Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Wysłany: 2011-07-08, 00:04 [Lanos] klimatyzacja z lodówki samochodowej
witam chodzi mi po głowie czy jest możliwe wykonanie klimatyzacji z lodówki samochodowej
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
jurkrzy Co ja tam wiem...
Auto: lanos 1,6 16V SX 1999r sedan Pomógł: 107 razy Dołączył: 22 Lip 2010 Posty: 933 Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-07-08, 07:49
... jedyne co mi przychodzi do głowy to możesz jeździć z otwartą lodówką ale wydajność takiej lodówki to się zamyka raczej do jej pojemności.... samochód ma "troszkę" większą jak pewnie zauważyłeś pojemność niż taka lodóweczka NIE, NIE, NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale za sam oryginalny pomysł
Poszukuję wiązki do 2 x AirBag
Mój temat LPG: http://daewooforum.pl/viewtopic.php?t=42716
Zrób coś dla innych..... Napisz co konkretnie ci pomogło.... (czyli jak naprawiłeś auto)
Miodek Grupa Dolnośląska
Auto: Nubira I
Imie: Kuba Pomógł: 23 razy Wiek: 37 Dołączył: 27 Kwi 2008 Posty: 551 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-07-08, 17:18
Pomysł oryginalny Ale odpowiedz sobie na pytanie albo zrób w domu taki eksperyment, co się stanie w pomieszczeniu jak otworzysz drzwi od lodówki? Temperatura wzrośnie czy spadnie?
leiber Grupa Dolnośląska Kapitan Kajdan
Auto: Nubira sx 1.6
Imie: MIchał Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 281 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-07-08, 17:46
a ja odpowiem ze moim zdaniem jest mozliwe wykonanie czegos co bedzie dmuchac zimnym ale klimatyzacja tego raczej nazwac nie bedzie mozna np dlatego ze ma bardzo malutka moc chlodnicza.
Wiecej nic nie napisze bo popsuje eksperyment zaproponowany przez kolege Miodek
Na allegro są do kupienia takie klimo-lodówki... Wiatraczek i wkład mrożący i wiatraczek niby rozwiewa zimne powietrze z wkładu który był wcześnie zamrożony...
Efekt... Brak... Nic się nie zmienia w upale
Linker #2 Reklama
Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
leiber Grupa Dolnośląska Kapitan Kajdan
Auto: Nubira sx 1.6
Imie: MIchał Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 281 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-07-08, 23:36
ja mysle ze kolega konan mial na mysli taka lodowke na prad, ktora cos tam mrozi tylko problem jest taki ze kazda lodowka jaka by nie byla to nie cud natury tylko tzw pompa ciepła, w takiej samochodowej lodoweczce siedzi sobie ogniwo peltiera ktore ma taka wlasciwosc ze jak sie do niego przylazy napiecie to z jednej strony mrozi a z drugiej grzeje. Warunkiem jednka mrozenia jest dostateczne odbieranie ciepla od strony ktora sie grzeje i jest tego ciepla dwa razy tyle co zimna tzn trzeba rozproszyc ciepla tyle ile moc chlodnicza + tyle ile ogniwo wciagnei pradu
wiec aby cos schlodzilo to trzebaby np wyciac dziure w drzwiach ciepla strone z radiatorem wystawic na zewnatrz zeby ped powietrza odbieral cieplo a wewnatrz mamy zimna strone
niewykonalne to raz
za malo moc to dwa
jedyne to mozna z tego zrobic dmuchawke zimnego powietrza na twarz ale to tez bedzie fest rzezba a predzej sobie zatoki przeziembisz niz cos ochlodzisz
konan [Usunięty]
Wysłany: 2011-07-09, 10:06
ogólnie to myślałem żeby wykorzystać do tego kilka ogniw petriego umieszczonych w komorze silnika zabudowanych w pojemniku z wentylatorem i stamtąd rurą podłączyć do oryginalnego układu nawiewu wszystko w miarę oizolować by po drodze nie tracić zimna i przy podłączeniu do oryginalnego układu zastosować zapadkę jeśli układ nie będzie włączony powietrze z nawiewu nie będzie uciekać
Do takiego ogniwa trzeba by dorobić układ chłodzenia... ktoś sprawniejszy i z dojściem może coś takiego zrobi (hmmm taki kwadracik na powiedzmy 4 lub więcej ogniw... w którym by śmigała ciecz... poruszana przez jakaś pompkę do jakiejś chłodnicy/nagrzewnicy która by była chłodzona powietrzem.... a druga część tego ogniwa musiała by być jakimś cudem doprowadzona do nadmuchu w aucie - lub osobną dziurką doprowadzić)
Moc pobierana max
91,2W
Moc odprowadzana max
53,3W
Prąd
4,5A (max 6A)
Napięcie
12V (max 15,4V)
Rezystancja
1,9 - 2,2 Ohm
Długość kabli połączeniowych
33cm
Delta Tmax
59°C
Temperatura minimalna
-135°C
Trwałość (h)
200 000
Sam się nad takim czymś co by wiuchało chłodem zastanawiałem... jedyna kwestia brak czasu...
Lodówkę by może gdzieś jakaś dorwał na allegro nagrzewnicę pewnie też jakąś za grosze... troszkę rurek i kupę chęci.
Możliwe że efekt będzie bardzo mizerny lub też lepszy niż klima... jednak nie spróbujesz to się nie dowiesz. (Ja nie widziałem jeszcze takiego projektu...)
Tylko żeby się nie okazało, że robicie takie klima-projekty, które w efekcie będą działać mniej wydajnie i będzie to droższe niż normalna klima np. z wyższej wersji...
A przypominam, że zaczęło się od... otwartej lodówki...
kkwiatuszek89
Auto: był 126p a jest Lanos 1.5 16v + LPG
Imie: Kamil Pomógł: 34 razy Wiek: 37 Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 1346 Skąd: Olkusz
Wysłany: 2011-07-09, 14:51
dodatkowo potrzeby jest radiator do każdego ogniwa ze względu na wydzielane ciepło jednej ze stron. Efekt raczej nie opłacalny i nie do zrobienia aby efektywnie ochładzał wnętrze auta
Ja tak tylko zapytam z ciekawości wszystkich którzy piszą że działać nie będzie. Skąd taki wniosek?
Biorąc pod uwagę rozwiązanie oryginalne - zapewne mu nie dorówna... ale efekt może być wystarczający... sprawdziliście że nie zadziała no chyba że oczekujecie -20*C gdy na polu jest 45*C?
Przykładowo: Lodówka moc 60W pojemność 24l temperatura minimalna = temperatura otoczenia - ok.15-20*C
Biorąc pod uwagę iż będziemy chłodzić ciepłą stronę ogniw i uda nam się zejść do tych 45*C to z drugiej strony będzie już całkiem chłodno... dla wzmocnienia efektu można połączyć ze sobą 2 ogniwa - co da nam lepszy efekt. (tu piszę o ogniwach z lodówek)
Wyżej podałem parametry innego ogniwa dostępnego w internecie. (są bardziej obiecujące) delta prawie 60*C jednak dla bezpieczeństwa można założyć że 30*C
2 ogniwa strona ciepła do zimnej i to jakoś ładnie złożyć do kupy... najpierw można przetestować to w domku... będzie fajnie chłodem dawało to dalej kombinować i przenieść do autka.
4szt ogniw 90W to koszt 100zł
+ dodatkowe elementy? 200zł
+ Czas.
Koszt kompletnej używanej klimy do Lanosa to +/- 450zł? + montaż?
Auto: Nubira sx 1.6
Imie: MIchał Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 281 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-07-09, 18:20
.Kefas. napisał/a:
A przypominam, że zaczęło się od... otwartej lodówki...
no nie do konca Pytanie bylo czy da sie wykonac kime z lodowki Wiec imo da sie ale o malutkiej mocy.
xpytonx, to teraz jak ogarniasz dobrze szukanie po necie to poszukaj moc chlodnicza pojedynczego ogniwa peltiera oraz moc chlodnicza klimatyzacji samochodowej , zestaw to razem policz ile ogniw potrzebujesz oraz ile bedzie to bralo pradu i ile ciepla bedziesz musial rozproszyc
leiber - Doskonale to wiem... w standardowych klimach są to KW...
Jednak nie wiem czy wiesz ale istnieją klimatyzacje na ogniwach Peltiera...
Zgadzam się że ich sprawność jest znacznie mniejsza niż klasycznej klimatyzacji... ale jeśli ktoś chce się pobawić i spróbować to czemu nie?
Zawsze będzie można sobie dorobić obudowę i mieć chłodziarkę na piwko, wódeczkę i inne trunki...
Myślę że rozproszenie tej energii w aucie nie było by nie wykonalne...
Jeśli kolega spróbuje jednak niech się podzieli efektami.
Po części teoretycznie przydało by się przejść do kwestii praktycznej... Montaż... Jak to byście widzieli? Bo możemy sobie tu sobie wypisywać dane, wzory, moce, prąd, ilości ciepła-zimna i masę innych czynników... Ale jak by to wszystko sprzęgnąć z resztą pojazdu i efektywnie to wykorzystywać