X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Lanos] Pali jak smok !!!!

Autor Wiadomość
noname
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 08:18   

daniel77, jeżeli masz instalacje ze śrubą to musisz sie z nią troche pobawić, dawno temu jak miałem jeszcze poldolota i instalke ze śrubą odkręcenie jej o 1/4 obrotu powodowało spalanie o 1 l gazu więcej. Wg mnie możesz zrobic tak , jechac do gazownika i ustawić skład mieszanki na parowniku, później trzeba sie pobawić śruba najlepiej we dwie osoby trzymasz obroty silnika na ok 3 tys a druga osoba skręca śrube, w momecie jak zacznie mu brakować paliwa i silnik zamula , zaczynasz delikatnie odkręcać śrube az wejdzie na obroty . Później potestuj auto jak reaguje na wciśnięcie gazu czy czasami nie ma dziury itd jezeli cos takiego wystepuje to delikatnie odkręcaj srube, i testuj spalanie. Silnik 8v powinien w lecie zezrec max 13 litrów wg mnie to górna granica, ja mam 16v i łyka mi po krakowie do 13 lpg a noge mam ciężką.

[ Dodano: 2010-10-13, 09:20 ]
i jeszcze jedno tak dla spokoju sprawdź ciśnienie w oponach i czy czasami hamulce nie trzymają , ja jak ustawie lanosa na prostym i chwyce go za koło i zaczynam nim kręcić to auto bez protestów rusza z miejsca
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
daniel77
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 11:03   

super dzieki za radę zaczne od wymiany parownika bo pamięta lata Gierka i załoze nową sondę tyle mogę zainwestować ,hamulce raczej ok bo leciutko sobie pomyka tylko te spalanie to koszmar wychodzi prawie 20 litrów . juz testowałem jazdę dziadkową czyli 50 km na h i wychodzi tak samo czasem ma takie dziwne falowanie obrotów po czym stają w jednym miejscu . silniczek krokowy wymieniony na nowy świece przewody nowe .Spróbuje z tą śrubą pokręcić . :jupi:
 
 
noname
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 11:14   

sonde możesz sobie darowac lepiej zainwestuj w parownik, jeżeli nie masz krokowca tylko srube to sonda benzynowa działa na gazie tak dla jaj

[ Dodano: 2010-10-13, 12:15 ]
ewentualnie sprawdź jak bedzie palil na benzynie, jak spalanie ok to sonda zostaje
 
 
daniel77
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 11:25   

no widzisz to już parę groszy zostaje no co innego ogladałem parowniki to za 160 180 można dostać na allegro .Od poniedziałku się biorę za niego zobaczymy :brawo: co na robię hehehe
 
 
noname
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 11:34   

wg mnie parownik z allegro to marny pomysł , lepiej kupic nowy u gaziarza i dac mu go załozyć i wyregulować , później musi ci za darmo zrobic ponowną regulacje po 1000 km ( więc 30 zł zostaje w kieszeni) a ewentualnie jak parownik bedzie zły to masz kogo gnębić i nikt ci łaski nie robi tylko bedzie musiał wymienić urządzenie na nowe. Takim sposobem unikasz kolejnego problemu, czasami lepiej dołozyć 50 zł ominąć allegro niz tankowac gaz x razy i sprawdzac spalania , jedno tankowanie i wracają sieoszczędności z allegro a reszta wywalonego gazu w powietrze to nic innego jak straty
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
daniel77
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 11:47   

tylko mój gazownik za załozenie nowego zaśpiewał 380 z regulacja
to regulacja 20 a reszta to wymiana jak mozna kupic za 170 zł nowy na grawancji .

[ Dodano: 2010-10-13, 12:51 ]
http://allegro.pl/orygina...49.html#gallery


u mnie jest taki parownik
 
 
noname
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 11:57   

to wcale duzo ie powiedział , ja za parownik i założenie dałem 400 zł , 300 parownik + 100 założenie i regulacja , w między czasie byłem 3 razy na regulacji bo duzo palił i oznajmiłem facetowi ze albo wyreguluje albo może sobie zezreć ten parownik a mnie załozy nowy, skończyło sie na tym ze jednak dało sie wyregulować , tylko trzebabyło zrobić to jak nalezy a nie na "odwal sie".
Co do parownika to nie jest zły ja na takim zrobiłem 80 tys.

[ Dodano: 2010-10-13, 12:59 ]
hmmm tylko mi powiedz jedno jak kupisz wlaniety parownik bo masz później czas i ochote wymontowywac go wysyłać kurierem i czekać 14 dni na reklamacje ? hehe

[ Dodano: 2010-10-13, 13:00 ]
jedno tankowanie benzyny i masz swoje oszczedności :cfaniaczek: a do tego ponowne zakładanie regulacje
 
 
daniel77
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 12:09   

No właśnie i tu pies pogrzebany jak nie z tej strony to z drugiej dostaniesz zobaczymy co powie inny gazownik poszukamy konkurencji w mieście .W każdym bądź razie dziękuję za pomoc i poradę .
 
 
Robaszek127


Auto: Getz 1.3 + LPG
Pomógł: 114 razy
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 2363
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 2010-10-13, 13:18   

Założenie parownika to wcale nie żadna filozofia a i wcale nie lepsi są fachowcy gazownicy.Jedynie potem nalezy sprawdzić szczelność woda z mydłem i tyle. Często sami nie mają pojęcia za bardzo co robią i ustawiają mieszanki by była dobra wg ich a potem samochody dużo palą gazu . Znajomej tak fachmeni założyli lpg że Nexia paliła 15l.
Brat kupował parownik na allegro lovato i sam założył tylko potem mu gości ustawił i śmiga. A parownik założony przez gazownika podczas zakładania instalacji od razu gdzieś się zawieszał i zalewał silnik.Ale tfachman mówił, że tak ma być więc i tak guzik po gwarancji . więc po co przepłacać 400zł to lepiej kupić nówkę z allegro bo i tak za tą kaskę będą dwa.
 
 
 
daniel77
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 13:47   

Hejka ,no widzisz każdy ma inne spojrzenie na tą sprawę parownik i tak kupie nowy z allegro bo taniej a mają nowe w tych sklepach a róznica kolosalna ,martwie się tylko ze znowu co innego będzie i znowu kasa . Jeżeli mam regulacje na ta srubę tzw ręczna to zmienic sondę lambda ?
 
 
noname
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 14:01   

Robaszek127, kolego powiem tak , była sytuacja że ojciec wymienial prarownik 4 razy 3 parowniki które mu załozyli były walnietę auto paliło na nich jak ruski czołg, gdyby nie to ze pokusił sie o wymiane u gazownika to bujałby sie z tymi parownikami długo, dlatego jestem zdania ze wole dołozyć pare złotych stać gazownikowi nad głowa a później ewentualnie gnębić go do upadłego.
daniel77, jak ci to poprawi samopoczucie to możesz wymienić :D
 
 
daniel77
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 14:04   

dzięki bardzo .
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt