Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Marka / Model - Daewoo Lanos 1.5 8V
Pojemność silnika - 1498
Rocznik - 1999
Modyfikacje:
Styling - na razie naklejki forumowe i ramki forumowe, (czekam za becikowym)
Tuning Mechaniczny - przeczyszczona przepustnica i dziurawy tłumik
Wnętrze - w miarę czyste
Car Audio - głośniki od Veroni i radio CD/MP3 z Omegi męża
Zawieszenie / Hamulce - w porównaniu do tico kapelusza idealne
Plany - spore, zakup półki, lusterka wewnętrznego, wymiana prawego przedniego błotnika, poprawki blacharsko lakiernicze (taki już był ja potrafię jeździć )
wielu forumowiczów zna już moje autko:
- SwiezY od strony wentylacji
- Siwas01 i walkalone od strony głośników
- Galus od strony przepustnicy
- technik od strony klaksonu
- salcia, Veroni, bilibongo, NATICO od strony pasażerskiej
- Rudy od strony kierowcy
- kapelusz od strony kosztów
A teraz kilka fotek
- w dniu zakupu (od tego czasu wizualnie zmieniły się tablice i opony)
- po tuningu
serdecznie proszę o opiniei propozycje na co mogę jeszcze naciągnąć męża
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
cardisoma Grupa Dolnośląska Lanos in progress
Auto: Lanos 2.0
Imie: Paweł
Wiek: 35 Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 7190 Skąd: Rejowiec Fabryczny
Wysłany: 2011-04-13, 10:53
Akwarelka napisał/a:
serdecznie proszę o opiniei propozycje na co mogę jeszcze naciągnąć męża
jak już ogarniecie blacharke, to jeszcze przy okazji zderzaki w kolor nadwozia, a może od sporta i białe kierunki
Auto: Lanos 2.0
Imie: Paweł
Wiek: 35 Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 7190 Skąd: Rejowiec Fabryczny
Wysłany: 2011-04-13, 17:54
Akwarelka, a że tak zapytam.... jak ciężkie życie miał ten lanos, że miał tyleprzebitych opon, że jest tak pogięty i że chyba już był malowany wcześcniej?
Akwarelka, a że tak zapytam.... jak ciężkie życie miał ten lanos, że miał tyleprzebitych opon, że jest tak pogięty i że chyba już był malowany wcześcniej?
wcześniej to auto jeździło na budowie na początku użytkował go szef, potem kierownicy, potem brygadziści, a na końcu robotnicy
Auto: Nubira I 2.0 16V 133 kM +LPG
Imie: Łukasz
Wiek: 37 Dołączył: 03 Mar 2011 Posty: 309 Skąd: Chodzież, Wlkp
Wysłany: 2011-04-14, 13:05
Cytat:
wcześniej to auto jeździło na budowie na początku użytkował go szef, potem kierownicy, potem brygadziści, a na końcu robotnicy
A jak wnętrze i podwozie bo historii auta dramatyczna. Mam pewne doświadczenia z autami w firmach budowlanych, szczęście, że nie ma haka, bo znam takich co np. golfami w dislu ciągneli lawety z małymi koparkami Na szczęscie dla tego Lanka nastały lepsze czasy i trafił w ręce które o niego zadbają i dopieszczą
Auto: Lanos
Imie: Aleksandra
Wiek: 34 Dołączyła: 30 Mar 2011 Posty: 775 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-04-14, 22:05
Mi się bardzo podobają naklejki forumowe
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dzisiaj to już chyba przesadziłam
A jutrem zajmę się jutro...
Akwarelka [Usunięty]
Wysłany: 2011-04-14, 22:53
krecikk napisał/a:
Cytat:
wcześniej to auto jeździło na budowie na początku użytkował go szef, potem kierownicy, potem brygadziści, a na końcu robotnicy
A jak wnętrze i podwozie bo historii auta dramatyczna. Mam pewne doświadczenia z autami w firmach budowlanych, szczęście, że nie ma haka, bo znam takich co np. golfami w dislu ciągneli lawety z małymi koparkami Na szczęscie dla tego Lanka nastały lepsze czasy i trafił w ręce które o niego zadbają i dopieszczą
no wiesz jest mały plusik mam bagażnik i tu uwaga............w panelach, co prawda dostrzegłam je dopiero po wywaleniu pare worków po gipsie i taczki gruzu, odziwo środeczek lansa był w nie najgorszym stanie wystarczyła ściereczka i plak o fajnym zapaszku bo troszke w nim było czuć robotnikami
Akwarelka [Usunięty]
Wysłany: 2011-04-20, 19:52
a wczoraj mój lanosik został nakarmiony do syta , przynajmniej wiem jaki ma zbiornik 45l. Naszczęście ni po kieszeni nie poszło hehehe
lukasz 1303 dni byłem z Espero
Auto: Espero GLX '97
Imie: Łukasz
Wiek: 37 Dołączył: 05 Maj 2010 Posty: 1821 Skąd: WI
Wysłany: 2011-04-20, 19:57
Kurcze grubo Ja swojego esperaka jeszvcze nigdy za tyle nie zalałem, max była 100zł pb, a tak to podjeżdżam i mówię do pełna;) i wychodzi ~70zł
Ostatnio zmieniony przez lukasz 2011-04-20, 19:58, w całości zmieniany 1 raz
Akwarelka [Usunięty]
Wysłany: 2011-04-20, 19:58
ale jest i smutna wiadomość lansik został odpalony po miesiącu i akumulator wykazał zero życia w sobie ale małe ładowanko i dzisiaj już wszystko było ok