X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Nexia] check Engine

Autor Wiadomość
wilcz3k
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-10, 06:17   [Nexia] check Engine

Od kilku miesięcy mam problem z kontrolką "check engine" która zapala mi się podczas jazdy, wymieniłem już sondę lambda oraz wyregulowałem gaz, po tygodniu znowu zapalił mi się check, sprawdziłem czy może gaz sie nie rozregulował ale gazownik powiedział że jest idealnie ustawiony, troche wkurzająca jest ta kontrolka, która pojawia się kiedy chce, czasami moge jechac cały dzien i sie nie pojawi a czasami po 5 minutach sie zapala i swieci tez ile chce, czasami znika sama, a jak nie to jej pomagam i przełączam na beznzynę na chwilę, po kilku sekundach check znika i wrzucam znowu na gaz, fakt jest jednak taki że moje spalanie jest znacznie wyższe niż zawsze, czyli powinienem miec 10 litrów po miescie i nawet 7 w trasie (tak było kiedys), a teraz nawet gdy sie bardzo staram ekonomicznie jezdzic to i tak spalanie mam średnie tak koło 12-13 litrów... Jakieś propozycję jeszcze co do tej kontrolki? Szukałem na forum ale szczerze mówiąc nic konkretnego nie znalazłem, a sonda i gaz załatwione juz mam. Dodam tylko że jeszcze ze sprawdzałem kody i mam zbyt uboga mieszankę, po wizycie u gazownika kasowałem kody pop[rzez odpięcie aku, ale pojawiają sie znowu, w tej chwili mam tez taki problem iz nie moge sprawdzic kodu błędów gdyż po zwarciu pinów wywala mi bezpiecznik odpowiedzialny za "check engine"...
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
k3siek
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-10, 13:09   

Ta kontrolka u mnie też się tak zapala i gasnie kiedy chce;P Tak już jest na gazie. Częściej zapala się jak energiczniej jeżdże lub jak obroty przez dluży czas utrzymuja sie jednakowe.
 
 
Zetka
Przyjaciel
Pierwsza Smoczyca


Auto: Leganza
Imie: Smoczyca
Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-10, 13:13   

k3siek napisał/a:
Tak już jest na gazie.


Ale skoro tak jest to znaczy, że coś jest źle.
W Legii tak objawiał mi się walnięty TPS, mimo, że też mówili one tak mają...wymieniłam i już nie mruga.



http://www.youtube.com/watch?v=pzKX5yMEv3I
http://www.facebook.com/fluckypl
 
 
 
Markon
Przyjaciel
Błota i off roadu


Auto: Zafira i Vitara
Imie: Mariusz
Pomógł: 190 razy
Wiek: 35
Dołączył: 24 Lis 2007
Posty: 6240
Skąd: Pajęczno (EPJ)
Wysłany: 2010-06-10, 13:23   

ale jaki masz błąd :omg:



 
 
 
wilcz3k
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-11, 12:44   

Markon napisał/a:
ale jaki masz błąd :omg:


Czytaj uważnie "Dodam tylko że jeszcze ze sprawdzałem kody i mam zbyt uboga mieszankę, po wizycie u gazownika kasowałem kody pop[rzez odpięcie aku, ale pojawiają sie znowu, w tej chwili mam tez taki problem iz nie moge sprawdzic kodu błędów gdyż po zwarciu pinów wywala mi bezpiecznik odpowiedzialny za "check engine"..."
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Zetka
Przyjaciel
Pierwsza Smoczyca


Auto: Leganza
Imie: Smoczyca
Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-11, 13:15   

Skoro masz nawracający błąd, to nie zdejmiesz go sam resetem, bo będzie ciągle się pojawiał od nowa.
Serwis niestety.



http://www.youtube.com/watch?v=pzKX5yMEv3I
http://www.facebook.com/fluckypl
 
 
 
wilcz3k
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-11, 19:05   

Zetka napisał/a:
Skoro masz nawracający błąd, to nie zdejmiesz go sam resetem, bo będzie ciągle się pojawiał od nowa.


To mnie zaskoczyłeś naprawdę... jak do tego doszedleś?
a tak na poważnie to z tego co szukałem na forach i google to nikt nie doszedł do tego jak sie tego pozbyc i z tego co widzę większość osób jeżdzi poprostu z zapaloną kontrolką check no bo przeciez nie widać różnicy, a jak nie widac różnicy to po co naprawiać i wywalac kasę?
 
 
nawi
Grupa Mazowiecka
Wróg festyniarstwa!


Auto: Espero dwa zero + GSX-R 600 K1
Imie: Piotrek
Pomógł: 215 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 3965
Skąd: Śródmieście Płn.
Wysłany: 2010-06-11, 19:14   

wilcz3k napisał/a:
Zetka napisał/a:
Skoro masz nawracający błąd, to nie zdejmiesz go sam resetem, bo będzie ciągle się pojawiał od nowa.


To mnie zaskoczyłeś naprawdę... jak do tego doszedleś?
a tak na poważnie to z tego co szukałem na forach i google to nikt nie doszedł do tego jak sie tego pozbyc i z tego co widzę większość osób jeżdzi poprostu z zapaloną kontrolką check no bo przeciez nie widać różnicy, a jak nie widac różnicy to po co naprawiać i wywalac kasę?


Zetka to kobieta - taki mały OT.

Ja tam nie widzę, żeby ludzie jeździli z CHECK załączonym na stałe.



To właśnie wolność,
to najpiękniejszy z wszystkich snów,
nie podzielisz jej na pół!
 
 
 
ziemniak
Weteran


Auto: LS400
Imie: Maciek
Pomógł: 134 razy
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 7395
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-06-14, 22:07   

Jezeli blad jest tyllko na lpg to szukalbym winy w emulatorze sondy lambda, lub potrzebna jest regulacja :)
No i oczywiscie moznaby sprawdzic czy sama sonda dziala poprawnie ;)



Lexus LS400 UCF10 '94 4.0 PB
Honda Odyssey 3.5 V6 '05 LPG
Sodowanie Białystok
Piaskowanie Białystok
 
 
Grzesq
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-14, 23:34   Re: check Engine

wilcz3k napisał/a:
w tej chwili mam tez taki problem iz nie moge sprawdzic kodu błędów gdyż po zwarciu pinów wywala mi bezpiecznik odpowiedzialny za "check engine"...
to skad wiesz co to za błąd ? moge polecic Ci naprawde dobrego gazownika w Twojej okolicy. jezdzilem po kilku gazownikach i wszedzie regulowali i niby idealnie, ale dopiero po wizycie u niego auto zaczelo jezdzic jak nalezy ;)
 
 
wilcz3k
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-15, 18:03   Re: check Engine

Grzesq napisał/a:
wilcz3k napisał/a:
w tej chwili mam tez taki problem iz nie moge sprawdzic kodu błędów gdyż po zwarciu pinów wywala mi bezpiecznik odpowiedzialny za "check engine"...
to skad wiesz co to za błąd ? moge polecic Ci naprawde dobrego gazownika w Twojej okolicy. jezdzilem po kilku gazownikach i wszedzie regulowali i niby idealnie, ale dopiero po wizycie u niego auto zaczelo jezdzic jak nalezy ;)


Wszystko napisałem chyba jasno i wyraznie, nie wiem jak wy czytacie... "Dodam tylko jeszcze ze sprawdzałem kody i mam zbyt uboga mieszankę". Kiedyś mogłem sprawdzić, w ten chwili już nie mogę nie wiem z jakiego powodu?

[ Dodano: 2010-06-15, 19:09 ]
ziemniak napisał/a:
Jezeli blad jest tyllko na lpg to szukalbym winy w emulatorze sondy lambda, lub potrzebna jest regulacja :)
No i oczywiscie moznaby sprawdzic czy sama sonda dziala poprawnie ;)


Sonda lambda jest nówka z NGK i napewno dobra, zresztą poprzednia sonda lambda też była dobra i aby niepotrzebnie ją wymieniałem, na starej jeździ znajomy który też ma nexie. Gaz regulowałem i to dwa razy, na poczatku po wymienie sondy i drugi raz po 2 tyg. gdy zapalił mi się check, myślałem że może sie rozregulował ale jest wszystko idealnie... Ostatnio byłem na przeglądzie i wszystko chodzi idealnie, nawet mechanik powiedział że autko super chodzi, nic nie stuka, nic nie puka, spaliny w normie :) Ostatnio wymieniałem rozrząd to przy okazji wszystko wyczyściłem oraz przejechałem myjką, już mi brak pomysłów, a nie chce nexi wymieniać na inne autko bo w obecnej chwili się to nie opłaca bo dostane max 3tys. zł... a autko jest ekonomiczne i raczej bezawaryjne a jak już cos pójdzie to części tanie i naprawa prosta :)
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt