Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Witam mam chyba poważny problem ponieważ w listopadzie wymieniałem olej w matizie u żony i zrobiła 5000 km i wczoraj tj 13.03 sprawdzam olej a tam echooooooo........ wskażnik poziomu oleju czyściutki. Żona napomniała tylko że coś kopci dziwnie.
Pytanie do was fachowców co się stało z tym olejem ??? dodam że płyn chłodniczy jest natomiast nie świeciła się kontrolka od oleju ani temperatura nie rosła.
Co mam teraz robić pomocy znowu ogromne koszta będą
Pewnie silnik zaczął brać olej i powoli znikał z miski olejowej. A że nikt nie dolewał to jest efekt. Jeśli silnik się nie przytarł od braku oleju to należy nalać nowy i jeździć. A jak będzie kopcił i brał więcej to wlać mineralny jeśli wlany był półsyntetyk . Jeśli on nie pomoże to tylko raczej remont. Ale taniej wyjdzie pewnie kupić inny silnik i przełożyć.
Roger_Vip
Auto: Daewoo Matiz
Imie: Grzegorz Pomógł: 144 razy Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 2037
Wysłany: 2011-03-14, 15:43
Nie straszmy kolegi! Może nie jest tak źle.
Ale z olejem, w silniku to trzeba uważać, sprawdzać stan i regularnie monitorować.
Ja może podsunę koledze takie coś nad rozwagę, mówi kolega, że w listopadzie wymieniał olej. Sam kolega to robił czy warsztat?
Może być taka sytuacja, że był wlany olej, sprawdzony na wskaźniku - bagnecie i było OK, ale może po nocy spłynął i brakowało i już więcej nikt nie sprawdził aż do teraz. A po prostu za mało było wlane??
Mój z '99 roku 115 000 przejechane, ciągle 10/40 półsyntetyk i nic nie ubywa, czysty jest, co 10 000 wymiana i tyle...
a ten mineralny to ostania deska ratunku ? czy on jest gorszy od pół syntetycznego ?
i ile wchodzi do matiza oleju? dodam że wczesniej czyli po wymianie jeździł na lotos 10w40
na allegro widziałem silniki po 1100 zł ale tam też nie mam pewności jak długo pojeździ. Sorki za takie pytania ale nie wiem co robić.
[ Dodano: 2011-03-14, 15:46 ]
odp. do ROGER
olej był wymieniany na warstacie, pamiętam że w styczniu sprawdzałem olej i było okey, nie widać nic pod samochodem to moja pierwsza taka sytuacja
Mariope
marcij
Auto: Lanos 1.5 16v htb
Imie: Marcin Pomógł: 32 razy Wiek: 38 Dołączył: 22 Sty 2011 Posty: 762 Skąd: Tarnów
Wysłany: 2011-03-14, 15:47
Robić to co polecił kolega na poczatku, tj zalać olejem i jeździć. Narazie zalej półsyntetkiem, mineralny jest nie zalecany do samochodów z hydrauliką zaworów.
Bo czerwone są najszybsze
Linker #2 Reklama
Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
Roger_Vip
Auto: Daewoo Matiz
Imie: Grzegorz Pomógł: 144 razy Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 2037
Zawsze można kupić tanszy silnik od tico a przełożyć głowicę od matiza bo chyba tylko tym się różnią.
A co do oleju to nie mam przekonania do wynalazków lotosa. Jeździłem maluchem po remoncie na lotosie mineralnym i była kiszka. Nie dość, że ubywało go w oczach to do tego robił się rzadki jak woda. jak wlałem castrola gtx od razu problem z braniem oleju znikł.
Dlatego polecam zalać silnik nie lotosem ale jakimś castrolem i zobaczyć co będzie. Ja kupuję teraz olej 10W40 oplowski GM za ok 65 zł mam 5L. Starcza na wymianę czyli 2,5L oraz na dolewki.
przesadzasz sam śmigam na lotosie 10W40 tylko że regularnie wymieniany olej co roku sprawdzane co jakiś czas. Jak na razie zero problemów oleju nie bierze. Autor tematu jeździł praktycznie bez oleju raczej wygląda że silnik będzie do wymiany /remontu. Po prostu masz lekcję na przyszłość żeby co 2 lub 3 tygodnie sprawdzać ile masz oleju. Na to dużo czasu nie trzeba i łatwo to zrobić.
RIPER Administrator Jose Jalapeno on a stick
Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK Pomógł: 1138 razy Wiek: 40 Dołączył: 14 Cze 2009 Posty: 24294 Skąd: SI
Wysłany: 2011-03-14, 20:22
madmax3030 napisał/a:
przesadzasz sam śmigam na lotosie 10W40 tylko że regularnie wymieniany olej co roku sprawdzane co jakiś czas.
nie przesadza, sam się przekonałem jaki to lotos jest cudowny i to nie raz
jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw
Wiadomo kupując drugi silnik to też ryzyko. Ale ja tam wole kupić cały silnik a nawet dwa za ta kaskę co byłby remont kosztował. Bowiem co fabryka zrobiła to remont już nie będzie taki dobry znając życie. Części ze sklepu nie mają takiej trwałości i jakości jak z fabryki. Mniej kłopotu poszukać z rozbitka w dobrym stanie co teraz nie jest tak aż trudne.
marcij
Auto: Lanos 1.5 16v htb
Imie: Marcin Pomógł: 32 razy Wiek: 38 Dołączył: 22 Sty 2011 Posty: 762 Skąd: Tarnów
Wysłany: 2011-03-15, 01:16
wnd napisał/a:
marcij napisał/a:
mineralny jest nie zalecany do samochodów z hydrauliką zaworów.
mietek nie ma hydrauliki ....)
Nie ma ? Myślałem, że ma
Bo czerwone są najszybsze
RIPER Administrator Jose Jalapeno on a stick
Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK Pomógł: 1138 razy Wiek: 40 Dołączył: 14 Cze 2009 Posty: 24294 Skąd: SI
Wysłany: 2011-03-15, 01:26
marcij napisał/a:
Myślałem, że ma
chyba jednak nie
jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw