Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Wysłany: 2010-01-23, 11:32 [Matiz] Pięknie pali jak zimny-jak ciepły wcale.
Witam kolegów.
Dawno mnie nie było, więc na początku najlepszego w Nowym Roku!!!
Mam problem z matizem.Nie chce mi odpalać na ciepłym silniku. Jak jest zimny albo ostygnie pali na dotyk. Jak kręcę na ciepłym to tak jakby nie dostawał w ogóle prądu na świece i chyba się zalewa bo czasem lekko strzeli coś jak na gazie.Jest w nim instalacja gazowa , ale zimą jeżdżę tylko na pb. Mi podpada cewka zapłonowa, a co wy o tym sądzicie?.
Pozdrawiam.
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
Pietro Weteran
Auto: Lanos Hatchback T-150 1.6, full SX, 92U
Imie: Piotr Pomógł: 341 razy Wiek: 45 Dołączył: 06 Gru 2007 Posty: 4665 Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-01-23, 11:42
Jak masz lpg, to winnym problemu może być elektrozawór na parowniku... może elektrozawór po zgaszeniu silnika nie domyka się do końca i część gazu z parownika spływa do kolektora ssącego, co przy ponownej próbie uruchomienia silnika na benzynie powoduje kłopoty. Jest to niestety dość często spotykane zjawisko i występujące zawsze na rozgrzanym silniku. Oczywiście może też być winny układ zapłonowy, ale problem z elektrozaworem poddaję pod rozwagę.
Możesz ew. spróbować jeszcze po zgaszeniu rozgrzanego silnika na gazie, uruchomić go ponownie też na lpg (jeżeli Twoja centralka ma taką możliwość) - jak będzie zapalał praktycznie bez problemu, to powód masz powyżej, albo pojeździć np. przez 2 dni tylko na benzynie i sprawdzić czy na benzynie na rozgrzanym silniku też są problemy z ponownym uruchomieniem
Prezes mp79
Auto: posiadam
Imie: :niny Pomógł: 114 razy Dołączył: 26 Lut 2008 Posty: 3550 Skąd: z Piątnicy, bo skąd
Wysłany: 2010-01-23, 11:52
amruss, pojeźdź kilka dni na samej benzynie i daj znać, czy przeszło.
Pepikpepikpepik
Auto: Nubira I kombi
Imie: Mariusz
Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 30 Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2010-01-23, 12:40
ja tak samo miałem w nubirze i u mnie to była cewka.
Nie wiem czemu ale jak się silnik nagrzał i go zgasiłem to nie chciał już odpalić, dopiero jak ostygł.
Po jakimś czasie zaczął gasnąć jak się rozgrzał, podpiełem zapasową świecę i nie było iskry, jak wymieniłem cewkę było ok.
Musisz sprawdzić na rozgrzanym czy jest iskra i będziesz pewien, ja z tym zwlekałem bo było zimno, ale problem mnie zmusił.
Alberciczek
Auto: Nubira II CDX Kombi Pomógł: 150 razy Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 1762 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-23, 13:57
Może to być cewka zapłonowa - ciepła ma niewłaściwą rezystancję.
Może to być czujnik prędkosći wału korbowego - j.w
Może to być czujnik temperatury cieczy chłodzącej - cały czas daje do ECM info, że silnik jest zimny i ECM dobiera mieszankę tak, żeby był na ssaniu.
Może też być tak jak piszą koledzy - elektrozawór z gazu nie trzyma i są podawane dwa paliwa i go zalewa - najlepiej uruchom silnik, przełąćz na LPG, zakręć zawór przy butli i poczekaj aż silnik sam zgasnie. Następnie spróbuj uruchomić na Pb.
Linker #2 Reklama
Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
amruss [Usunięty]
Wysłany: 2010-01-23, 18:01
Dzięki wielkie.
Elektrozawór odpada bo jak pisałem jeżdżę teraz na pb a w zbiorniku nie mam lpg, więc gdyby nawet puszczał to i tak nie ma gazu.
Błędy sprawdzałem i nic nie wskazuje żeby był to czujnik temp, pozostaje cewka albo ten czujnik prędkości wału korb.
Sprawdzę ew. wymienię i dam znać.
Pozdrawiam.
Alberciczek
Auto: Nubira II CDX Kombi Pomógł: 150 razy Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 1762 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-23, 22:37
To, że nie ma błędu z czujnika temp. wcale nie oznacza, że jest on sprawny. Teoretycznie błędu nie może być, ponieważ czujnik wysyła sygnał w postaci oporu do ECM. Tyle tylko, że fałszywy. Ale sygnał jest wysyłany, więc ECM uważa, że jest on sprawny i stosuje mieszankę odpowiednią do jego wskazań, czyli w twim przypadku może on włączać ssanie.
Czujnik możesz zmierzyć omomierzem - temp. około 20 stopni to opór między 2 a 3 kilooma, a temp. około 90 stopni to 200 - 300 ohm.
amruss [Usunięty]
Wysłany: 2010-02-02, 16:08
Witam.
Sprawa ma się tak, że wymieniłem cewkę, sprawdziłem też ten czujnik temp. wody , który okazał się dobry (na zimnym 5,3Kohm, temp.35st opór 790ohm i spadał do ok 300ohm w miarę wzrostu temp.). Niestety jak auto rozgrzane dalej nie chce palić, dopiero jak wystygnie. Jak ciepły iskra dziwnie przeskakuje(tzn. nie za każdym razem). Może jakieś sugestie ?!?...
Marcinmatiz, a co może mieć wspólnego termostat z odpaleniem ciepłego silnika, chyba że ma jakiś czujnik.
sławny aparat zapłonowy bedzie raczej Twoja usterka,sprawdz jeszcze błędy ECM
witam
miałem właśnie prawie identyczny problem z moim matizem, wymieniłem cewkę i nic nie pomogło. jak się troszkę zagrzał, silnik gasł. wystygł odpalił. dodam że jak zgasł to wtedy też uciekała iskra, wymieniłem czujnik który załącza wiatrak wentylatora i jest jak narazie wszystko OK
amruss [Usunięty]
Wysłany: 2010-02-11, 22:15
Witam.
No i w końcu pali jak dawniej. Jak się okazało przyczyna leżała w czujniku położenia wałka rozrządu (element składowy aparatu zapłonowego, do którego wchodzą 4 kabelki, zaraz przy kopułce). Przy okazji mam nową cewkę, a czujnik temp. został stary.
Dziękuję wszystkim za porady i sugestie, które się przydały.