Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
Wysłany: 2010-07-23, 19:03 [Lanos] 1.6 wymiana uszczelki pod głowicą...
Witam, leje mi chyba spod uszczelki pod głowicą, ciut poniżej kolektora wydechowego zaczyna mi się wyciek czy to ta uszczelka? jaki jest koszt wymiany? dodam że nie mam majonezu pod korkiem oleju a olej po 3tys km wygląda jak świeżo wlany.
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
Popmean Grupa Łódzka Koordynator
Auto: Lanos Prawie GSi
Imie: Michał Pomógł: 37 razy Wiek: 24 Dołączył: 19 Gru 2009 Posty: 2730 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-23, 21:08
Tzn ciut ponizej widzisz o9lej bo uszczelka jest miedzy glowica a blokiem silnika i jest to mniejwiecej 5cm nad kolektorem wylotowym. Jaki masz przebieg lanosa? W tych silnikach te uszczel;ki lubia sie pocic ...
152000 km, wcześniej tak nie miałem, wymieniłem olej na półsyntetyczny lotos i to chyba przez to... kurde:/ jaki jest koszty wymiany tej uszczelki? nie chce się bawić w pół środki typu zmiana oleju na mineralny tylko zrobić raz a porządnie skoro już tyle w nim zrobiłem.
[ Dodano: 2010-07-24, 12:25 ]
jeszcze pytanie czy jak wymieniałem niedawno rozrząd i uszczelkę pod pokrywą zaworów to czy pasek przydałoby się dla świętego spokoju wsadzić nowy? czy nie trzeba (niecałe 4 tys na nim zrobione)
Popmean Grupa Łódzka Koordynator
Auto: Lanos Prawie GSi
Imie: Michał Pomógł: 37 razy Wiek: 24 Dołączył: 19 Gru 2009 Posty: 2730 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-24, 13:17
Bez sensu jest w ogole przwechodzenie na polsyntetyk i mineral. Nie wiem po jaka cholere mechanicy kaza przejsc na taki olej skoro nie ma problemu na syntetyku. Wymiana uszczelki to koszt zaleznie od warsztatu w granicach 500zl Chyba ze robisz w ASO to drozej. Jesli mechanik bedzie Cie chcial namowic na planowanie glowicy bedzie tez drozej ale ja jesli nigdy glowica nie byla zdejmowana bym nie planowal. Oczywiscie teorie sa ze planowac trzeba zawsze ale po co? Co do paska nalezy go wymienic po kazdym jego zdjeciu czyli w tym wypadku tez. Sam pasek jest stosunkowo tani.
pawel1256
Auto: Espero Pomógł: 10 razy Wiek: 33 Dołączył: 22 Kwi 2010 Posty: 482
Wysłany: 2010-07-24, 13:28
w prawidłowej kolejnosci odkrecona głowica moze faktycznie nie wymagac planowanie czy raczej własciwie "zabielania"
jesli nie szkoda czasu na weryfikacje to jak najbardziej mozna posprawdzac
Linker #2 Reklama
Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
Popmean Grupa Łódzka Koordynator
Auto: Lanos Prawie GSi
Imie: Michał Pomógł: 37 razy Wiek: 24 Dołączył: 19 Gru 2009 Posty: 2730 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-24, 13:36
pawel1256 napisał/a:
w prawidłowej kolejnosci odkrecona głowica moze faktycznie nie wymagac planowanie czy raczej własciwie "zabielania"
jesli nie szkoda czasu na weryfikacje to jak najbardziej mozna posprawdzac
Mechanicy lubia planowac glowice bo maja pewnosc ze rowna ale jak dobry mechanik i dobrze ja zdejmie to nie bedzie problemow.
co wywogole mowice ... wymiana uszczelki pod glowica = planowaniu glowicy ... jak pada uszczelka przydalo by sie automatycznie wymienic pierscienie oraz uszczelniacze ... nie oszczedzajcie ... bo jak padnie uszczelka pod glowica silnik zostaje przegrzany ... cierpia pierscienie ... lepiej zrobic to od strzala i miec spokoj niz po dwoch miesiacach wymieniac znowu same pierscienie i uszczelniacze ... planowanie glowicy to obowiazek jak chcesz miec dobrze zrobione ... koszt niewielki ... ale pewnosc ze wszystko jest tak jak trzeba za samo planowanie koszt 50 zl ... chyba ze razem ze sprawdzeniem szczelnosci glowicy iraz prowadnic zaworowych dawalem 90 zl ... zestaw uszczelek do silnika VICTOR REINZ'a 240 zl do tego robocizna mechanika + planowanie i sprawdzenie glowicy + pasek rozrzadu (lepiej przy każdym sciagnieciu paska zakladac nowy ... ) odrazu nowy parzadny plyn chlodniczy ( tanie plyny chlodnicze doslownie wyzeraja aluminium w chlodnicy) i olej w miare dobry ... a teraz pytanie do kolegi co dziwil sie ze niektorzy jezdza na polsyntetyku czy mineralu ... na jakim oleju kolego bys jezdzil prz przebiegu np. 200 tys ? bo na syntetyku to chyba by masakra byla jak to jest olej o klasie lepkosci i rzadkości przeznaczony do silników malowyeksploatowanych ....
Auto: Lanos Prawie GSi
Imie: Michał Pomógł: 37 razy Wiek: 24 Dołączył: 19 Gru 2009 Posty: 2730 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-05, 20:06
rafbrow88 napisał/a:
co wywogole mowice ... wymiana uszczelki pod glowica = planowaniu glowicy ... jak pada uszczelka przydalo by sie automatycznie wymienic pierscienie oraz uszczelniacze ... nie oszczedzajcie ... bo jak padnie uszczelka pod glowica silnik zostaje przegrzany ... cierpia pierscienie ... lepiej zrobic to od strzala i miec spokoj niz po dwoch miesiacach wymieniac znowu same pierscienie i uszczelniacze ... planowanie glowicy to obowiazek jak chcesz miec dobrze zrobione ... koszt niewielki ... ale pewnosc ze wszystko jest tak jak trzeba za samo planowanie koszt 50 zl ... chyba ze razem ze sprawdzeniem szczelnosci glowicy iraz prowadnic zaworowych dawalem 90 zl ... zestaw uszczelek do silnika VICTOR REINZ'a 240 zl do tego robocizna mechanika + planowanie i sprawdzenie glowicy + pasek rozrzadu (lepiej przy każdym sciagnieciu paska zakladac nowy ... ) odrazu nowy parzadny plyn chlodniczy ( tanie plyny chlodnicze doslownie wyzeraja aluminium w chlodnicy) i olej w miare dobry ... a teraz pytanie do kolegi co dziwil sie ze niektorzy jezdza na polsyntetyku czy mineralu ... na jakim oleju kolego bys jezdzil prz przebiegu np. 200 tys ? bo na syntetyku to chyba by masakra byla jak to jest olej o klasie lepkosci i rzadkości przeznaczony do silników malowyeksploatowanych ....
co ty za pierdoly ludzia opowiadasz. przy wymianie uszczelki odrazu pierscienie na tlokach.... najlepiej nowy silnik zamontowac? masz jakies pojecie o mechanice czy nie? A przy przebiegu 200 000 jak nie ma wyciekow jaki sens ejst przejsc na inny olej ?:>