X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Tico] Zaprawki blacharskie

Autor Wiadomość
Frodli
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-12, 12:40   [Tico] Zaprawki blacharskie

Witam.

Jako, że lato w pełni, można brać się za zabawę z nadwoziem auta. Do zrobienia jest trochę zaprawek (najbardziej newralgiczne miejsce to przy lewej tylnej lampie) i w związku z tym mam pytanie- da się toto wykonać bez szlifierki, tylko papierem ściernym? Jeśli mam srebrny kolor, to czy jest jakiś uniwersalny kod tego lakieru Tico, żebym w razie czego mógł kupić np. w sprayu? Nie mam polerki i nie stać mnie na aż takie wydatki, grzebać przy autku chcę tylko na zasadzie "co miesiąc stówka i coś będzie zrobione".

Drugi problem to dziurka nad lewym przednim kołem. Jest mała, wielkości szparki po wbiciu czubka noża (może 1cm długości, bardzo wąska). Jak się tego pozbyć? Wypchać jakimś kitem i zalakierować?

Z góry dzięki za porady dla absolutnego nooba.

Pozdrawiam, Frodli.

PS. Mam założony temat o aucie, zdjęcia sprzed 2 miesięcy więc dość aktualne.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Machina
Grupa Świętokrzyska


Auto: Leganza
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 550
Skąd: TK
Wysłany: 2011-06-12, 13:12   

Więc bez szlifierki Ci się uda, ale lepiej chyba pożyczyć od znajomego jakiegoś, bo zejdą Ci wieki przy tarciu :D Oznaczenia kolorów masz na forum - wystarczy poszukać, ale na lakier działają siły atmosferyczne i może się różnić znacznie od wzorca. Najlepiej wymontować klapkę od wlewu i dorobić lakier.
Dziurki można się pozbyć na wiele sposobów np. wspawanie blaszki od spodu i zaszpachlowanie, łatanie szpachlą z włóknem itd. Może jakiś blacharz powie, co jest najskuteczniejsze przy takiej wąskiej dziurce.
Ja lakierów w sprayu nie polecam.
 
 
TommyVercetti


Auto: Audi A4Tdi
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 343
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2011-06-12, 13:45   

Kupisz spokojnie lakier w spreju.Pamietaj o podkładzie i lakierze bezbarwnym . Wszystko da rade zrobic papierem sciernym .Ta dziutke mozna z zywica Polatać.

Machina a wiesz ile bedzie kosztowac dorobienie lakieru? To bardzo droga zabawa a tico to nie Ferrari aby az tak wydziwiać .
 
 
dawidczaju


Auto: Arosa 1.7 SDi
Imie: Dawid
Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 699
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-12, 15:26   

Dorobienie lakieru? 40zł za 400ml.



 
 
matias700
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-12, 20:34   

u mnie 40 za 200ml o_O Coś mi tu nie gra..
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Machina
Grupa Świętokrzyska


Auto: Leganza
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 550
Skąd: TK
Wysłany: 2011-06-12, 21:26   

Jak powiedział dawidczaju - to są grosze, więc nie rozumiem po co się bawić w spraye, zeby auto wyglądało żywcem jak spod imprezy pod OSP. Wychodząc z założenia, że Tico to nie Ferrari, można zostawić auto samemu sobie i liczyć, że następnego dnia nie będzie się jechało jak Fred Flinston. Jak nie ma kasy na takie pierdółki (sprawa 10-20 zł), to polecam rower.
Matias - u nas różne ceny są, ale też zależy jak rozrobisz z rozpuszczalnikiem, bo niektóre mają dużą elastyczność w tej materii, a niektóre lejesz takie, jakie Ci dadzą. :D
 
 
Robaszek127


Auto: Getz 1.3 + LPG
Pomógł: 114 razy
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 2363
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 2011-06-13, 09:11   

A ja polecam zakup gotowego lakiery w spreju typu mototip. Kosztuje on pewnie z 10-15zł i są gotowe tylko trzeba znać kod lakieru. Sam takie coś kupuję bo mam drogi kolor zielona perłę metalik gdzie dorabianie jest drogie. Do tego warto kupić jeszcze lakier bezbarwny akrylowy i papier wodny by potem ładnie wszystko dopolerować. Koszt naprawy będzie niewielki a dziurki można wypełnić szpachlą. Zaś rdzę wyczyścić i dać na nią podkład minię.
 
 
 
TommyVercetti


Auto: Audi A4Tdi
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 343
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2011-06-13, 10:32   

http://allegro.pl/lakier-...1618201162.html
Szybko, tanio i bez problemu ....



"auto wyglądało żywcem jak spod imprezy pod OSP"
Dorabianym lakierem tez mozesz tak miec jesli nie bedziesz umiał "malować/lakierowac "

Używałem lakieru w spreyu i nie widac różnicy w kolorze, Chyba ze u was juz tak lakier zmatowiał od niedbania i po fakcie bierzecie sie na ratowanie , Wtedy i faktycznie tylko dorabianie lakieru możne ratować sytuacje,
 
 
Machina
Grupa Świętokrzyska


Auto: Leganza
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 550
Skąd: TK
Wysłany: 2011-06-13, 20:09   

Prawie zawsze jest jakaś różnica w lakierze. Jeśli byłoby inaczej, to po co lakierować cały element? Można przecież zapsikać miejsce po rdzy i nie będzie śladu :jupi:
Niedługo zabieram się za remont blachy w swoim Ticu - za lakier w sprayu dziękuję - postoję i poczekam na dorabiany. Maluję nim też do rantu, żeby nie było widać różnicy. Efekt? Za kilka tygodni będzie.
Auto Frodliego ma 14 lat - nie chce się wierzyć, że słoneczko nie podziałało na lakier.
Ja mówię tak: jak się dba, tak się ma. Jak się kupuje lakiery w sprayu i części "made in china" firmy bazarex, to się ma efekt adekwatny do włożonego wkładu. :D
Pozdrawiam zadbanym FSO http://www.semtex.pl/pliki/Polonez_l.jpg
 
 
tutek
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-13, 22:20   

Frodli napisał/a:
da się toto wykonać bez szlifierki


o jakiej szlifierce mowa ?? bo jak o kątowej , to nie wolno kątąwą szlifierką usuwac korozji :nono:

TommyVercetti napisał/a:
Machina a wiesz ile bedzie kosztowac dorobienie lakieru? To bardzo droga zabawa a tico to nie Ferrari aby az tak wydziwiać .


litr bazy od 150-250 zł. a chyba litr bazy nie będzie potrzebne to o jakich kosztach tu mowa ??

a jak tico to co ma gorzej wygldać, chyba że musi być widać taniość ??

Machina napisał/a:
Dziurki można się pozbyć na wiele sposobów np. wspawanie blaszki od spodu i zaszpachlowanie, łatanie szpachlą z włóknem itd. Może jakiś blacharz powie, co jest najskuteczniejsze przy takiej wąskiej dziurce


wystarczy zaspawać ;)

[ Dodano: 2011-06-13, 23:21 ]
Machina napisał/a:
Prawie zawsze jest jakaś różnica w lakierze. Jeśli byłoby inaczej, to po co lakierować cały element? Można przecież zapsikać miejsce po rdzy i nie będzie śladu


:brawo: zgadzam się

[ Dodano: 2011-06-13, 23:22 ]
Machina napisał/a:
Maluję nim też do rantu, żeby nie było widać różnicy


no własnie trzeba się cieniowac żeby nie było róznicy , jak do kantu to kolor może się róznić :wgłowe:
 
 
Frodli
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-13, 23:11   

Dziękuję wszystkim za pomocne odpowiedzi, gdy będę się już za to zabierał, to na podstawie Waszych postów przyjmę jakąś strategię działania :-)
 
 
Machina
Grupa Świętokrzyska


Auto: Leganza
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 550
Skąd: TK
Wysłany: 2011-06-13, 23:35   

Żle się wyraziłem - oczywiście, że będzie delikatne pylenie. Zobaczymy jak przejście wyjdzie :D
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt