X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Tico] Kreci, kreci... i nic..

Autor Wiadomość
Trolek1990

Auto: Turbo Tico '97
Imie: Łukasz
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2009
Posty: 19
Wysłany: 2010-06-01, 12:37   [Tico] Kreci, kreci... i nic..

Witam,

Ostatnio znowu pojawiły sie problemy z moim Tico...

Problemów z odpaleniem nie było jakis czas i niestety pojawily sie ponownie...

niedawno schodze do samochodu, wkladam kluczyk do stacyjki i... nic.

rozrusznik kreci, kreci, kreci żwawo ale silnik nie chce 'zaskoczyc' ...

Nie mam pojecia co to moze byc.. Wczoraj np działał bez problemów po rozgrzaniu...


Kable WN, świece, były wymieniane w sierpniu 2009... Myslicie, ze to wina kabli..?

Ostatnimi czasy samochod mial tak, ze po odpaleniu, jade sobie i np. wrzucam na luz, naciskam gaz i samochod gaśnie... Próba odpalenia konczyła sie niepowodzeniem.. dopiero na pych jakoś go szło odpalić.

Albo podczas wcisnietego sprzegla naciskam gaz (podczas jazdy) i zero reakcji, tak jakbym mial wcisniete tylko sprzegło. Obroty nagle spadają i dziekuje.. samochod gasnie..


Chciałbym go uruchodzmić i jeszcze troche nim pojezdzić... co może być przyczyną tego, ze nie odpala..? :/



Przegladałem forum, niestety... bez wiekszych postepow...


Prosze o pomoc...
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
kuraś
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-01, 12:57   

U mnie była to wina kabli też na rozrusznik nie palił a na pych nie było problemu a w ciągu dnia też odpalał a rano już nie chciał
 
 
Trolek1990

Auto: Turbo Tico '97
Imie: Łukasz
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2009
Posty: 19
Wysłany: 2010-06-01, 13:01   

Ale kable wymieniane były ~10mcy temu.. :/

tak czesto je trzeba wymieniac?
 
 
kuraś
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-01, 13:35   

Nie nie trzeba ich tak często wymieniać ale maja prawo się zepsuć tak jak każda inna cześć u mnie w tico były wymieniane w 2004r i dopiero w 2010, a jak wymieniałem w poprzednim aucie Oplu to wytrzymały mi 2 miesiące(oczywiście w sklepie mi dano nowe bo miałem paragon) wiec warto by było je sprawdzić można to zrobić u elektryka lub pożyczyć na chwile od kogoś
 
 
Trolek1990

Auto: Turbo Tico '97
Imie: Łukasz
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2009
Posty: 19
Wysłany: 2010-06-01, 15:11   

podeptałem troche pedał gazu i odpalił za XX razem...
potrzymałem go troche na wysokich obrotach, zgasiłem i znowu miał problem...

przy próbach odpalenia, wylecial czarny dym z rury, no ale to ok.
cos ' sykało' podczas odpalania, i ewidentnie bylo to ' czuć' na pedale gazu...

tak jakby cos było zapowietrzone... :/

o co tu chodzi?
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
kuraś
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-01, 16:16   

Może brudny gaźnik i jakiś farfocel siedzi w dyszy
 
 
Trolek1990

Auto: Turbo Tico '97
Imie: Łukasz
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2009
Posty: 19
Wysłany: 2010-06-01, 16:38   

Nie mam pojeecia..

zamowilem palec i kopułke.

zeby bylo smieszniej to jeszczer zamek od maski mi sie rozwalił, i nie mam jak otworzyc machy... ;] jee.. a zeby uruchomic 'ferrari' musze podlaczyc kleme do aku.. :)

no zyc nie umierac...
 
 
adf1985
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-01, 19:52   

aparat zapłonowy robi podobne numery. Sprawdz to. Wogole to idz do mechanika. Juz nie raz to pisalem, ale u mnie np. caly aparat nie byl do wymiany tylko jakas jego jedna część i koszt był ok. 100zł z robocizną. Teraz Tico odpala świetnie, a wcześniej nie dało się go zapalić i gasł w czasie jazdy.
 
 
OM314
...dopiero się uczę

Auto: Tico
Imie: Michał
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 56
Skąd: SRS / SL
Wysłany: 2010-06-01, 23:06   

Miałem z moim tico podobny problem. Rano przy deszczowej pogodzie nie chciał odpalić, mimo że kręcił ładnie. Czyściłem świece, bo myślałem, że go zalało. Jak już zaskoczył, to na luzie ładnie wchodził na obroty, ale w czasie jazdy miał problemy zebrać sie z niższych obrotów i ciągnąć przy bardziej otwartej przepustnicy (po prostu przerywał i szarpał) Na forum wyczytałem, że to może być zawilgocona cewka zapłonowa lub aparat i palec. Wymieniłem aparat i palec i problem zniknął, deszcze nie deszcze silniczek ładnie odpala bez problemowo :)
 
 
 
Trolek1990

Auto: Turbo Tico '97
Imie: Łukasz
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2009
Posty: 19
Wysłany: 2010-06-02, 10:58   

No dzisiaj ide do ASO po palec i kopułke i bede sie bawil w wymiane :)



teraz tylko mam problem ze znalezieniem zamka do Maski ( tego pod maską)


edit :


za palec i kopułke zapłaciłem 26zł.

za to zameek zamówiłem i kosztuje prawie 50zł..

[ Dodano: 2010-06-02, 18:56 ]
Kopułka i palec wymienione.

samochod tak jakby rowniej pracował i wydaje mi sie, ze jakby mial wiecej mocy :P
duzo lepiej wchodzi na obroty niz wczesniej.

czy wymiana tego była konieczna, okaze sie jutro.. :)
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt