X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

POMOC dla kolegi Mawerix!

Proszę choć zapoznajcie się z tematem aby wesprzeć kolegę jak tylko możemy!!!

POMOC

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Tico] Zerwanie zawieszenia - foty w załącznikach

Autor Wiadomość
krzemiroslaw

Auto: Lanos
Imie: Andrzej
Wiek: 53
Dołączył: 27 Paź 2009
Posty: 198
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-04-10, 19:58   [Tico] Zerwanie zawieszenia - foty w załącznikach

Witam, ponieważ ostatnio coś mi zaczęło stukać w samochodzie, w tylnym kole - postanowiłem je zdjąć. Moje oględziny przeszły najśmielsze oczekiwania, część zawieszenia została zerwana (przyczyną zapewne rdza + dziury w dolnośląskim). Co w tej sytuacji robić, czy jest możliwość naprawy, bo nie wygląda to za dobrze? Proszę o niedawanie komentarzy w stylu - ale złom, ja do niego bym nie wsiadł etc. - na pewno to nie rozwiąże problemu. Do dyspozycji mam profesjonalny warsztat i fachowca blacharza (szwagra), który jak trzeba "zrobi z dwóch aut jedno" - oczywiście w cudzysłowie, generalnie jest dobry w te klocki. Proszę doradźcie co zrobić? Jakie ewentualnie części dokupić (czy w ogóle można)? Aut musi pojeździć jeszcze minimum 2,5 miesiąca, a później może być zezłomowane.


Uploaded with ImageShack.us



 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Machina
Grupa Świętokrzyska


Auto: Leganza
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 550
Skąd: TK
Wysłany: 2011-04-10, 22:51   

Hmmm... Na wstępie nie chcę ponosić odpowiedzialności za ten post. Ja zerwałem podłużnicę w byłym samochodzie i zdecydowałem się na ranimację i spawanie tego. Wiem, że taka zabawa parę stówek kosztuje i trwałość może być różna. Natomiast tamto auto pojeździło jeszcze pół roku i potem sprzedałem i nie było problemów z tą podłużnicą. Tutaj chyba przydałoby się uciąć większy fragment blachy, wspawać nową i zrobić solidne wzmocnienie i może udałoby się dalej cieszyć z jazdy. Natomiast jest to strata czasu i pieniędzy, a efekt może być różny. Także nie chcę w tej sprawie dawać jakiś wniosków. Przedstawiłem jak zrobiłem kiedyś i decyzja należy do Ciebie.
 
 
Mr.Z


Auto: Citroen Xsara II Break 1.6 16V 2001r
Imie: Mateusz
Pomógł: 17 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 598
Skąd: Chmielnik ok.Kielc
Wysłany: 2011-04-11, 02:34   

uuu nieźle Ci zeżarło auto, skoro Ci tak pordzewiało że aż pękło to aż boję się pomyśleć gdzie jeszcze masz takie "ogniska korozji"

Ja osobiście bym nie spawał nic, nie wstawiał bo do tego typu napraw nie można mieć 100% pewności że nie strzeli na nowo. Pewnie na dodatek masz dookoła pordzewiała cała blache i będzie problem ze wspawaniem, i może się okazać że trzeba by dużo większy kawałek wspawać niż tylko to co pękło. Jak masz kogoś kto to ogarnie tak jak trzeba i Ci zagwarantuje że to nie pierdyknie to rób, a nikt Ci nie da takiej gwarancji, a osobiście nie chciałbym jeździć z duszą na ramieniu i świadomością że coś może się urwać bo było spawane. Taki ryzyk fizyk. A na tego typu rzeczach nie ma co oszczędzać.

Z tego co pamiętam, to Bartekkk miał właśnie w tico przerdzewiała belke z przodu czy tam podłużnice (nie pamietam dokładnie) i on tego nie robił bo strach jeżdzić takim autem, i chyba zezłomował albo sprzedał na części.




 
 
 
adin17


Auto: Matiz
Imie: Adrian
Pomógł: 2 razy
Wiek: 37
Dołączył: 10 Mar 2011
Posty: 135
Skąd: Bytom
Wysłany: 2011-04-16, 16:26   

Ja mialem Tico i tak jak kolega u góry pisal urwałami sie podłużnica.....Ofektem bylo tylko stukajace kolo... ale jak to zobaczylem MASAKRA! blacharz mi mowil ze tam mam sama bibuła tak zgnite.....ALe dalem mu aby to zrobil....zespawal mi podloznice.....pomalowal ja antykorozyjnym czyms....i dal nowa belka z przodu....Cena? ehhh w śląskim zaplacilem 700zł za wszystko.....Duzo? Niby tak ale autkiem jezdzilem pozniej 2 lata i nic sie nie dzialo wiec bylem zadowolony.....CO do tego hmmm zastanawiam sie czy nie lepeij kupic nowe tico? ceny atrakcyjne a i w dobrym stanie tez sa? :) Wszystko zalezy od ceny.... :) Pozdr



Jeśli pomogłem kliknij POMÓGŁ, jeśli masz dodatkowe pytania pisz! :)
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt