X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

POMOC dla kolegi Mawerix!

Proszę choć zapoznajcie się z tematem aby wesprzeć kolegę jak tylko możemy!!!

POMOC

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


NEXIA -prawie nieżywa

Autor Wiadomość
WALLI

Auto: NEXIA GLE 8V sedan
Imie: Sławek
Wiek: 64
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 17
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2007-09-12, 14:29   NEXIA -prawie nieżywa

Proszę o pomoc bo naprawdę nie wiem co może być przyczyną mojego kłopotu z Nexią GLE8v z LPG- nie spotkałem się jeszcze z takim problemem. Może ktoś mi pomoże,,,,
Byłem wczoraj w trasie, zrobiłem około 140km i wszystko było ok. Wracając zatrzymałem się przy osiedlowym sklepiku i już nie odpaliłem mojej KOCHANEJ NESI. Wyg\lądało to tak , że kręciło silnikiem, ale ten nie odpalił. Do domu było blisko i z górki, ale nie odpalił nawet na pych. Póżniej sprawdziłem świece(iskrę dawały), wziełem do domu aku i go przez noc naładowałem. Dzisiaj go włożyłem i to samo - kręci ale nie odpala. Komputer cały czas pokazuje 12-ok. Wszystkie bezpieczniki sprawdziłem. Jedyne co mnie niepokoi to fakt, że w czasie uruchomiania nie leci benzyna, ani nie słychać pompki paliwowej. Ale przecież wczoraj po krótkich zakupach nie odpalił na LPG - co pompka paliwowa ma wspólnego z gazem? Mam ten wóz od 4 lat i coś takiego zdarzyło mi się pierwszy raz,,,,Świece, 2 tłumiki , kable WN zmieniłem 2 tygodnie temu- autko do wczoraj śmigało aż miło.
Proszę o podpowiedź co dolega mojej NESI


.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Lubia
Weteran
Naczelny pijok:)


Auto: Italienisz mobil
Imie: Ewa
Pomogła: 2 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 08 Sty 2007
Posty: 2796
Skąd: WPI
Wysłany: 2007-09-12, 14:52   

No z tego co ja wiem, to auto przeważnie odpala się na benie, a nie na elpidżi, więc jak padła Ci pompka paliwowa (albo jak się zapowietrzyła) to raczej autka nie odpalisz :wink:

A wymiana pompy to pikuś :) i koszt też niewielki.



 
 
 
Allen
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-12, 14:56   

j.w. :D
 
 
WALLI

Auto: NEXIA GLE 8V sedan
Imie: Sławek
Wiek: 64
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 17
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2007-09-12, 15:14   

dzięki za rady, normalnie odpalam na benzynie, a jak silnik jest gorący to na LPG, a po długiej jeździe wczoraj silnik był gorący. Więc to może być pompka?
 
 
Bradley
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-12, 15:18   

Zatankuj samochod to raz:)
Dwa: nie jezdzi sie autem z LPG na oparach paliwa PB bo po pierwsze: katujesz pompe paliwa, po drugie gdy paliwa zabraknie - zapowietrzasz uklad paliwowy, po trzecie: pompa paliwa mogla sie juz spalic...

Po trzecie :P : wyjmij siedzisko tylnej kanapy, kluczem "8" odkrec sruby pompy paliwowej i sprawdz czy pompuje paliwo, bo podejrzewam, ze jak nie wydaje zadnego dzwieku z siebie to juz do kosza z nia...
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
WALLI

Auto: NEXIA GLE 8V sedan
Imie: Sławek
Wiek: 64
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 17
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2007-09-12, 15:29   

Pb, jest ok.10litrów zaraz zejdę odkręcę pompkę i jak ją sprawdzić czy jest dobra, bo to może jakiś przewód padł?
 
 
Bradley
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-12, 15:31   

WALLI,
http://daewooforum.pl/pompa-paliwowa-vt2245.htm


P.S. Na gazie sie nie znam, ale czy mozesz odpalic samochod bezposrednio z LPG?
 
 
WALLI

Auto: NEXIA GLE 8V sedan
Imie: Sławek
Wiek: 64
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 17
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2007-09-12, 16:43   

Dzięki za pomoc, odkręciłem pompe, nie wydaje żadnego tchnienia, a prąd gdy włączam zapłon jest - dzwonię za pompą po sklepach
 
 
Bourne
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-12, 16:53   

Ziemniak ma do sprzedania pompy
 
 
Bradley
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-12, 16:56   

Bourne_Nexus napisał/a:
Ziemniak ma do sprzedania pompy

tak dokladniej to wklady do pomp ;)
 
 
Gwiazdoor
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-13, 08:20   

Bradley napisał/a:
czy mozesz odpalic samochod bezposrednio z LPG?
To jest dobra podpowiedź - zwykle jest "tryb awaryjny" i można dojechać do domu.
 
 
ziemniak
Weteran


Auto: LS400, LS460
Imie: Maciek
Pomógł: 140 razy
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 7538
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-09-13, 09:23   

Walli; 100 z moja przesylka i masz nowiutenki wklad do pompy, uzywany przez jeden dzien :D Ostatnia akurat mi zostala ;)



Lexus LS400 UCF10 '94 4.0 V8 PB
Lexus LS460 USF40 '06 4.6 V8 PB
Jeep Grand Cherokee WJ 4.7
Sodowanie Białystok
Piaskowanie Białystok
 
 
WALLI

Auto: NEXIA GLE 8V sedan
Imie: Sławek
Wiek: 64
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 17
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2007-09-17, 18:16   

Dzięki za dobre chęci, ale dekiel od pompy był tak pokorodowany, że nawet króciec odprowadzający paliwo przy demontażu odpadł.
Tak więc musiałem kupić całą nową pompę 101zł. DZisiaj ja dostałem ssie aż miło, ale bena nie wytryska na końcu wężyka i dalej auto mi nie odpala. Czyżby i filtr zapchał się ? Kupiłem i filtr patrzę pod samochód a tam metalowe przewody wokół starego filtra skorodowane i nie można odkręcić starego, co mam zrobić?!
 
 
Bradley
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-17, 19:44   

WALLI, musisz wziac pile i przeciac przewody za i przed filtrem (rob to jak masz malo benzyny w baku bo troche moze powyciekac). Potem kupujesz 2 wezyki gumowe odporne na benzyne i 2 opaski metalowe zaciskowe (takie na srube najlepiej). Nakladasz konce gumowych wezow na filtr a drugie konce na przewody paliwowe (uwazaj, zeby przy nakladaniu wezy na stare przewody paliwowe nie przeciac struktury weza bo przy zwiekszonym cisnieniu pompy moze ten waz rozerwac i bedzie dopiero wyciek).

Sposob sprawdzony i skuteczny i chyba jedyny oprocz wymiany calego ukladu paliwowego (przewodow)
 
 
WALLI

Auto: NEXIA GLE 8V sedan
Imie: Sławek
Wiek: 64
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 17
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2007-09-19, 16:17   

NEXIA - REAKTYWACJA!!!.
Dziękuję wszystkim , którzy pomogli mi dobrą radą, a szczególnie "Bradleyowi" - zrobiłem tak jak mi podpowiadano i już jest OK.
Powodem spalenia pompy paliwowej był 10-letni filtr paliwa, który po przejechaniu ponad 140tys km po prostu się zapchał, chciałem go wymienić ze 2 lata temu, ale nie dał się odkręcić takie to wszystko btło zardzewiałe, to jedna z "nielicznych" wad konstrukcyjnych takie połączenie stalowe rurek paliwowych i filtra - jakby nie można było dać co najmniej przewodów moedzianych, albo w ostateczności gumowych.
Jeszcze raz dzięki !!!! :piwo:
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt