X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Matiz] wycieka - wyciek płynu chłodniczego - kolektor dolo

Autor Wiadomość
marcinmatiz

Auto: matiz 99 rok,
Imie: Marcin
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 11
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2010-01-19, 17:42   [Matiz] wycieka - wyciek płynu chłodniczego - kolektor dolo

Objawy:
Wyciek płynu chłodniczego z boku silnika, w miejscu gdzie styka się plastikowy kolektor dolotowy powietrza z blokiem silnika. Mi stało sie to jak jechałem pod góre i ścigałem sie z jakimś reno :) . Nagle pojawił sie dym spod maski. Dlatego sie pojawił że płyn chłodniczy a raczej cisnienie w silniku ( w części gdzie płyn sie znajduje ) rozsadziło uszczelkę pomiędzy kolektorem a blokiem silnika i polało sie na gorący silnik. Rozsadziło uszczelkę pod kolektor dolotowy.

Samochód trzeba zatrzymanć, niech ostygnie.
Ja kupiłem uszczelkę za jakieś 25 zika. Nie trzeba wbrew powszechnym opiniom wyjmować całego silnika. Wystarczy odciąć 1/4 kupionej uszczelki - tą część która jest odpowiedzialna za uszczelnienie tego bezsensownego otworu w bloku silnika. Następnie odciąć brzeszczotem plastikowy kolektor pomiędzy drugą a trzecią szpilką. Patrz rys. Odcięta część odkręcamy kluczem. Mamy teraz część kolektora plastikowego z dwoma otworami. Czyścimy go z resztek starej uszczelki i jak da radę zakładamy nową , wcześniej odciętą część nowej uszczelki.
Nie zrażajcie się dziwnym otworkiem a raczej wpustem w tym plastkiu. Służy on właśnie w sytuacji wywalenia przez ciśnienie starej uszczelki. Całość czyścimy - blok silnika stykający się z odciętyą częścią kolektora , zakładamy uszczelkę i przykręcamy.
Opcja druga: jak ciśnienie rozerwało ścianki odciętej części kolektora - odrysowujemy ją na grubej blasze - wykonujemy - wycinany z niej kszałt na jej podobieństwo i wiercimy dwa otwory. Pod taką blache dajemy grubą gumę i skręcamy. Tego nie robiłem ale tez można spróbować. Blacha min 3 milimetry gruba powinna wystarczyć.

Poniżej foty mojej naprawy ( nadal trzyma po pół roku ) :










 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
zitam1

Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 20
Wysłany: 2010-01-20, 10:31   

Pierwszy szczery post, który coś daje - gratulacje! Jeśli trzyma już pół roku, to o tym sposobie warto nie zapominać.
 
 
Kolberger
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-03, 18:50   

Ja miałem takiego pecha że mi w trasie właśnie cały płyn chłodniczy uciekł przez właśnie cieknący kolektor dolotowy.
Na jednej ze stron znalazłem radę, żeby odciąć lewą część kolektora dolotowego z plastiku ( od 4 cm od lewego rantu kolektora ).
Do zaślepienia tego otworu użyłem natomiast kawałek płaskownika do mocowania więźby dachowej. To bardzo twardy i dosc gruby kawałek blachy. Wywiercenie otworów to nie lada wyzwanie, więc ja po prostu ponacinałem w dwóch miejscach szlifierką kątową miejsca na śruby. Za uszczelkę posłużyło mi wyciętecieknie opakowanie kartonowe po filtrze oleju. Owy kawałek kartonika wysmarowałem z obu stron silikonem termicznym do uszczelniania misek olejowych. Wysmarowaną " uszczelkę " silikonem przyłożyłem do odtłuszczonego dobrze bloku silnikaw miejscu gdzie jest ten nieszczęsny kawałek kolektora. Wycięty kawałek metalowy płaskownika przylożyłem na tą uszczelkę własnej roboty i dokręciłem zdecydowanie. Odczekałem 3 h żeby przyschło i ruszyłem dalej w trase.
Ok 1-2 h zabawy, ale zaoszczędzone 250-300 pln na nowy kolektor i podobnie dużo na robociznę, bo dojście jest tam kiepskie jeśli by chcieć go wymieniać. Łącznie ok 600 pln za max 2 h zabawy, co może wykonać każdy w domu lub ew w trasie u jakiegoś pseudomechanika jak ja, który chciał mi pół silnika rozkrecać i potrzebował na to 2 dni.

Ja zrobiłem od tamtej pory 2000 km i wszystko się trzyma jak należy.
 
 
Tomala89


Auto: Daewoo Matiz
Imie: Tomek
Wiek: 25
Dołączył: 18 Lut 2013
Posty: 73
Skąd: EL EZG EPD
Wysłany: 2013-03-08, 10:04   

Kolego mam identyczny problem i przyczyna również ta sama. Po rogrzaniu silnika lało się ciurkiem spod auta. Majtos stoi 3 dzień u mechanika, mają założyć mi nową uszczelkę, ale pokazali mi kolektor i tez jest w nim ubytek jednej ze ścianek w środku tak jak u Ciebie na zdjęciach. Powiedzieli mi, że moge wymienić cały kolektor albo wrzucają uszczelkę i gdzieś na rok spokój. Za na nowy kolektor + wymianę krzykneli mi 600 zł. Za rozebranie kolektora, założenie nowej uszczelki oraz złożenie wszystkiego - okolice 200 zł.



http://daewooforum.pl/temat58510.html
www.matiz.pxd.pl
 
 
 
stifff
Grupa Wielkopolska

Auto: Nexia
Imie: stefan
Pomógł: 186 razy
Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 2952
Skąd: piła
Wysłany: 2013-03-08, 19:59   

Tomala89 napisał/a:
Za na nowy kolektor + wymianę krzykneli mi 600 zł. Za rozebranie kolektora, założenie nowej uszczelki oraz złożenie wszystkiego - okolice 200 zł.

Zabierz od nich ten samochód i zrób to sam wg. pierwszego postu. Zaoszczędzisz sporo kasy.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Tomala89


Auto: Daewoo Matiz
Imie: Tomek
Wiek: 25
Dołączył: 18 Lut 2013
Posty: 73
Skąd: EL EZG EPD
Wysłany: 2013-03-09, 15:53   

Auto odebrane. Wymiana uszczelki, płyn i robocizna kosztowały mnie w sumie 240 zł. Było już za późno, zeby zabrać autko, bo stało już rozebrane. Następnym razem nie dam już zarobić sk**om i będę naprawiał sam ;)



http://daewooforum.pl/temat58510.html
www.matiz.pxd.pl
  
 
 
 
7JK8

Auto: matiz
Dołączył: 20 Kwi 2012
Posty: 13
Skąd: Łask
Wysłany: 2014-05-11, 07:47   

witam właśnie też miałem ten problem z wyciekiem, dzięki temu postowi udało mi się go usunąć małymi kosztami. Została dorobiona nowa podkładka, bo w starej były popękane ścianki

mam nadzieję że teraz już będzie wszystko dobrze
 
 
pawlosio

Auto: matiz
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 6
Wysłany: 2014-05-17, 16:24   

7JK8,
witam...
mialem wlasnie awariie swojego matiza - cieknacy plyn spod kolektora...
wiidzialem ze latwo to naprawic. naprawde pomocne jest to forum...zaoszczedzilem sporo kasy ..
ale mam jeszcze pytanie do ciebie....pokazales na zdjeciu ze dorabiales zzaslepke taka pod odcioety kawalek kolektora....tez chcialbym taka dorrobic aale nie wiiem gdzie...ja jestem z lodzi...moze masz jakies namiary? a moze moglbym u ciebie taka zaslepke zamowic? ile kosztowala cie ona? prosze o odpowiedz pawlosio@wp.pl .
pozdrawiiam krzysztof
 
 
7JK8

Auto: matiz
Dołączył: 20 Kwi 2012
Posty: 13
Skąd: Łask
Wysłany: 2014-06-17, 21:58   

mnie kosztowało 50zł.

jeden kolega zrobił projekt



a inny zorganizował materiał (aluminium) i wyciął na maszynie



Jak im wspomniałem że jest jakieś zainteresowanie taką częścią zrobili produkcję "masową" i wycenili na 40zł szt (dostępne 5 szt)

Jeżeli jest ktoś zainteresowany proszę napisać pod jakubkaczm@tlen.pl swój adres a wyślę za pobraniem.

P.S. kolektor najlepiej odcinać po otrzymaniu części. Należy odkręcić 2 nakrętki, przyłożyć aluminiową zaślepkę i ciąć kolektor wzdłuż tej zaślepki
 
 
7JK8

Auto: matiz
Dołączył: 20 Kwi 2012
Posty: 13
Skąd: Łask
Wysłany: 2014-06-18, 22:15   

zostały 3 szt.
proszę doliczyć 15zł koszt wysyłki (list polecony za pobraniem)
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt