Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Witam wszystkich.
Z początkiem października stałem się posiadaczem Leganzy 2.0 CDX
Czrny metalik, produkcja grudzień 1998, w czasie kupna 110000 na liczniku. Wygląda, że to oryginalny przebieg. Auto prawie nie ma w środku śladów używania. Zero wytarć.
Pełne wyposarzenie, klimatronik, welurka, gaz. Komplet opon zimowych i letnich, każdy na alufelgach (zimowy na oryginalnych)
Zadbane auto. Wymieniłem amortyzatory, osłony i sprężyny. Wszystko z przodu. Niedawno oddałem do lakiernika celem poprawek lakieru i... polerowanie. No poprostu wygląda... ładnie. Takie moje "widzimisię"
Marzyła mi się czarna Leganza i pojechałem po taką do Łodzi (pozdrowienia dla poprzedniego właściciela) Powoli dostaję chopla na punkcie tego auta
Z dodatkowego wyposarzenia to CD Clarion, wzmacniacz w bagażniku i wielki niskotonowiec. Nieststy wyjęty - narodziny dziecka, zatem głośnik poszedł w odstawkę - do czasu
Generalnie jestam bardzo zadowolony z samochodu, poprzednio miałem Lanosa, zatem przeskok spory. Czarna Lega... mówię Wam...
Pozwalam zamieścić sobie zdjęcie wykonane przez poprzedniego właściciela. Jak zrobię swoje, to Wam udostępnie. Ale muszę najpierw umyć auto.