Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
no fakt, zderzak dalej pochytany trytytkami, ale jakoś mi to nie przeszkadza
będzie kasa to się wymieni, póki co muszę wpakować sporo grosza w zawieszenie
Prawdziwe Truskawy dojrzewają latami...
Joseph81
Auto: matiz, scenic
Imie: Sebastian
Wiek: 45 Dołączył: 13 Kwi 2011 Posty: 592 Skąd: SO : Śląskie okolice
Wysłany: 2012-04-26, 16:00
Ja mam czasem dziwne pomysły, ale na trytytki bym nie wpadł. Myślałem, że to taki fajny bajerek miał być i wyszło rewelacyjnie. Dopiero później zobaczyłem do czego faktycznie służą
Sprzedam ---> car audio <---
Patrz w lusterka, sprawdź dwa razy
AdiN Klinika4x4
Auto: Turboelpegie!
Imie: Adam
Wiek: 31 Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 4383 Skąd: OFF-ROAD SERVICE
częstuj się
jakby było małe to pisz, podeślę na maila większą rozdzielczość
Prawdziwe Truskawy dojrzewają latami...
Lajkonik3 Grupa Wielkopolska
Auto: DAEWOO - Matiz Life
Imie: Tomasz
Dołączył: 01 Mar 2012 Posty: 185 Skąd: Piła
Wysłany: 2012-05-04, 15:19
VuDoo napisał/a:
niestety, ale Matiz ma tak tandetne i miękkie blachy, że gną się od byle pierdoły
Tutaj masz całkowitą rację !! Ja o swojego to się oprzeć boję Przeczytałem cały Twój post od początku, zajęło to troszeczkę ale jestem pod wrażeniem pracy włożonej w autko.
Ja zastanawiam się nad wstawianiem do siebie alusów a wiem że Ty masz w tym doświadczenie. Nie wiem czy dać 13" czy 14" ?
Jakie rozmiary opon aby nie tarły ?
Powodzenia w dalszych pracach nad autkiem.
MAŁO PALI, WOLNO JEDZIE, PAKOWNY JAK SCHOWEK NA RĘKAWICZKI - ALE ZAJEDZIE !
wojak10, na stronie głównej sklepu masz info, że nie działamy od 1 do 6 maja
Twoje kosmetyki wyjdą do Ciebie w poniedziałek
Lajkonik3, bierz 14", a oponki to już zależnie od preferencji, ja mam 155/55 i jak dla mnie są idealne, wojak10 też sobie wziął takie i chyba mu też pasują
A wracając do Truskawy, to w ostatnich dniach poświeciłem jej jakieś 25h na mały detailing, relacja już niedługo...
Na początek oczywiście mycie. Jak widać auto mimo że nie myte od ponad tygodnia, to nie wygląda najgorzej.
Po wstępnym opłukaniu, mimo przybrudzonego lakieru, pojawiły się piękne kropelki, będące zasługą nałożonego dwa tygodnie wcześniej pewnego, nowego, tajemniczego wosku...
Do mycia użyłem Dodo Juice Born To Be Mild i rękawicy wełnianej z Mothers'a.
Spłukujemy i wjeżdżamy na miejsce zbrodni
Do glinkowania użyłem glinki Bilt Hamber'a - Soft i wody demineralizowanej z dodatkiem ONR'a jako lubrykantu.
Czas na odcedzanie truskawek znaczy się osuszanie Truskawy
Podnosimy auto i zdejmujemy koła.
Jako że felgi mają na sobie zaledwie dwutygodniową warstwę Finish Kare'a 1000P Hi-Temp'a, mycie ich było przyjemnością, a użyłem do tego pędzelka i mojego ulubionego Wheel Cleaner'a - Stjarnagloss Hjul, który dzięki neutralnemu PH nie niszczy nałożonego wcześniej sealanta, a z delikatnym brudem radzi sobie świetnie nawet po rozcieńczeniu 1:10. No i ten zapach Pinacolady :kox:
Oponki wyczyszczone też pędzelkiem i APC Nielsen Cyclone w stężeniu 1:10.
Przy okazji wyczyściłem też nakrętki kół, które nie wyglądały już najlepiej, po ponad dwóch latach użytkowania, w tym dwóch sezonach zimowych.
Zgotowałem im kąpiel w dość kosmicznej mieszance ValetPRO Blue Gel'a z Nielsen'em Cyclone i odrobiną Hjula... :kox:
Najważniejsze że mikstura zdała egzamin i nakrętki wyszły naprawdę nieźle.
Aby wyglądały tak jak najdłużej, je również potraktowalem Hi-Temp'em.
Następnie zabrałem się za odświeżenie przednich reflektorów.
Najpierw zmatowiłem je na mokro papierkami 1500, 2000 i 2500, a później potraktowałem maszynowo Schollem S17 i S40 na małej pomarańczowej gąbce Scholla.
Bębny i zaciski hamulcowe malowałem wprawdzie zaledwie rok temu, ale niestety mechanicy nie byli dla nich zbyt delikatni, dlatego też musiałem je odrobinę odświeżyć.
Po wyschnięciu opon nałożyłem na nie dressing Nielsen Brillance, bo Gloss z Auto Finesse jest IMHO na opony deko zbyt żałosny... :thumbdown potraktowałem nim natomiast nadkola po wyczyszczeniu.
Felgi potraktowałem QD z Auto Glyma, żeby pozbyć się water spotów i dodać im nieco blasku.
Po założeniu kółek i spuszczeniu Truskawy na ziemię, zabralem się za to o co mi przed wszystkim chodziło, czyli morkę (skórkę pomarańczy, cellulit, zwał jak zwał).
Najpierw odrobina "wet sanding'u" z papierami 2000 i 2500 oraz poślizgiem tym samym co przy glince - czyli wodą demineralizowaną z dodatkiem ONR'a.
Do wyprowadzenia zmatowień, używałem Scholla S17+ na małych pomarańczowych gąbkach Scholl'a i dużych pomarańczowych gąbkach Monster Shine.
W trakcie polerowania zaświtał mi pewien pomysł :-]
Jak przy użyciu kawałka starego fotela biurowego ułatwić sobie polerowanie.
Elementy, na których pozbywałem się morki już wcześniej, czyli maska, przedni zderzak i przednie błotniki teraz jedynie odświeżyłem S17+ na pomarańczowym padzie.
Na koniec, wszystkie elementy przejechałem Scholl'em S40 na żółtej gąbce Monster Shine.
Wyjeżdżamy na zewnątrz, ocenić efekty w słońcu i umyć auto przed nałożeniem LSP.
Mycie tak samo jak wcześniej - Dodo BTBM i ofca z Mothers'a.
Po umyciu wjeżdżamy spowrotem do naszej groty, osuszamy i nakładamy LSP - Natty's Red'a z Poorboy's World.
Na plastiki zewnętrzne nałożyłem Auto Finesse Revive.
A tak prezentuje się efekt końcowy, 22 godzin pracy.
Wygląda elegancko aż szkoda takim na miasto wyjeżdżać
Był...
AdiN Klinika4x4
Auto: Turboelpegie!
Imie: Adam
Wiek: 31 Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 4383 Skąd: OFF-ROAD SERVICE
Wysłany: 2012-05-05, 17:47
Jezusie przenajsłodszy!
Ile się ceni za taką prace, gdybym na przykład chciał mieć tak wyczyszczone autko?
Że też tym jeszcze jeździsz Do garażu i niech stoi!