X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Nexia] Samochód nie odpala po mroźnej nocy

Autor Wiadomość
stokrotka14

Auto: Daewoo Nexia
Dołączył: 05 Sty 2011
Posty: 1
Wysłany: 2011-01-05, 08:17   [Nexia] Samochód nie odpala po mroźnej nocy

Witam. Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi dotyczące mojego problemu. Po mroźnej nocy i równie mroźnym dniu stania na dworzu, w pełni dotychczas sprawny i niezawodny samochód nie odpalił. Podejrzenie padło na akumulator więc został naładowany, nic to jednak nie pomogło. Została więc wymieniona kopułka aparatu zapłonowego, palec rozdzielacza, świece i przewody zapłonowe a samochód nadal nie pali a co więcej silnik po wielu próbach odpalenia jest coraz bardziej słaby i zmęczony. Jaka może być tego przyczyna, czy jest możliwe, że był zbyt niski poziom paliwa? Jednak samochód poprzedniego dnia przejechał bez problemu 100 km a w baku paliwa powinno być jeszcze na kolejne minimum50 km. Jeszcze raz z góry dziękuję za wszelkie wskazówki. Czy można jeszcze coś samemu sprawdzić czy trzeba holować go do warsztatu?
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
jjmag
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-05, 08:20   

sprawdź olej w silniku i mówię to calkiem poważnie bo skoro piszesz że silnik słabnie czyli tak jak y się zacierał a teraz o takie rzeczy jak uszkodzenie misy olejowej nie trudno
 
 
broksio
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-05, 08:38   

Stokrotko.
Prawdopodobnie zatankowalas kiepskie paliwo i stad problem z odpaleniem. Albo jesli masz zwyczaj jazdy z mala iliscia paliwa w zbiorniku, zebral się kondens czyli woda.Wstarczy kropla która utkwila gdzies w przewodach paliwowych i zamarzla. To bardzo częsty przypadek zimą.
A teraz co zrobic w takiej sytuacji. Musisz wstawic autko gdzies do ciepłego garazu do rozmarzniecia. Oczywiscie jeszcze raz doładowac akumulator. Następnie kiedy rozmarznie i odpali udac sie na stacje tylko jakas dobrej sieci zatankowac paliwo do pełna, wcześniej dodając jakis dodatek do paliwa który kondensuje wode ze zbiornika. Napewno na stacji Ci poradzą. Kiedy wyjeżdzisz około połowy paliwa wymień filtr paliwa i uzupełnij znowu do pełna. Staraj się utrzymywac zawsze paliwo w zbiorniky od połowy w górę no i jesienią dodaj dodatek do paliwa a nie będziesz miała takich niespodzianek.
Pozdrawiam i szerokiej drogi
Ostatnio zmieniony przez broksio 2011-01-05, 08:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gość

Wysłany: 2011-01-05, 08:40   

stokrotka14 napisał/a:
a w baku paliwa powinno być jeszcze na kolejne minimum50 km

Czyli teoretycznie masz ok 4 litry paliwa , czyli dno w zbiorniku widac . Mróz , syf i wilgoć w zbiorniku i masz swoją usterke . Ogrzewany garaż na kilka godzin i kanister paliwa powinien pomóc .
 
 
sebcio11

Auto: Nexia 1.5 16V
Imie: Sebastian
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 7
Skąd: Kielce
Wysłany: 2011-01-05, 09:32   

Jeżeli to co ci poradzili wcześniej nie pomoże to mogła ci paść pompa paliwowa, ale to łatwo sprawdzić powinno być ją słychać jak włączysz zapłon.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
mariusz24


Auto: Vectra C 2.0 dti Vivaro 2,0 Cdti
Imie: mariusz
Pomógł: 71 razy
Wiek: 36
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1723
Skąd: lubartów
Wysłany: 2011-01-05, 20:42   

sebcio11 napisał/a:
e to łatwo sprawdzić powinno być ją słychać jak włączysz zapłon.
słychać to ją może być a paliwa i tak nie poda jak jest zatarta :P
 
 
Alberciczek

Auto: Nubira II CDX Kombi
Pomógł: 150 razy
Dołączył: 14 Kwi 2008
Posty: 1762
Skąd: Tychy
Wysłany: 2011-01-05, 20:58   

A ja proponuje wymienić filtr paliwa i dolać około 15 litrów z Orlen albo BP. Naładować akumulator i uruchomić silnik.
Jak pisał kolega wyżej w baku masz około 4 litry paliwa. W tym jest woda na dnie zbiornika, której pewnie się tam nazbierało od rokju produkcji i jest to normalne ( zmiana temperatury powoduje powstawanie pary nawet w zbiorniku z paliwem ), w tym jest jakiś tam syf, który dostał się do baku razem z paliwem. No i jest jeszcze możliwość, że autko stoi pochylone chociaż troszkę i paliwo jest w innej części baku niż pompka. Może też być tak, że te około 4 litry to za mało żeby uruchomić silnik - pompka nie umie wytworzyć odpowiedniego ciśnienia paliwa ). Jest też możliwośc, że pompka nie sięga całkiem do dna ( nie wiem jak to jest w rzeczywistości ), żeby nie zassać właśnie tego syfu z dna zbiornika.
Dlatego wymiń filtr, uzupełnij paliwo i spróbuj odpalić.
 
 
Kriychu


Auto: 1.5 SOHC 8V 97r
Imie: Krystian
Wiek: 31
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 118
Skąd: WF ale na WPI :p
Wysłany: 2011-01-07, 23:52   

Przy tak malej ilości paliwa tez mam u siebie problem z odpalaniem.. ;) A dokładnie przez to ze parkuje prawa strona na krawężniku... Po zepchnięciu autka na płaskie odpala bez problemu..pierwsze co to dolej paliwa...a nim je przywieziesz niech auto postoi w cieple.. :) chociaż jakiś parking podziemny czy coś w tym stylu...



22L/52U
http://daewooforum.pl/viewtopic.php?t=29825

Air Ride - progress 30%
 
 
 
mariusz24


Auto: Vectra C 2.0 dti Vivaro 2,0 Cdti
Imie: mariusz
Pomógł: 71 razy
Wiek: 36
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1723
Skąd: lubartów
Wysłany: 2011-01-08, 06:50   

eh czy wam nie jest szkoda tych biednych pompek paliwowych ?? :beczy:
 
 
lucjan51
właściciel

Auto: DAEWOO ESpero
Imie: Lucjan
Wiek: 69
Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 13
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 2012-12-09, 21:38   

Taki sam problem mam dziś z Daewoo Espero , w piątek wieczorem tj. 07.12.2012 odpalałem samochód normalnie a po nocy w sobotę już mi się nie udało odpalić samochobu podejżewam że sprawa może być podobna ale jak sobie poradzić z samochodem, który stoi cały czas na dworze czy są inne sposoby np wszczyknąć paliwo do przewodu np pod regulator paliwa jeżeli zna ktoś inny sposób proszę o podpowiedź lucjan51@o2.pl
 
 
Pietia(lania)
maniak tabaki


Auto: Audi A4 B5 AVANT 2,4 V6 30V
Imie: Piotr
Pomógł: 73 razy
Wiek: 37
Dołączył: 22 Kwi 2010
Posty: 1085
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-12-10, 18:22   

Tak jak za czasow starych dzli ;-)

zalać do pelna normalnego paliwa i przed filtrem paliwa dac "mini zbiornik zeby samochod sie zagrzał ) czyli robimy butelke 1,5 l
kupujemy 1m przewodu paliwowego

przewod tniemy na poł
połowke wpinamy do butelki ( niżej niz benzyna w środku ) i do filtra paliwa druga czesci przedłuzamy przewody paliwowe

odpalamy i pozwalamy sie samochodowi zagrzac

ciepło = przewody odtaja i powinno byc gut


ps w butelce ma byc benzyna nowa zeby dziad mial przynajmniej 0,5l swiezego paliwa



ogień i dym - wszystko co przed nami, to nieprzyjaciel ... :D

 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt