X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Lanos] czyli nowe problemy z Janosikiem 1.6 16V

Autor Wiadomość
dagatoja
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 09:12   [Lanos] czyli nowe problemy z Janosikiem 1.6 16V

no to już jest szczyt wszystkiego no brak słów, które nazwałabym cenzuralnymi
Idę sobie zadowolona rano na parking a ten pi pi pi pi nie pali no nic trochę wycieraczki pochodziły i nic, drzwi się nie zamykają, alarm wyje ale nie pali
Świece, akumulator?
Jak akumulator to jaki kupić - bo nie zamierzam więcej mieć takich przygód

Smutna wsiadłam do malucha, który odpalił
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Bourne
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 10:17   

Pewnie elektrownia sie skończyła ale sama pisałaś że lani długo stał nie odpalany
Aku 55Ah jakiej formy kupisz taki bedzie - tylko nie z marketu

[ Dodano: 2008-03-10, 10:19 ]
Aha czy lanek kręci normalinie czy tak jakby nie chciało mu się czyli ledwo co kręci??
 
 
dagatoja
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 11:06   

co się skończyło? jak uzupełnić?
ale ja nim zrobiłam prawie 300 km więc już tak nie stał
No więć nie kręci normalnie
wycieraczki ledwo ruszyły, nie odpalił paliło się check i akumulator ale nie kręcił

ale radio grało do końca jak orkiestra na tytanicu
 
 
Bourne
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 11:17   

No to akumulator (- elektrownia :D ) sie skończył
 
 
dagatoja
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 11:20   

a nie mogę go podładować? kabelkami ?

[ Dodano: 2008-03-10, 14:10 ]
HELP ME!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Bourne
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 14:43   

Pod prostownik go trzeba podpiąć
 
 
qbkgsm
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 15:11   

dagatoja, poproś jakiegoś faceta co chociaż ciutke wie o aucie...

trzeba poprostu naładować akumulator
 
 
Kat

Auto: Leganza 2.0 CDX
Pomógł: 43 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 972
Skąd: Bukowno
Wysłany: 2008-03-10, 15:27   

hello Daga. Jeśli jest zbyt niskie napięcie na akumulatorze, to silnik nie odpali (radio mało potrzebuje, więc będzie grało). Ponadto najprawdopodobniej pi,pi,pi jest spowodowane tym, że alarm traktuje duży spadek napięcia jako próbę kradzieży akumulatora więc blokuje dopływ paliwa i wyje (ma własne zasilanie) i auto nie ma szans odpalić. Naładuj akumulator (lub kup nowy albo spróbuj odpalić na przewodach z innego auta: plus do plusa - kabel czerwony, minus do minusa lub masy - kabel czarny). WAŻNE: upewnij się, że alarm jest nieaktywny (nie może wyć i kontrolka alarmu musi być wygaszona) i powinien odpalić bez problemu. Pozdr.
 
 
dagatoja
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 15:38   

Kat to pi pi pi pi to był skrót cenzuralny opisujący mój potok słów rano w Janosiku :lol:
 
 
Kat

Auto: Leganza 2.0 CDX
Pomógł: 43 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 972
Skąd: Bukowno
Wysłany: 2008-03-10, 15:50   

hehe, myślałem że symulujesz wycie alarmu. Zrób jak pisałem, a Janosikowi powinno pomóc :piwo:
 
 
dagatoja
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 16:43   

a dupa a dupa a dupa a dupa - modzie przepraszam i tak staram sie zachować klasę

NO wiec podjechał kolega swoją hondą podłączył kable i z ciszy kręcił, ale nie wykręcił no działają wycieraczki ale nie zaskoczył no co robic co robic :beczy:
 
 
qbkgsm
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 18:36   

swiece zalane? długo próbowałaś kręcić koleżanko?
 
 
dagatoja
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 18:43   

ha! po maluchu już wiem, że długo kręcić nie można ;D więc długo nie kręciłam raczej w krótkich cyklach
 
 
Kat

Auto: Leganza 2.0 CDX
Pomógł: 43 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 972
Skąd: Bukowno
Wysłany: 2008-03-10, 20:19   

dagatoja, co znaczy:
dagatoja napisał/a:
z ciszy kręcił, ale nie wykręcił
? a czy dalej wyje alarm? Powtórzę jeszcze raz: jeśli masz alarm to go wyłącz. To on blokuje odpalenie auta. Kup akumulator lub podepnij przewody od Hondy. Najpierw UNORMUJ alarm. Z pilota (przy podpiętych przewodach lub odpowiednim zasilaniu z nowego akumulatora) zamknij autko, potem otwórz. Na wszelki wypadek powtórz jeszcze raz. Kontrolka immobilaizera ma nie świecić!!!. Jeśli dalej nic, to problem leży w czym innym: Janosik do cylindrów nie dostaje albo paliwa albo prądu. Przyczyn może być wiele. Aha, autko, z którego bierzesz prąd na kablach (kable muszą też być odpowiednio grube) MUSI być odpalone i na 1500-2000 obr/min. Jeśli tak nie jest, dostaniesz za mały prąd i Janosik nie odpali. Tu nie chodzi o volty (12V) tylko o prąd rozruchowy tzw. ampery (im większy silnik tym więcej A potrzeba, żeby go uruchomić) W lanosie 1,6 o ile pamiętam potrzeba co najmniej 300A. W legi obecnie mam aku. Bosch silver i 520A. I święty spokój. I jeszcze jedno: DU uwielbiało montować akumulatory firmy ZAP "Piastów". W lanim 1.6 99' wymieniałem go 4 razy na gwarancji. I jakoś nie mam zaufania do akumulatorów firmy ZAP (obyś miała inny) Pozdr ;)
 
 
dagatoja
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 22:28   

ja mam duży napis dwaewoo na akumulatorze
co do alarmu to wylaczalam go pod maska a wyj jak cholera to fakt
i nic
teraz byłam znowu odpalić i nawet nie kręci już
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt