X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Leganza] nie odpalił potem dziwne objawy

Autor Wiadomość
kerad
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-11, 22:31   [Leganza] nie odpalił potem dziwne objawy

Sobota: trasa 140km bez problemów, parkuję następna podróż we wtorek rano. I tu ZONK po otwarciu drzwi z pilota wkładam kluczyk do stacyjki przekręcam. Gaśnie imo. Gasną TCS i poduszki. przekręcam kluczyk, słychać przekaźnik ale rozrusznik nie startuje, kontrolki się świecą nie przygasają.. próba 3 krotna zawsze z wyjeciem kluczyka ze stacyjki. niestety objawy takie same. samochód zostaje na parkingu. po południu ponowna próba to samo. Piątek zamierzam pogrzebać w aucie, ale wcześniej sprawdzam. Ta sama czynność i odpala za pierwszym razem. po minucie próba ponowna, również odpala. próbuję 3 raz i tu ZONK. tym razem imo nie chce się wyłączyć. 3 próby i nadal aktywny ale rozrusznik może kręcić. szlag mnie trafia. zostawiam auto. 3 godziny później odpalam bez problemu. dziś sobota. sprawdzam aku. działają szyby, radio itp. odpala bez problemu. 3 odpalenia - wszystkie udane. imo za każdym razem się wyłącza, rozrusznik kręci i odpala. moje podejrzenia:
1. coś z rozrusznikiem - ale nic nie robiłem a odpala teraz bez problemów, wcześniej myślałem że się zaciął aparat (miałem go młotkiem poczęstować).
2. akumulator - ale elektryka działa bez zarzutu a w trakcie prób kontrolki nie przygasały.
3. immobilizer - ale odpala dziś bez problemów chyba że to początek awarii
4. stacyjka nie rozpoznaje kluczyka - ale teraz odpala a wcześniej w pozycję ON wchodziło bez problemów.
PYTANIE: Co się dzieje i co można sprawdzić?
Auto: automat z LPG (benzyny Płó baku, gazu podobnie, odpala zawsze na benzynie. świece wymieniane w czerwcu. )
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
RIPER
Administrator
Jose Jalapeno on a stick


Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK
Pomógł: 1137 razy
Wiek: 34
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 24289
Skąd: SI
Wysłany: 2010-09-11, 22:43   

rozrusznik może się wieszać, albo elektromagnes się kończy ;)



jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł :tonieja:
nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h :ehh:
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw

Oryginalne oleje silnikowe Katowice !!
wysokiej jakości przewody hamulcowe do Twojego auta, producent !!! <---- KLIK
 
 
 
Adam-T


Auto: Daewoo Nexia 1,5 8V
Pomógł: 56 razy
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 632
Skąd: Szczecinek
Wysłany: 2010-09-12, 09:59   Re: nie odpalił potem dziwne objawy

kerad napisał/a:

1. coś z rozrusznikiem - .... (miałem go młotkiem poczęstować).

Dokładnie tak zrób przy następnym braku współpracy, tylko z uczuciem ;)
Tak czy inaczej rozrusznik do przeglądu.
 
 
kerad
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-12, 10:06   

takie było moje pierwsze podejrzenie. ale zastanawiają mnie późniejsze problemy z immobilizerem. Jeśli to byłby rozrusznik to czemu immo przed zapłonem nie chciał się wyłączyć? Dziś również odpalił bez problemów za pierwszym razem.
 
 
Adam-T


Auto: Daewoo Nexia 1,5 8V
Pomógł: 56 razy
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 632
Skąd: Szczecinek
Wysłany: 2010-09-12, 10:20   

:myśli: Możliwe, że dwie usterki zbiegły się w czasie. Moim zdaniem pojeździj trochę i sam zobaczysz, jeżeli to rozrusznik to za chwilę znowu będzie strajkował.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
wnd


Auto: Leganza CDX ,Lacetti SE,Fiat Ulysse
Imie: vito
Pomógł: 489 razy
Wiek: 43
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 7764
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2010-09-12, 11:28   

kerad napisał/a:
takie było moje pierwsze podejrzenie. ale zastanawiają mnie późniejsze problemy z immobilizerem.
imo nie ma nic do rozrusznika , do sprawdzenia przewody w stacyjce i przy rozruszniku, mozliwe ze automat sie wiesza wiec i rozrusznik do oceny
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt