X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Nubira I] Tuleje wahacza przód - reaktywacja.

Autor Wiadomość
mariuszss

Auto: Nubira 1.6 16V
Imie: Mariusz
Pomógł: 6 razy
Wiek: 47
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 321
Skąd: Okolice Zawiercia
Wysłany: 2011-05-31, 21:50   [Nubira I] Tuleje wahacza przód - reaktywacja.

Witam.
Żeby nie było łatwo to szykuje mi się kolejna robota (po sprawdzeniu na stacji diagnostycznej), a mianowicie wymiana tulei wahaczy przednich.

Jakiś czas temu był taki temat na forum http://daewooforum.pl/vie...+wahacza+nubira ale został już zamknięty.
Chciałbym go trochę odświeżyć i zapytać kolegów czy lepiej kupić zestaw tulei z Tedgum czy kombinować z Audi i Forda? A może macie jakieś nowe propozycje?

Diagnosta stwierdził, że po wymianie koniecznie zbieżność, a gdzieś na forum czytałem że nie ma potrzeby. Kto ma rację?
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Gość

Wysłany: 2011-05-31, 21:56   

mariuszss napisał/a:
Chciałbym go trochę odświeżyć i zapytać kolegów czy lepiej kupić zestaw tulei z Tedgum czy kombinować z Audi i Forda? A może macie jakieś nowe propozycje?

Ile osób tyle opinii na temat tulei w Nubirze . Masz 4 możliwości :
1 oryginalne dostępne tylko z wachaczami
2 wzmocnione pełne
3 poliuretanowe
4 dłubanka z Audi/Ford

1 nie polecam ,
2 kompromis między sztywnym poliuretanem a miękkimi ori ,
3 sztywno będzie i mogą , ale nie muszą , skrzypieć z czasem ,
4 dłubanka to dłubanka , nie jeździłem nie będe sie wypowiadał .

Teraz mam pełne wzmocnione od Błońskiego z Zielonki i jest ok . Jest sztywno , ale bez przesady .
Ostatnio zmieniony przez Gość 2012-07-02, 14:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mariuszss

Auto: Nubira 1.6 16V
Imie: Mariusz
Pomógł: 6 razy
Wiek: 47
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 321
Skąd: Okolice Zawiercia
Wysłany: 2011-05-31, 22:03   

Dzięki Piotrze za szybką odpowiedź.
Choć od walorów jazdy bardziej interesuje mnie wytrzymałość.
Nie chciałbym robić tego co 10 tys. km i jeszcze ustawiać zbieżności za każdym razem (o czym nie wspomniałeś).

PS. Doczytałem
Firma "BŁOŃSKI-MECHANIKA"
Oferta specjalna!
* Modyfikacja przednich wahaczy do Daewoo Nubira - koszt 200zł/szt. Trwałość tego podzespołu po modyfikacji jest 3-krotnie wyższa, niż elementu oryginalnego.

Dają gwarancję na np. 60 tys. km? Zaciekawił mnie ten opis. Jakie tuleje stosują - jest to jawne czy tajemnica :D ?
 
 
Gość

Wysłany: 2011-05-31, 22:29   

mariuszss, gość mówił że spokojnie 100 tyś przelata , daje rok gwarancji . Wahacz u niego kosztuje 150 zł + 50 zł kaucja , albo wymiana na miejscu . Sworzeń też podlega regeneracji . Narazie jeszcze mało km na nich zrobiłem coś koło 1500 , ale inaczej sie prowadzi niż na nowych ori które też przetestowałem .
Z tego co mówił i widać było w warsztacie , człowiek zna sie na rzeczy . Zresztą namiary dostałem od znajomego taksówkarza .
Kolega makus tez tam kupował wahacze w zeszłym roku , jeszcze nic nie narzekał .

Teoretycznie zbierzność nie powinna sie rozjechać , ale różnie to bywa i lepiej wydać te 50 - 100 zł i oszczędzać opony .
 
 
marcinoza

Auto: brak
Imie: Marcin
Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 51
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-06-01, 00:50   

A ktoś może takie cuda robi w Białymstoku ?
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
mariuszss

Auto: Nubira 1.6 16V
Imie: Mariusz
Pomógł: 6 razy
Wiek: 47
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 321
Skąd: Okolice Zawiercia
Wysłany: 2011-06-02, 13:18   

Witam.
Tak się zastanawiam, czy jak już będę miał wyciągnięte wahacze, to czy nie wymienić przy okazji sworzni wahaczy. Przy sprawdzeniu diagnosta o nich nie wspominał, ale może warto. Jak sądzicie. Nikt o tym nie wspominał przy okazji wymiany tulei (chyba, ze przeoczyłem). Te, które są w sprzedaży to też marna jakość?
Proszę o Wasze opinie.
 
 
Gość

Wysłany: 2011-06-02, 17:07   

mariuszss, dla spokojności można i sworznie zmienić . Bierz Febi albo Mooga , kosztują podobnie ok 70 zł szt .
Jak już rozbebeszysz zawieszenie , proponuje zająć sie też drążkami stabilizatora i el gumowymi belki stabilizatora .
 
 
Prezes
mp79


Auto: posiadam
Imie: :niny
Pomógł: 114 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 3546
Skąd: sprzed komputera
Wysłany: 2011-06-02, 18:44   

marcinoza napisał/a:
A ktoś może takie cuda robi w Białymstoku ?

Jeden w Zaściankach robi, ale wiem tylko tyle, że zdziera, bo z nim rozmawiałem. Razem z tulejami wymienić chce pół zawieszenia, a gwarancję daje tylko na rok.

[ Dodano: 2011-06-02, 18:47 ]
mariuszss napisał/a:
lepiej kupić zestaw tulei z Tedgum czy kombinować z Audi i Forda?

Ja chciałem zastosować ten pierwszy wariant, bo poszła mi ostatnio jedna pełna, ale potrzebowałem tulei na już, więc wstawiłem gumex za 20 zł. :)
 
 
Papas

Auto: Nubira I 2.0 16v Kombi 1999r.
Dołączył: 22 Maj 2010
Posty: 1
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-06-15, 19:58   

Osobiście testowalem 3 opcje :
Nowe orginalne ( Allegro )- 5k i padły wszystkie tuleje , w jedym wachaczu sworzeń sie uchował.
Nowe orginal Aso - 7k wszystkie tuleje padły sworznie ok.
Tuleje tedgum - rok czasu ok 18-20k padły 3 z 4 tulei, sworznie przetrwały nadal od tych wachaczu z ASO;)

Właśnie będę zmieniał na dniach znowu na tedgum...
Może i drożej ciut niż nowe wachacze z aledrogo, ale przynajmniej twardsze trwalsze i nie trzeba pamientac jadąc na wakacje 1-2k km zeby zapasowe tuleje w bagażniku wozić ;) :jupi:
 
 
mariuszss

Auto: Nubira 1.6 16V
Imie: Mariusz
Pomógł: 6 razy
Wiek: 47
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 321
Skąd: Okolice Zawiercia
Wysłany: 2011-06-19, 10:35   

Witam ponownie.
Jestem aktualnie po wymianie tulei. Zakupiłem tuleje z Ted-gum z Rudy Śląskiej.
Po wymianie faktycznie stuki dochodzące z przedniego zawieszenia ustały (takie pierwsze wrażenia - zobaczymy co będzie później).
Zamieszczam kilka fotek z wymiany (chciałem zrobić pełną dokumentację - ale lampa w aparacie odmówiła posłuszeństwa - stąd tylko fotki bez lampy). Może komuś się przyda.

Cały wahacz (jedna tuleja już wypadła po wyjęciu wahacza)




Tutaj widać jak wahacz stukał w zawieszeniu.



Prowizoryczna prasa do wyciśnięcia tulei - siłownik hydrauliczny 20 t (myślę, że 10 t też dałby radę).



Wyciskanie starej tulei.



Miejsce po jednej z tulei.



Tuleje po wyciśnięciu (z jednej został tylko pierścień zewnętrzny)



Wciskanie nowej tulei. Nowe są o tyle ciekawsze, bo mają inaczej wyprofilowane pierścienie zewnętrzne (zachodzą do środka).



Sworzeń wahacza. Przy wymianie nie używałem szlifierki kątowej do ścięcia nitów. Nawierciłem na początek wiertłem 10 mm a później 12 mm łeb nita i sam odpadł. Śruba do montażu nowego sworznia mogła by mieć 30 mm długości. Ja kupiłem śruby M12 1,25 klasy 10.9 o długości 50 mm bez gwintu na długości 20 mm i po skręceniu skróciłem.

 
 
Prezes
mp79


Auto: posiadam
Imie: :niny
Pomógł: 114 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 3546
Skąd: sprzed komputera
Wysłany: 2011-06-19, 17:13   

Cytat:
Prowizoryczna prasa do wyciśnięcia tulei - siłownik hydrauliczny 20 t (myślę, że 10 t też dałby radę)

U mnie młotek i pierścień po starym łożysku - też dają radę. ;p
 
 
mariuszss

Auto: Nubira 1.6 16V
Imie: Mariusz
Pomógł: 6 razy
Wiek: 47
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 321
Skąd: Okolice Zawiercia
Wysłany: 2011-06-20, 14:25   

Przy wkładaniu nowych pewnie tak, ale przy wyciąganiu starych (zapieczonych i skorodowanych) to musisz mieć niezły power :brawo:
 
 
Prezes
mp79


Auto: posiadam
Imie: :niny
Pomógł: 114 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 3546
Skąd: sprzed komputera
Wysłany: 2011-06-20, 23:04   

Albo odpowiednio dobrany pobijak i podkładkę. Bieżnie łożyska przedniego z nubiry nadają się idealnie :cfaniaczek:
 
 
marcinoza

Auto: brak
Imie: Marcin
Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 51
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-07-10, 00:21   

A może wiece jaki jest numerek tulejki przedniej od AUDI , ta od forda wytrzymała mi około 3000km, dzisiaj wymieniłem znowu na ford-owską.

Tylna tulejka jest w bardzo dobrym stanie.
 
 
marcinoza

Auto: brak
Imie: Marcin
Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 51
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-07-11, 17:46   

to jakaś tajemnica forumowa- klubowa ? ma ktoś może zdjęcia tuleje sławoja ?
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt