto: Matiz & Favoritka
Imie: Marek
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 5
Wysłany: 2007-02-17, 20:25   

Własnie te poprzednie były oryginalne Daewoo :-/



Dwa samochody i dwie kotki perskie.
 
 
 
Rybba

Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 4
Wysłany: 2008-04-25, 13:06   

witam,
mój matiz stał przez miesiąc nie używany. Teraz nie moge go odpalić wymieniłem akumulator przewody WN i świece firmy NGK. Co może z nim być ?
 
 
darian

Auto: Ford fiesta mk7
Imie: Darek
Pomógł: 10 razy
Wiek: 34
Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 740
Wysłany: 2008-04-28, 02:19   

pompa paliwa do sprawdzenia ( twój jeden watek wystarczy :wgłowe: )
 
 
Podobne tematy
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt