X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Lanos] PieTrzaK - i po dzwonie

Autor Wiadomość
Finuś
Tico per sempre !


Auto: Matchbox
Imie: Sebuś
Wiek: 30
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 18692
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2010-06-19, 23:30   

Dla mnie auta z pomalowanymi bębnami rzucają się w oczy ;d
Świetnie się prezentują :piwo:




Ciche samochody zabijają dzieci ! ... Załóż wiadro, zrób przelot, ratuj życie !
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2010-06-19, 23:33   

Tutaj rzucały się aż za bardzo - przez rdzę. Nie chciałem malować na żółto/czerwono jak to z reguły się widzi na ulicach - nie w tym samochodzie. Miałem w planach żywszy zielony, ale spróbowałem najpierw tak - i mi się podoba ;)
 
 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2010-07-06, 19:44   

Dawno mnie nie było - przeprowadzka, brak neta i pracuję codziennie od 6 do 16-17.

Przy okazji przeróbki Lanosa na furgonetkę całkiem fajnie wyglądająca gleba się zrobiła:



Przy okazji wyprało się wnętrze (od razu milej się wsiada i jeździ) i umyło trochę brudasa kiedy kobita chodziła sobie po gleryji





A potem korzystając z chwili wolnego wypad w teren:



Niestety próby podjazdu pod śliską trawę to było zbyt dużo:



Od tego momentu zabrakło 4x4 :P

 
 
kajtom
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-07, 12:18   

Felgi mi się widzą, kolor mi się widzi, no i sedan też mi się widzi :piwo: Nie mogę się doczekać aż swojego dostanę z powrotem... Ile dałeś za mycie wnętrza? Podsufitka też została wyczyszczona? I czy przypadkiem się nie zmechaciła?
 
 
Finuś
Tico per sempre !


Auto: Matchbox
Imie: Sebuś
Wiek: 30
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 18692
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2010-07-07, 12:49   

Kurczę ładne masz te aluski :ok:
Bardzo ładna sesyjka ;d




Ciche samochody zabijają dzieci ! ... Załóż wiadro, zrób przelot, ratuj życie !
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2010-07-10, 12:32   

Podsufitka też była czyszczona i nic straszneo się jej nie stalo. Ale w sumie powinienem napisać na początku, że moje wnętrze było zasyfione gruuuuubo ponad normę. Nigdy nie było zadbane, więc trochę brudu nie_spieralnego zostało, ale w porównaniu do tego co było i tak jest ekstra :) Zapłaciłem 2 stówki, ale w sprawdzonej firmie i wiem że chlopaki starali się jak mogli aby ten syf doczyścić.
 
 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2010-07-11, 20:43   

Wybrałem się do Łomży i chciałem odwiedzić swoją ulubioną plażę. Niestety, tam gdzie jeszcze w tamtym roku była normalna droga teraz jest... nicość.



 
 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2010-08-27, 13:44   

Wakacje zbliżają się już ku końcowi (niedługo poprawki), warto chyba skromnie podsumować ostatni okres.

Autko sporo czasu spędziło w Extreme Garage, jednak z kilku powodów nie udało się wszystkiego zrobić. Za to jaka była radość znowu mieć cztery kółka po tych kilku dniach:




Potem jednak owe kółka wypadało zdjąć i założyć nowe ogumienie:




Aby spokojnie móc wyruszyć na podbój Mazur i się powygrzewać:



I trochę pobiwakować:








Potem trafił się jeszcze wypad na działkę (nie, ten dom w tle to nie mój :P ) i przy okazji wielkie pucowanie. Sąsiad myślał że nawoskowany ;) Mojemu psu też się chyba spodobał.





Ostatni pechowy wypad do Wawy przypadkiem spotkał mnie z takim cudeńkiem. Czarny mat jest przekozak :D :


A potem było już mniej miło. Opisywałem już na forum co mi się przytrafiło: (Dziewczyna się nudziła przy wymianie, więc postanowiła zająć się dokumentacją moich prac)








Felga jest już jak nowa, opona nowa.



Po weekendzie doprowadzania zawieszenia do używalności... A przy okazji, rodzinna mini_flota:

 
 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2010-09-05, 11:14   



Już niedługo ;)
 
 
ziemniak
Weteran


Auto: LS400, LS460
Imie: Maciek
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 7536
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-09-05, 11:35   

Nom, sadzac po dzisiejszych 6 stopniach o 6 rano to chyba naprawde niedlugo :/ Jak wylazlem z chaty to myslalem ze bede musial szyby skrobac przed wyjazdem na gielde ;p ;p ;p



Lexus LS400 UCF10 '94 4.0 V8 PB
Lexus LS460 USF40 '06 4.6 V8 PB
Ford Fiesta MK7 '15 1.5 TDCI +++ :D
Jeep WJ 4.7
Sodowanie Białystok
Piaskowanie Białystok
 
 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2010-10-04, 20:58   

A tak lanos wyglądał dzisiaj - całkiem nieźle :) . W sumie ostatnio to dla niego dosyć naturalny stan.



Już niedługo (mam nadzieję), jak całość w końcu będzie w kupie to na forum zamieszczę mrożącą krew w żyłach a jednocześnie bawiącą do łez lekturę pod tytułem "Klima w Lanosie - historia prawdziwa". Serio.

A i jakby ktoś kiedyś wpadł na tak idiotyczny pomysł jak ja i chcial montować klimę to niech omija Śledzia i Ziemniaka szerokim łukiem bo pewnie nigdy więcej się takiego badziewia nie podejmą :lol:
 
 
ziemniak
Weteran


Auto: LS400, LS460
Imie: Maciek
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 7536
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-10-05, 07:49   

Oj tam oj tam :P Przedobrzyles poprostu :P Trzeba bylo kupic uzywany komplet i wszyscy by byli zadowoleni bo by wszystko pasowalo :P :P :P



Lexus LS400 UCF10 '94 4.0 V8 PB
Lexus LS460 USF40 '06 4.6 V8 PB
Ford Fiesta MK7 '15 1.5 TDCI +++ :D
Jeep WJ 4.7
Sodowanie Białystok
Piaskowanie Białystok
 
 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2010-10-05, 07:50   

Tak samo jak np. używana wiązka "pasuje" :P
 
 
ziemniak
Weteran


Auto: LS400, LS460
Imie: Maciek
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 7536
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-10-05, 07:56   

Oj tam oj tam :P Jakbys kupil komplet z jednego auta, to by musialo pasowac hehe ;)
A tak serio; wprawdzie jest troche nieprzewidzianych problemow, aee spoko - wszystko jest do ogarniecia ;)



Lexus LS400 UCF10 '94 4.0 V8 PB
Lexus LS460 USF40 '06 4.6 V8 PB
Ford Fiesta MK7 '15 1.5 TDCI +++ :D
Jeep WJ 4.7
Sodowanie Białystok
Piaskowanie Białystok
 
 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2010-10-07, 13:11   

Jako że mam okienko i trochę się nudzę na uczelni, zebrałem kilka zdań wspomnień z montażu klimy. Ekipa montująca pewnie dorzuci pare słów, mi może też się coś jeszcze przypomni :)

Pewnego ciepłego dnia zapragnąłem dołożyć do swojego Lanosa klimatyzację. Stwierdziłem, że wolę dorzucić do swojego, sprawdzonego autka które znam od nowości zamiast go sprzedawać i kupować model z klimatyzacją fabryczną. Cóż mogło przecież pójść nie tak?

Całej operacji zakładania mieli się podjąć znani wszem i obec specjaliści w osobach Ziemniaka i Sledzia. Gdybyśmy wszyscy od samego początku wiedzieli co nas czeka, zapewne projekt odpadłby w przedbiegach. W międzyczasie pojawiły się zestawy klimy od FOXa w cenie 999 zł które wymagając "niewielkich" poprawek miały pasować do Lanosa. To przyspieszyło moją decyzję. Zanim jednak uzbierałem odpowiedni zapas gotówki, owe zestawy (Mimo, że fox zapewniał że jeden mi przetrzymają o kilka dni) się skończyły. Zaproponowano mi jednak zestaw dedykowany do Lanosa, trochę droższy ale podobno pasujący P&P. Ta... Zamówiłem.Wymarzony zestaw dotarł dosyć szybko. Wszystko ładne, piękne, nowe, pachnące magazynem. Zawiozłem więc cały majdan do siedziby montażystów i zaczęła się zabawa :)
Na początku autko zostało kompletnie wybebeszone z wnętrza i trochę z gratów spod maski aby pomontować przewody i parownik.

Zonk nr 1 -> okazało się, że przewody które rzekomo były z Lanosa - były z jakiegoś innego modelu i na dodatek jednego nie było wcale.
Rozwiązanie - dokupienie "pasujących" przewodów i wyprawa po jeden z nich z Bstoku do Wawy.
Zonk nr 2 -> brakowało uszczelek potrzebnych do połączenia owych przewodów. Rozwiązanie - dokupienie w ASO.

Cóż, lekkie problemy były do przewidzenia, więc jeszcze nie zrażona ekipa wzięła się do dalszych prac.

Zonk nr3 -> Sprężarka, która miała być modelem z Lanosa, okazała się modelem z Espero, uniemożliwiajacym normalne połączenie przewodów. Rozwiązanie - zwrot do Foxa i zakup sprężarki gdzie indziej (FOX rządał 450 zł dopłaty!)

W międzyczasie zakupiłem większą chłodnicę. Z pomoca niezawodnego zestawu trytytka + taśma izolacyjna przewód został dopasowany do odpowiedniej długości. Chłodnica klimatyzacji i osuszacz pasowały (o dziwo) bez zastrzeżeń.
Dotarła też zakupiona pasująca sprężarka. Przy montażu nastąpił:

Zonk nr 4 -> brak śrub. Próba dokupienia nie przyniosła oczekiwanych rezultatów - zacząłem szukać więc oryginalnych.

W końcu dokupiłem śrubki - od jakiejś innej wersji Lanosa/sprężarki/mocowania bo były tylko 2 - a u mnie potrzebne były 4. Tak więc trzyma się na 2 oryginałach i 2 dokupowanych w zwyklym sklepie. Dokupiłem tez wiatrak pomocniczy - o dziwo też pasował.

Skoro sprężarka miała już szansę trzymac się na swoim miejscu wypadało zamocować pasek. Jakiś tydzien szukałem paru pierdółek ktorych brakowało, potem ok 2 czekałem na dostawę. Wszystko doszło, ładne nowe i pachnące i tutaj kolejny zonk. Pasek który dostałem od FOXa był... za długi :) Pomogło oczywiście kupienie o 3 cm krótszego.

Coraz bardziej zbliżaliśmy się do najważniejszej kwestii - czyli podłączenia elektryki do tego całego zestawu. FOX cały czas przekonywał ze cala instalacja ogranicza się do 1 kabelka pociągniętego do guzika w kabinie. Taka wersja nie miała racji bytu - zdecydowaliśmy że robimy to tak jak być zrobione powinno. Zacząłem więc poszukiwania wiązki. Trochę to trwało, ale w końcu się znalazła. I oczywiście nastąpił zonków ciąg dalszy.

Całą akcję z okablowaniem dokładniej może opisać Ziemniak, bo jest bardziej w temacie ale bylo wesoło :) Najciekawszym zjawiskiem była 2 pinowa wtyczka do czujnika ktory powinien mieć... 3 piny :) Powinien - bo mój miał 2 ale jeszcze inne niż wtyczka. W komputerze brakowało pinów, schematy niebardzo rozjaśniały sytuacje i ogólnie był ubaw po pachy. W międzyczasie walczyliśmy też z "pasującymi" przewodami których nie dało się przymocowac do sprężarki - brakowało gwintu do nakręcenia trzymającej ich nakrętki. Pomogło duuże wiertło i poprawienie otworu.

Obecnie brakuje mi dobrego czujnika ciśnienia - już zamówiony. Jak dojdzie - nabijam układ i wieeelka próba... Cała zabawa trwała od lipca i mam nadzieję że nareszcie zbliżamy sie do finału z happy endem.
 
 
Podobne tematy
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt