X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Matiz] Skrzynia, przegub, łożysko??

Autor Wiadomość
damianj
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-08, 23:13   [Matiz] Skrzynia, przegub, łożysko??

Witam! Mam problem z matizem. Od paru lat pojawił się dźwięk dochodzący od skrzyni biegów; huczenie i rytmiczne tępe stukanie związane z cyklem obrotu koła, który niema związku z jakimkolwiek biegiem, jest związany tylko z prędkością. Nieważne jaki bieg, czy pod obciążeniem czy nie, w zakręcie czy na prostej, na gładkim czy na dziurach, odgłos związany jest jedynie z prędkością, zaczyna się przy 30 i słyszalny najbardziej intensywnie przy ok 60, przy 80 jakby mniej. Podejrzewałem skrzynię, sprawdziłem stan oleju ale ten był ok, więc przekonany o jej awarii czekałem aż się rozleci. I tak minęło 2 lata, skrzynia chodzi ładnie (mam na myśli zmianę biegów), natomiast odgłos stał się bardzo głośny, poza tym "stukaniu" towarzyszą drgania przenoszone na podłogę. Postanowiłem podjąć temat jeszcze raz. Przejrzałem kupę wątków na tym forum, znalazłem jeden bardzo podobny przypadek:
http://daewooforum.pl/viewtopic.php?t=13674

Sprawa wydawała się prosta-wymiana przegubu/ów wewnętrznego. Dla pewności zacząłem robić rozpoznanie: przód auta w górę i na włączonym biegu i zablokowanym kolejno prawym i lewym kole nasłuch. Gdy zablokowałem lewe koło, prawe nie wydawało niepokojących dźwięków, za to przy zablokowanym prawym, lewe zaczęło wydawać odgłos opisany wyżej. Niestety pomimo wczołgania się pod spód i dokładnego nasłuchiwania nie byłem w stanie powiedzieć skąd dokładnie dochodzi dźwięk, jego lokalizację zawęziłem tylko do: od mechanizmu różnicowego do łożyska, czyli bez rewelacji... Zacząłem badać kolejne elementy i:
1. lewa półoś wykazywała bicie w czasie obrotu ok 2,5mm, prawa ok 1mm, zdawać by sie mogło że na całej swej długości...
2. obudowa wewnętrznego przegubu, zarówno prawego jak i lewego, ma luz poprzeczny w skrzyni ok 1mm (mierząc w najbardziej oddalonej od skrzyni krańcu tej części) , ale ponieważ jest to połączenie na wieloklinie być może jest naturalne, w każdym razie na wieloklinie nie zauważyłem oznak zużycia, wytarcia, uszkodzenia itp.
3. przegub wewnętrzny lewy, po rozebraniu go, nie ma widocznego okiem zużycia, a po oczyszczeniu i włożeniu w obudowę wykazuje luz maks 0,5mm (poprzeczny)
4. po odłączeniu półosi z przegubem wewnętrznym lewym (włącznie z obudową z wieloklinem), uruchomieniu silnika, oraz po włączeniu biegu, huczenie było niesłyszalne, co mogłoby sugerować że skrzynia jest ok, chociaż trzeba brać pod uwagę brak jakiegokolwiek obciążenia części z wieloklinem w skrzyni

Na tym etapie wykluczyłem skrzynię biegów, chociaż z powodu niewiedzy oraz prymitywnych metod diagnostycznych nie odrzucam do końca tej opcji. Pozostaje mi przegub wewnętrzny, zewnętrzny i łożysko koła. Po lekturze wątku którego adres zamieściłem wyżej, w zasadzie spodziewałem się zużytego przegubu wewnętrznego, jednakże po jego oględzinach mam mieszane uczucia; w zasadzie ciężko na nim zauważyć luz lub widoczne zużycie. Przegub zewnętrzny w zasadzie również nie ma luzów, czyżby łożysko koła??
Ponieważ nie uznaję roboty na zasadzie prób i błędów (mam na myśli wymienianie kolejno elementów celem uzyskania winowajcy defektów), oraz niewielkich dochodów, chciałbym wymienić właściwą część. Łożysko koła również nie wykazuje luzu... I w tym momencie jestem nieco zdezorientowany. Po namyśle przyszedł mi do głowy pewien pomysł-stąd pytanie: Czy po wymontowaniu półosi z obydwoma przegubami, łożysko koła zachowa swoją funkcję i jest możliwe holowanie tak zdemontowanego pojazdu? Czy nie grozi to odpadnięciem koła?? Pytam, ponieważ taki manewr, pomógłby mi wykluczyć lub potwierdzić łożysko jako winowajcę.
Na końcu dodam że jestem średniozaawansowanym "mechanikiem amatorem", po kilku przykrych doświadczeniach (patrz moje inne posty), nie dopuszczam mechaników do mojego samochodu, poza tym, własnoręczne naprawianie, bardzo wzbogaca umiejętności oraz wiedzę, nie wspominając o wysokiej jakości wykonanej pracy (robimy to dla siebie), DUŻEJ oszczędności środków, oraz ogromnej satysfakcji. Proszę Wszystkich którzy mogą mi pomóc o wypowiedzi w tym temacie.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Śruta Sojowa Olej Sojowy


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt