X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Leganza] jak zdemontowac tylny zderzak

Autor Wiadomość
mirko2121

Auto: nubira1
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 7
Wysłany: 2009-11-04, 21:14   [Leganza] jak zdemontowac tylny zderzak

Witam,chciałbym się dowiedzieć jak zdemontować tylny zderzak w leganzie ponieważ muszę dokonać jego naprawy ?
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
pskarga
podwójnie zDaewoo'wany

Auto: 98'Nubia 1.6 SX, 99'Lega 2.0 CDX DeLux
Imie: Wojtek
Pomógł: 22 razy
Wiek: 49
Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 297
Skąd: Pyrlandia Centralna
Wysłany: 2009-11-13, 07:47   

Zakładam, że pytasz o ten plastykowy ? Nic skomplikowanego:

1. zdejmujesz tylne błotniki tzn. te "szczątkowe nadkola" (czego w zasadzie nie da się zrobić nie zdjąwszy tylnych kół - jak nie możesz podeprzeć całego tyłu, to można po kolei, najpierw jedna strona, potem druga). Nie zdziw się, jak Ci metryczne klucze nie będą pasowały do wkrętów - tam jest 9/32 cala, o ile pamiętam, choć czasem "siódemka" łapie. Część mocowań jest na plastykowych "kołkach rozporowych" - wykręcasz środek i wyjmujesz zewnętrzną część.

2. wykręcasz i wyciągasz plastykowe "kołki rozporowe" od dołu i od góry zderzaka (po 5 sztuk, o ile pamiętam)

3. od środka bagażnika wyjmujesz tapicerkę i wykręcasz po każdej stronie jedną śrubę i jedną nakrętkę - w samym roku blisko świateł. I tu zwykle jest problem, bo często metalowy element nośny wewnątrz zderzaka bywa podrdzewiały i śruba (zwłaszcza prawa - od strony pobocza) wykręca się kłopotliwie.

I już - odchylasz na zewnątrz "przybłotnikowe" części zderzaka i zsuwasz go do tyłu i w dół. Pomoc drugiej osoby w tym momencie wskazana, jak nie chcesz sobie odrapać zderzaka, aczkolwiek samemu też można sobie poradzić.

Zwykle pordzewiała jest też metalowa listwa nośna, w którą wchodzą górne plastykowe "kołkowkręty" bo zderzak przy drganiach cały czas trze o tą listwę. Swoją przed montażem wypiaskowałem, i odmalowawszy natrysnąłem na nią od góry baranek kauczukowy. Wymieniałem również te wieszaki, które są w rogach zderzaka - po 25 PLN/szt. nowe.

Pozdrawiam i powodzenia -
Wojtek
 
 
cr4sh85


Auto: Leganza
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 59
Skąd: Bełchatów / Łódź
Wysłany: 2012-07-16, 19:39   

Witam,
Nie chcę zakładać nowego tematu, więc piszę tutaj.
Bardzo mi się przydały rady odnośnie odkręcenia zderzaka. Zostały mi do wykręcenia śruby wewnątrz bagażnika. Macie jakieś rady jak sobie z nimi poradzić?
Tak się cholerstwo trzyma, że prawie obrobilem jedną. Odkręcałem płaskim kluczem.
Od spodu jest tyle rdzy, że chodnik zmienił kolor pod zderzakiem:)
 
 
wiktorzi


Auto: Leganza CDX 2.0 + LPG II gen (BRC)
Imie: Wiktor
Pomógł: 21 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 605
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-07-17, 09:40   

To raczej temat ogólny, jak radzić ze śrubami :)
WD40 albo pepsi cola w ilościach dużych zostawiasz na noc i rano odkręcasz.
W innych częściach auta (czyt. tam gdzie nie ma paliwa ani innych wybuchowych rzeczy) pomaga podgrzanie palnikiem.
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Czerwona "Kochanka"
Imie: Emil
Pomógł: 177 razy
Wiek: 28
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 2029
Skąd: z szuflady

Wysłany: 2012-07-17, 12:59   

To nie odkręcaj kluczem, tylko weź porządny wkrętak elektryczny.
Przyłóż całą siłę i fru - poleci aż miło.

Miałem cholerny problem z odkręceniem plastikowej listwy spod reflektora.
Śruby tak się zapiekły, po prawie 14 latach jak od nowości jak nie były ruszane to krzyżakowym jak chciałem odkręcić całym ciałem napierając i tak się ślizgał. Psikałem "wódą" kilka dni i z góry i z dołu i przykładałem śrubokręt i pukałem żeby poruszyć... NIC, już chciałem rozwiercać wiertarą stołową :D ... ale dopadłem wkrętak.

Nie zdążyłem pomyśleć i wkręty wręcz LATAŁY.
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
cr4sh85


Auto: Leganza
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 59
Skąd: Bełchatów / Łódź
Wysłany: 2012-07-19, 06:34   

Niestety nie obyło się bez przecinania śruby. Pod zderzakiem była taka metalowa listwa, która miała gwint. Cała ta listwa zardzewiała i sie pokruszyła i zaczeła się kręcić . Przeciąłem ja gumówką...

Zdjęcie zderzaka było potrzebne do założenia haka holowniczego. Męczyłem się cały dzień ale hak założony. Jakby ktoś chciał zakładać to niech pisze, opowiem jak się go zakładało:)
 
 
Pietia(lania)
maniak tabaki


Auto: Lanos 1.6 16V SX
Imie: Piotr
Pomógł: 49 razy
Wiek: 31
Dołączył: 22 Kwi 2010
Posty: 807
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-07-19, 08:56   

do srub nadzo dobry jest plyn hamulcowy ;-)

zostawiasz na 2-3h i musi odjsc ;]



ogień i dym - wszystko co przed nami, to nieprzyjaciel ... :D

 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt