X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Lanos] 1.5 16V zamulony na BLOS-ie - co robić?

Autor Wiadomość
Jacq_
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-15, 10:05   [Lanos] 1.5 16V zamulony na BLOS-ie - co robić?

Witam,

proszę o pomoc i sugestie ponieważ mam problem z Lankiem od dłuższego już czasu i nie wiem co jeszcze robić. Około 8 miesięcy temu zamontowałem BLOSa do Laniego. Instalacja 2 gen, wywalony mikser, wstawiony stożek, regulacja u gaziarza.
W zasadzie na analizatorze wszystko super, spalanie w zasadzie nic się nie zmieniło, ale jedno wiem - zamuliło go na dobre. Auto przyspiesza jakoś do 3 tyś obr. później już nic, albo wręcz spowalnia.

Ponowna regulacja - parametry są poprawne a auto nie jedzie no, gorzej niż na mikserze. O co tu chodzi? Był czyszczony nawet BLOS, wszystko teoretycznie działa. Żadnych nieszczelności nie stwierdzony a po przełączeniu na benzyne to wciska mnie w siedzenie - takiego kopa dostaje.

Dodatkowym objawem jest częste strzelanie przy odpalaniu (ale ma to miejsce zawsze przy próbie odpalenia zaraz po zgaszeniu auta (powiedzmy do 5 minut po zgaszeniu).

W końcu w akcie desperacji zacząłem sam regulować, w rezultacie poprzestawiałem wszystko (na bogato). Pomijając fakt, że na wolnych obrotach trzymał 3 tyś, to w trasie auto naprawdę szałało, dostało kopa i było super. Ale spalanie 12 /100 w trasie to nie o to chodziło. Na analizatorze masakra. Regulacja i ... wszystko wróciło do normy, czyli spalanie w trasie 8/ 100 i totalny muł....

Pomocy - co robić? o co tu chodzi?
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
OlekBartek
Grupa Kujawsko-pomorska

Auto: Lanos 1.6 16V LPG
Imie: Bartek
Pomógł: 70 razy
Wiek: 25
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 3273
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2011-03-16, 08:36   

Cytat:
Pomocy - co robić? o co tu chodzi?


Ja bym raz wywalil ten stozek(ale to moje zdanie).
Zalozyl normalnie puszke jak fabryka przykazala,spr. jak wtedy jedzie.
Jak regulowales blosa?Zgodnie z instrukcja czyli duza sruba 2.5obrotu a mala 1.5?
Nic nie piszesz o krokowym,masz go nadal?
Kolejna sprawa,jestes pewien,ze ten gazownik wiedzial jak sie to robi?Bo mimo wszystko 8litrow na trasie na 100konnego lanosa to tak ciut przy malo wg. mnie.
Jako posiadacz blosa,nie udalo mi sie zejsc ponizej 9litrow.
 
 
 
RIPER
Moderator
Jose Jalapeno on a stick


Auto: LANOS V6
Imie: TOMEK
Pomógł: 975 razy
Wiek: 28
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 20732
Skąd: SI
Wysłany: 2011-03-16, 09:27   

po pierwsze za mało pali po drugie stożek nie do II generacji bo żeby to poprawnie jeździło trzeba się super namęczyć, nie masz przypadkiem podpiętego jakiegoś dolotu wymuszonego powietrza na stożek ??



jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł :tonieja:
nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h :ehh:


Oryginalne oleje silnikowe Katowice !!
wysokiej jakości przewody hamulcowe do Twojego auta, producent !!! <---- KLIK
 
 
 
usuniety #3
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-16, 09:51   

OlekBartek napisał/a:
Nic nie piszesz o krokowym,masz go nadal?

Najważniejszy jest ten krokowiec, śrubą ustawisz mieszanke na sztywno, krokowiec reguluje mieszanke w zależności od obrotów, tam gdzie ci muli na śrubie (pow. 3500 rpm) krokowiec zwiększa dawkę gazu.
 
 
OlekBartek
Grupa Kujawsko-pomorska

Auto: Lanos 1.6 16V LPG
Imie: Bartek
Pomógł: 70 razy
Wiek: 25
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 3273
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2011-03-16, 10:10   

jasiek6280 napisał/a:
OlekBartek napisał/a:
Nic nie piszesz o krokowym,masz go nadal?

Najważniejszy jest ten krokowiec, śrubą ustawisz mieszanke na sztywno, krokowiec reguluje mieszanke w zależności od obrotów, tam gdzie ci muli na śrubie (pow. 3500 rpm) krokowiec zwiększa dawkę gazu.


Znaczy chodzilo mi,zeby go usunac.Bo w instrukcji blosa jest napisane,ze nie moze byc zadnych zwezek(a krokowy zweza doplyw gazu).
Ja wywalilem i jest ok,brat tez mial blosa(krokowy w pozycji max otwartej i odpiety).
Choc niektorzy pisali,ze posiadaja krokowego i blos i tez to dobrze chodzi.
Wiec tutaj zdania sa podzielone(aczkolwiek ja kierowalem sie instrukcja i jest ok).
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
usuniety #3
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-16, 10:17   

Jacq_ napisał/a:
W końcu w akcie desperacji zacząłem sam regulować, w rezultacie poprzestawiałem wszystko (na bogato). Pomijając fakt, że na wolnych obrotach trzymał 3 tyś, to w trasie auto naprawdę szałało, dostało kopa i było super. Ale spalanie 12 /100 w trasie to nie o to chodziło. Na analizatorze masakra. Regulacja i ... wszystko wróciło do normy, czyli spalanie w trasie 8/ 100 i totalny muł....

Pomocy - co robić? o co tu chodzi?


W sumie po tym fragmencie idzie poznać że problemem jest skład mieszanki, więc dlatego wpadłem na ten krokowiec :wstydliwy:
 
 
OlekBartek
Grupa Kujawsko-pomorska

Auto: Lanos 1.6 16V LPG
Imie: Bartek
Pomógł: 70 razy
Wiek: 25
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 3273
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2011-03-16, 10:22   

jasiek6280 napisał/a:
W sumie po tym fragmencie idzie poznać że problemem jest skład mieszanki, więc dlatego wpadłem n ten krokowiec :wstydliwy:


Ja mysle ze problemem jest osoba ustawiajaca blosa.Ja jechalem 75km w jedna strone,bo blizej albo glupoty gadali i chciali jakimis sztuczkami mi go ustawiac albo wogole sie nie chcieli podjac.Przeciez ustawienie blosa to nie jest trudna sprawa(zeby jezdzil w miare poprawnie),w domu to idzie zrobic.Na dokladna regulacje to na analizator,albo wskaznik diodowy napiecia sondy(jazda i doregulowywanie).Ja musialem kupe czasu czekac,az analizator sie nagrzeje,czy cos sie tam zrobi w nim,zanim zaczal go regulowac.
Ale zobaczymy co kolega napisze,jak u niego wyglada reszta instalacji. ;)
 
 
 
Jacq_
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-16, 14:51   

dzięki za wypowiedzi :-)

odpowiadam w miarę na wszystkie pytania - a więc tak:

- stożek założyłem jeszcze chwiiiiile przed BLOSem i nie sprawiał żadnych problemów, wręcz przeciwnie, auto odmuliło się na niskich obrotach. Tak więc nie wiem czy to jest jego sprawa - chyba że w połączeniu z BLOS-em on coś nie tego. Skąd inąd czytałem i słyszałem wypowiedzi, że z BLOSem najlepiej współpracuje właśnie stożek ....

- krokowca o ile dobrze kojarze mam odpiętego. Muszę jednak zaglądnąć pod maskę aby się upewnić.

- gazownik - no wszystko u niego robię, od ponad 5 lat i nigdy nie było żadnych problemów, rodzina też u niego serwisuje, łącznie 5 aut więc myślę że się zna na fachu

- spalanie - tu też ciekawostka w związku z tym co koledzy mi piszą.. Lanos zawsze na trasie (dodam że nie butuje go, mowa o spokojnej standardowej jeździe) spalał mi około 8l / 100 km. Dlatego po zamontowaniu blosa sytuacja w zasadzie nie uległa zmianie, uznałem że to jest ok. Gdzieś pisali, że wręcz wtedy powinien palić jeszcze mniej :) . Obecnie jeżdzę na trasie mieszanej, czyli trochę trasy i trochę miasta - spalanie średnio 10 l / 100.

- regulacja robiona przez gazownika - nie wiem co i ile kręcił (to co ja robiłem to można rozbić o kant stołu, bo kręciłem do tej pory, aż jechał jak rajdówka - efekt wszystko poza normą, lambdy itp.) wszystko było na analizatorze spalin i według tego ustawiony skład mieszanki.

- dolot - no to ciekawy temat też - ponieważ początkowo nic nie miałem, ale wtedy lanos miał dziwne objawy - czułem po nagrzaniu silnika i już na blosie takie jakby poszarpywania - tzn tak jakby czasem dostawał buta a czasem nie. Uznałem, że pobiera ciepłe powietrze z silnika i wtedy włożyłem właśnie kawałek rury spod zderzaka oraz obudowałem troszkę filtr od silnika. Efekt znikł, ale mocy mu raczej nie przybyło :) ...

Ostatecznie też właśnie nie wiem, czy "mój" gaziarz poprostu ma swoją teorię o tym ustawianiu blosa czy co, myślałem gdzieś indziej pojechać ale też jaka pewność. Jak piszecie, niby nic trudnego - tymbardziej że ma analizator itp.
Ciągle mam wrażenie że problem leży albo po stronie mieszanki, powietrza lub samego Blosa.
Wszelkie sugestie wezmę pod uwagę i będę próbował.
 
 
OlekBartek
Grupa Kujawsko-pomorska

Auto: Lanos 1.6 16V LPG
Imie: Bartek
Pomógł: 70 razy
Wiek: 25
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 3273
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2011-03-16, 15:53   

Jacq_ napisał/a:
Ostatecznie też właśnie nie wiem, czy "mój" gaziarz poprostu ma swoją teorię o tym ustawianiu blosa czy co, myślałem gdzieś indziej pojechać ale też jaka pewność. Jak piszecie, niby nic trudnego - tymbardziej że ma analizator itp.
Ciągle mam wrażenie że problem leży albo po stronie mieszanki, powietrza lub samego Blosa.
Wszelkie sugestie wezmę pod uwagę i będę próbował.


Skoro i tak masz teraz rozkreconego ,to wez sciagnij sobie instukcje od blosa.Wyreguluj wg. niej i zobacz co bedzie(i tak popsuc gorzej nie popsujesz hehe).
Odnosnie tej instrukcji to mam pewne ale,z moich wlasnych obserwacji wynika,ze lepiej samochod jezdzil(tzn oszczedniej i bez straty dynamiki) przy zakreconej srubce od by-passu(sruba od wolnych obrotow) i sruba napiecia membrany tez rozkrecona nie na max,ale tak ja wiem w polowie.
Kwestia krokowego,jak masz go poprostu odlaczonego,to moze sie okazac,ze najzwyczajniej w swiecie blokuje ci przeplyw gazu(wkoncu nie wiadomo w jakiej byl pozycji jak go odlaczyli).
 
 
 
Jacq_
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-21, 13:03   

OlekBartek napisał/a:
Kwestia krokowego,jak masz go poprostu odlaczonego,to moze sie okazac,ze najzwyczajniej w swiecie blokuje ci przeplyw gazu(wkoncu nie wiadomo w jakiej byl pozycji jak go odlaczyli).


Sprawdziłem, krokowiec jest wywalony całkowicie.

Napięcie membrany - mówisz o śrubie w parowniku? Wiem, że u mnie jest rozkręcona na max.

Inna sprawa - czy ma to jakiś związek - Blosa mam podpiętego przy filtrze powietrza. Według gazownika nie ma znaczenia gdzie jest umiejscowiony. A z tego co widzę na forum, wszyscy mają tuż przy przepustnicy..

Jeszcze wracając do krokowca od gazu - dobrze rozumiejąc wcześniejsze wypowiedzi - jeśli go wsadzę teraz i podłączę - może coś pomóc czy wręcz przeciwnie?
 
 
OlekBartek
Grupa Kujawsko-pomorska

Auto: Lanos 1.6 16V LPG
Imie: Bartek
Pomógł: 70 razy
Wiek: 25
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 3273
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2011-03-21, 14:23   

Jacq_ napisał/a:
OlekBartek napisał/a:
Kwestia krokowego,jak masz go poprostu odlaczonego,to moze sie okazac,ze najzwyczajniej w swiecie blokuje ci przeplyw gazu(wkoncu nie wiadomo w jakiej byl pozycji jak go odlaczyli).


Sprawdziłem, krokowiec jest wywalony całkowicie.

Napięcie membrany - mówisz o śrubie w parowniku? Wiem, że u mnie jest rozkręcona na max.

Inna sprawa - czy ma to jakiś związek - Blosa mam podpiętego przy filtrze powietrza. Według gazownika nie ma znaczenia gdzie jest umiejscowiony. A z tego co widzę na forum, wszyscy mają tuż przy przepustnicy..

Jeszcze wracając do krokowca od gazu - dobrze rozumiejąc wcześniejsze wypowiedzi - jeśli go wsadzę teraz i podłączę - może coś pomóc czy wręcz przeciwnie?


Czy pomoze to nie wiem bo ja od razu wywalilem go.Ale dopoki nie zalozysz go to sie nie przekonasz.
Ale sa osoby,ktore maja takie rozwiazanie i ich zdaniem jest dobrze.
Co do srub,to nie wiem jaki masz parownik,ale z reguly sa 2sruby regulacyjne.Wklep w google nazwe parownika to powinno wyskoczyc,ktora jest od czego.
A czytales ta instrukcje od blosa?Regulowales wg niej tymi dwoma srubami na blosie?
Ja reduktora nie mam rozkreconego na max,tzn bym powiedzial,ze rozkrecony na 50-60% mam(tak by wynikalo,z ilosci obrotow sruby)
Umiejscowienie blosa nie ma znaczenia (tzn przy przepustnicy latwiej go zamontowac(jest wiecej miejsca,by byl jak najbardziej pionowo ustawiony).
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt