X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Matiz] wymiana aparatu zapłonowego

Autor Wiadomość
ralf_project

Auto: Matiz
Imie: Rafał
Wiek: 27
Dołączył: 18 Kwi 2011
Posty: 6
Wysłany: 2011-04-18, 00:51   [Matiz] wymiana aparatu zapłonowego

witam
wymieniłem czujni optyczny w aparacie. skręciłem wszystko do kupy- łącznie z kopulką.
natomiasst mam problem z zamonotowanie tego z powrotem w ukladzie- tzn. aparat nie dochodzi mi do końca, sruby pasują.
ten odstep ma byc i docisna go srubami, czy jednak ma to dojsc do konca?
pomozcie- jak to ustawic?

dodam jeszcze, że zaskakuje tak jaby na swoje miejsce jak nim poruszam i dalej juz nie moge go obrocic. tylko nie dochodzi do konca i to mnie zastanawia
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
usuniety #3
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-18, 11:31   

na wałku rozrządu powinny być wcięcia, obróć rowki w aparacie o 180* powinno wejść
 
 
ralf_project

Auto: Matiz
Imie: Rafał
Wiek: 27
Dołączył: 18 Kwi 2011
Posty: 6
Wysłany: 2011-04-18, 11:42   

czyli musze zalozyc bez kopulki? i powinno dojsc do konca, dopiero wtedy dokrecic

ide zaraz obadac , dzieki za pomoc
 
 
usuniety #3
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-18, 11:45   

nie... te wcięcia na wałku i aparacie są tak zaprojektowane że założysz aparat tylko w jednej pozycji, jak rowki będą przeztawione o 180 stopni to jest taki efekt że aparat niedochodzi do obudowy.

[ Dodano: 2011-04-18, 12:47 ]
http://www.eter-mot.info/files/aparat%20Matiz.jpeg chodzi o te bolce co wchodzą (?!) w wałek
 
 
ralf_project

Auto: Matiz
Imie: Rafał
Wiek: 27
Dołączył: 18 Kwi 2011
Posty: 6
Wysłany: 2011-04-18, 16:17   

ok weszło do końca i zaskoczyło, jednak pi pierwszej próbie auto dalej mi nie pali, co więcej nie świeci się "chceck". pompa tez sie nie zalącza- immo? czy mmozliwe ze to przez slaby aku?

durnieje...

jeszcze pytanie mam do tego poalca, moze tu jest jakis blad.
powinien wejsc na luzie czy na wcisk, bo jednej pozycji wchodzi luzno, a w pozostalych na chama, dalej- ta blaszka z wegielkiem jak ma byc ustawiona po nalozeniu?
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
usuniety #3
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-18, 16:31   

sprawdź bezpiecznik od ECM

[ Dodano: 2011-04-18, 17:32 ]
Ustaw rozrząd na znakach, zapłon na aparacie ma być ustawiony na pierwszy cylinder
 
 
ralf_project

Auto: Matiz
Imie: Rafał
Wiek: 27
Dołączył: 18 Kwi 2011
Posty: 6
Wysłany: 2011-04-18, 19:31   

a bez lampy strobo jak mge ustawic kat wyprzedzenia zaplonu?
czy bez lampy nie da rady

chyba ze probowac obracac poluzowanym aparatem ?? i patrzec kiedy zaskoczy
 
 
usuniety #3
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-18, 19:42   

Przecież napisałem wyżej
1 ustawiasz rozrząd na znakach
2 palec rozdzielacza ma dotykać blaszki kabla zapłonowego z pierwszego cylindra
kąt ustawiasz w takim przypadku na "czuja" kręcąc aparatem
 
 
ralf_project

Auto: Matiz
Imie: Rafał
Wiek: 27
Dołączył: 18 Kwi 2011
Posty: 6
Wysłany: 2011-04-18, 19:46   

no faktycznie jest wszystko wyżej, tylko zapomniałeś dodać, że muszę kręcicć aparatem i tego mi brakowało :) .... spokojnie nie nerwowo, wolę zapytać 10 razy bo pozniej nie bede czegos wiedzial i dobiero bedzie zlosc

poczekam jeszcze na brata z kablami i lece ustawiac
 
 
JacekArtur
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-18, 21:06   

Pamiętaj o zwarciu złącz A i C w złączu pod schowkiem przy ustawianiu zapłonu . ;)
 
 
ralf_project

Auto: Matiz
Imie: Rafał
Wiek: 27
Dołączył: 18 Kwi 2011
Posty: 6
Wysłany: 2011-04-28, 20:31   

Witam ponownie,
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Zastosowałem się do wszystkich punktów i mimo mojego wysiłku Matiz nie "zagadał"....
"Tfu... jeb*** Matiz" - jak w kawale :P P

Szkoda no i troszkę mnie to zmartwiło, ale musiałem się poddać. Jutro odstawiam mojego rudego do zapłona... ;/

Przypuszczam, że mogę mieć do dupy zaznaczone znaki na rozrządzie , tzn. na pewno są do dupy.
Pierwszy jest powyżej koła, a drugi, zamiast na kole, jest na śrubie.... debil musiał wymieniać rozrząd.

pozdrawiam


cenzurujemy wulgaryzmy, MOD R
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt