X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Lanos] Pali jak smok, wałek rozrządu?

Autor Wiadomość
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2011-05-27, 20:26   [Lanos] Pali jak smok, wałek rozrządu?

by
ostatnio wymienialem caly rozrzad z pompa i reduktor. Reduktor z powodu wysokiego spalania rzędu 17-19l gazu na sete po miescie, w trasie ~16l.
Co sie okazuje, przejechalem kontrolnie stówe i nadal pali 17 z tym nowym reduktorem.
Przyjechalem do mechanika, akurat byl ten co robil, i stwierdzil , ze w sumie silnik chodzi jak stary traktor i moze byc wina walka rozrzadu. (juz pomijam kwestie ze chcialem mu lapsa w gębę zasadzic za to ze nie mogl od razu powiedziec jak i tak silnik byl rozgrzebany przy rozrzadzie -.-)
Czy faktycznie moze np. jednego zaworu nie domykac i caly czas ciagnie 'lewe' paliwo przez co spalanie wzrasta?
szczytalem kody, zadnego nie pokazuje.
Silnik 1.4, 8v.
Plus w gratisie zauwazylem, ze na benzynie autem szarpie lekko jak jade na 1,2. (na oko jak chce wkrecic powyzej 2,5k-3,5k obrotów na jakimkolwiek biegu szarpie tak jakby nie dostawal odpowiedniej dawki benzynki, na gazie idzie jak burza)
I faktycznie silnik troche sie klekoce, ale jakos nie na tyle zeby szczegolnie to przyciagalo uwage.

W poniedzialek mam diagnostyke, zobaczymy co powie.

Ile ew. moze kosztowac walek rozrzadu (moze z zaworami odrazu?) z wymiana? Gosc rzucil ze kolo 7 stów za wałek i robocizne (ile ew. zaworki? Czy co tam jeszcze 'przypadkiem' moze wyjsc?)

pzdr & dzieki za ew odpowiedzi ;)
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
gandw

Auto: Lanos 1.4 8v S
Pomógł: 19 razy
Wiek: 31
Dołączył: 20 Gru 2010
Posty: 533
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-05-27, 20:41   

A przed wymianą rozrządu chodził dobrze? Może źle ustawił.



Daewoo Lanos Sedan 1.4 8v S + lpg
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2011-05-27, 20:47   

chodził - tj w kwestii 'klekotania' - tak samo, odnosze wrazenie ze teraz smiga jakby deczko lepiej. Ale nadal sie klekoce.
A rozrzad wymienialem bo juz byl sciorany, 69k mial zrobione.
Pasek jest dobrze napięty, zalozony - patrzalem jak sie tym bawili wiec raczej nie odwalili maniany bo by dostali zrype. Dlatego mnie wkurza ze od razunie powiedzial ze walek lipny
Jak to mechanik stwierdzil, ze po diagnozie obczają czy zawory dobrze sie domykaja cale, bo moze ktorys popuszcza gazu, a benzyne komputer 'dozuje' co by tez wyjasnialo braki mocy lekkie.



War... war never changes...
 
 
gandw

Auto: Lanos 1.4 8v S
Pomógł: 19 razy
Wiek: 31
Dołączył: 20 Gru 2010
Posty: 533
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-05-27, 20:53   

Zużycie wałka można sprawdzić zdejmując pokrywę zaworową, 8 śrub o ile mnie pamięć nie myli. Co do szczelności zaworów to pomiar kompresji. Co do klekotania to mogą to być np. popychacze hydrauliczne albo panewki. Stuka na zimnym / ciepłym? Na wolnych obrotach czy pod obciążeniem?



Daewoo Lanos Sedan 1.4 8v S + lpg
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2011-05-27, 21:30   

klekoce sie caly czas mniej wiecej rownomiernie, niezaleznie czy zimny czy cieply.
Rozumiem, ze obczaic walek moge sam, ale pomiaru kompresji juz nie zrobie raczej. Diagnosta powinien to zrobic, czy mu specjalne zaproszenie do takiego pomiaru mam wyslac?

Ogolnie klekotanie slychac jak stoje na jalowym, ew po przyspieszaniu jak odpuszczam gazu / zmieniam bieg to tez jest klekot, tj slychac to dosc wyraznie wtedy. Jak przyspieszam to slaba mam slyszalnosc z racji dziury w tlumiku. Ale raczej nie klekoce tak mocno jak przyspieszam, dopiero jak odpuszcze mu.

o czym pameitac jakbym chcial obejrzec walek? I na co w tymze walku zwrocic uwage, zeby okreslic czy nie ma lipy?
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt