Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Wysłany: 2010-11-21, 02:48 [Lanos] Arzi- historia prawdziwa/ swap
Marka / Model - Daewoo Lanos
Pojemność silnika - bylo 1.4/ jest 2.0 c20ne
Liczba koni - 115? niesprawdzone
Rocznik - 2000
Odkupilem go od ojca. Lanos jest z nami w rodzinie od samego poczatku, jeszcze pamietam jak razem z ojcem wyjechalismy nim z salonu
Zapewne zauwazycie na drazku zmiany biegow troche gumek recepturek- od razu wyjasnie, ze nie jest to zaden tuning mieszka, tylko zwiazane jest to z moja praca gdyz moj lanos od jakiegos czasu sam na siebie zarabia (Poczta Polska), a ja w nim jako listonosz
Auto od nowosci z II gen LPG i prawie wciaz eksploatowany na gazie.
No i troche wnetrza..
Hmm... jakies modyfikacje?
A tak. Dla ulatwienia sobie zycia zamontowalem centralny zamek:) podkresle ze zaden ze mnie elektryk ale w ladny sloneczny dzien, sypiac od czasu do czasu brzydkimi slowami udalo mi sie przez jeden dzien zalozyc, dlatego tez przypisuje sobie to jako sukces
Oczywiscie upamietnilem ta chwile kilkoma zdjeciami..
Zamontowalem rowniez licznik z obrotomierzem + powyciagalem z jego podswietlenia zielone gumeczki i daje teraz pomaranczowym swiatelkiem:) (stan licznika z dn 20.11.10)
Miejsce na antene CB
Oraz oswietlenie kabiny, ktore wlasnorecznie lutowalem u kumpla w garazu. Wyszlo mi za free bo kumpel mial te wszystkie diody i rezystorki, a oto jak wyglada..
Moze wizualnie mozna miec troche zastrzezen, ale te 8 diod oswietla wnetrze w nocy jakby byl dzien:D
Chyba jak narazie to byloby na tyle.. No moze jeszcze wyjawie jedna mala wade. Otoz wada to pojemnosc silnika 1349:)
Chcialoby sie miec cos mocniejszego;)
____________EDIT 29.12.2010_____________
W lanosie w koncu zawital oczekiwany silniczek c20ne odebralem dzis autko od Ziemniaka . Nie mialem narazie jak go przycisnac, a do tego ziemniak niepozwolil przez jakis czas go testowac:) a jeszcze do tego wszystkiego pogoda niedopisywala bo caly czas snieg pada i biale drogi;) przez droge powrotna uczylem sie wyczuc autko, bo juz calkiem inaczej reaguje na gaz. Jestem naprawde zaskoczony moca lanoska. Teraz to auto ma charakter fotek nie mam jeszcze bo nie mialem kiedy zrobic, jutro (dzis) napewno kilka zrobie;)
Ostatnio zmieniony przez Arzi 2010-12-29, 00:54, w całości zmieniany 1 raz
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
Str215 ElviS ^^
Auto: Lanos
Imie: Maciej
Wiek: 33 Dołączył: 30 Mar 2010 Posty: 74 Skąd: Okolice Gostynia :)
Wysłany: 2010-11-21, 14:53
Ciekawie te diody lutowane dobrze w uj.... hehe pozdro
Danielli Grupa Mazowiecka
Auto: Był Lanos 1.5 8v Jest Seat Toledo 1.8 20v
Wiek: 34 Dołączył: 18 Gru 2009 Posty: 662 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-21, 15:27
Arzi napisał/a:
Zamontowalem rowniez licznik z obrotomierzem
Mam 3 pytania.1 Fabrycznie był bez obrotomierza? 2. Czy sam montowałeś? 3 Jeśli robiłeś to w warsztacie to jaki koszt?
Arzi [Usunięty]
Wysłany: 2010-11-21, 16:08
Fabrycznie byl bez obrotomierza i jedyne koszty jakie ponioslem to zakup licznika z obrotomierzem- przelozylem tylko ze starego predkosciomierz, zeby kilometry sie zgadzaly. Podpinalem go sam, bo to kwestia wyjecia starego i wlozenia nowego, pod te same kostki:)
Wszystkiego dowiedzialem sie z forum, bo sam pewnie bym nigdy nie zgadl ze wszystko ladnie pasuje
Pochwal się osiągami i daj foty silnika, chcę zobaczyć kilka szczegółów
Klaustrofobia to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład , gdy idę do monopolowego boję się, że będzie zamknięty.
Arzi [Usunięty]
Wysłany: 2010-12-29, 14:17
Az sie niechce wychodzic z autka:) zrobilbym kilka fotek ale taki snieg pada ze jedynie platki sniegu udaloby mi sie wychwycic na zdjeciu co do informacji o silniku, montazu i ew modach to sam jeszcze musze sie z Ziemniakiem skontaktowac bo jak mi tlumaczyl to za bardzo podekscytowany bylem silnikiem i co drugie slowo wpadalo w ucho:)
lukasz 1303 dni byłem z Espero
Auto: Espero GLX '97
Imie: Łukasz
Wiek: 37 Dołączył: 05 Maj 2010 Posty: 1821 Skąd: WI
Wysłany: 2010-12-29, 14:19
Ładnie ładnie gratuluję W porównaniu do poprzedniego 1.4 to na pewno czuje się moc A lpg nadal jest? Ziemniak ogarniał lpg?
LPG aktualnie nie ma, nie bylo juz zbytnio czasu sie tym zajac. Planuje podlaczyc spowrotem, chociaz jak narazie troche na benzynce pojezdze przesiadka z 1.4 do 2.0 to ogrooomna roznica mocy
O, to już wiem kto to miał się po 2.0 uśmiechać Gratki, oby jeździło się jak najlepiej.
Arzi [Usunięty]
Wysłany: 2010-12-29, 15:03
Dzieki, mam nadzieje ze bedzie sprawowal sie nienagannie;)
Daniel Grupa Małopolska _
Auto: GM & VAG
Dołączył: 09 Maj 2009 Posty: 6803
Wysłany: 2010-12-29, 17:00
a powód zamiany z 1.4 na 2.0, stary silnik umierał ? czy nowy silnik jest po remoncie czy only swap i jazda;d
Arzi [Usunięty]
Wysłany: 2010-12-29, 17:13
1.4 juz mi powoli odmawial posluszenstwa- mianowicie UPG. Zaczely sie problemy z rozruchem, plynu chlodniczego ubywalo w zastraszajacym tempie, plyn w oleju, zaczal glosno klekotac itd itp. Moglem sie zdecydowac na maly remoncik silnika, tylko wtedy inwestujac w remont zostalbym na zawsze z silnikiem 1.4, a od zawsze brakowalo mi w nim mocy, wiec mialem dylemat. Dlatego po konsultacji z osobami na forum a nastepnie z Ziemniakiem, zdecydowalem sie na swap 2.0. Ziemniak wszystko zorganizowal, zalatwil silnik, osprzet a ja tylko dostarczylem samochod:) Silnik odpala na dotyk, pracuje ladnie i przyspiesza jak burza,a swap obszedl sie bez remontu
Oby sie sprawowal
Zdjec z komory moze nie wrzucaj, dopoki nie ogarnie sie tego pierdzielnika pod maska, bo znowu bedzie, ze kabli nie umiem ogarniac hehe Powiedz publicznie, ze to Twoja wina, bo mnie poganiales