Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Witam.
Wracając z uropu na trasie coś stuknęło pod maską Lanosa i zgasł mi silnik. Już go nie odpaliłam. Mechanik mówi, że poszedł wał korbowy, panewki, zawory, rozrząd i ogólnie cały silnik do wymiany. Czy ktoś z Was orientuje się jaki jest koszt silnika 1,5 16 V o w miarę niskim przebiegu i czy naprawdę aż tak dużo elementów mogło się zepsuć? Zdaję sobie sprawę, że trudno mówić, jak się nie zajrzało pod maskę, ale nie chcę być naciągnięta, bo mechanik mówił itd, itd, także to jego itd mnie przeraża...Dodam, że mój silnik ma 140 tys. przebiegu.
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
butter18 Mobilek
Auto: Matiz
Imie: Mateusz Pomógł: 165 razy Wiek: 39 Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 3111 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-07-23, 17:35
pewnie pasek rozrządu się zerwał
Powodzonka i szerokości
jurkrzy Co ja tam wiem...
Auto: lanos 1,6 16V SX 1999r sedan Pomógł: 107 razy Dołączył: 22 Lip 2010 Posty: 933 Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-07-23, 17:59
jeżeli masz fakturę wymiany rozrządu (to znaczy jeśli robiłas to w jakimś zakładzie) to masz pełne prawo do zwrotu kosztów naprawy silnika - sprawa jest trochę ciężka bo zakłady bronią się przed taką odpowiedzialnością jak mogą.... ale w koncu rzeczoznawcy PZMotu też są na świecie , a jak to nie pomoże to rzecznik praw konsumenta...... i sąd.
Jeśli natomiast robił to KTOŚ nazwijmy .... pan X i fakturki nie masz..... no to koszt silnika to jakieś 600 - 1500zł zależy od stanu no i ile chce ktoś zarobić.... ogólnie nie fajna sprawa
Poszukuję wiązki do 2 x AirBag
Mój temat LPG: http://daewooforum.pl/viewtopic.php?t=42716
Zrób coś dla innych..... Napisz co konkretnie ci pomogło.... (czyli jak naprawiłeś auto)
pucis Matiz Driver :D
Auto: Matiz Joy '99
Imie: Piotr Pomógł: 5 razy Wiek: 38 Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 187 Skąd: Legionowo
Wysłany: 2011-07-23, 19:27
Jessi, teraz robię silnik też po strzale paska w Matizie to wymieniam panewki, pierścienie tłokowe, uszczelka pod głowicą, zawory. W najbliższych dniach daje elementy silnika - wał korbowy, korbowody, tłoki, wałek rozrządu do pomiaru. Cylindry też - ewentualnie szlif i honowanie. I pozostaje zeszlifowanie głowicy, dotarcie zaworów i złożenie wszystkiego
Mnie będzie tylko kosztowało sprawdzenie, pomiary i szlif oraz oczywiście części. Silnik robię sobie sam
Ile Ci mechanik zaśpiewał za naprawę ?
Jeżeli pomogłem - naciśnij +pomógł
Jessi [Usunięty]
Wysłany: 2011-07-23, 21:28
całość 2500...co Ty na to?
Linker #2 Reklama
Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
twinkos Grupa Podkarpacka
Auto: Brak Daewoo
Imie: Łukasz Pomógł: 5 razy Wiek: 43 Dołączył: 10 Wrz 2010 Posty: 825 Skąd: Rzeszów RZ.....
Wysłany: 2011-07-23, 21:35
potwierdzam ze koszt to okolo 2200zł robota i czesci u mnie jest pekniety wal ale jeszcze jezdze
Jessi [Usunięty]
Wysłany: 2011-07-24, 13:18
Czy to w porządku, że mechanik bez mojej zgody, bez informowania mnie wcześniej o mozliwości kilkugodzinnej pracy, dzwoni i mówi, że ustalenie usterek zajęło mu 5 godzin, że musiał coś rozebrać w silniku i że mam za to zapłacić 250 zł? Zostawiłam samochód w warsztacie i zaznaczyłam, żeby wcześniej dał mi znać, jakie koszta poniosę. Proszę o pomoc.
pucis Matiz Driver :D
Auto: Matiz Joy '99
Imie: Piotr Pomógł: 5 razy Wiek: 38 Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 187 Skąd: Legionowo
Wysłany: 2011-07-24, 13:27
To po co u niego zostawiłaś samochód ? Chyba żeby sprawdził usterki ?
Ale fakt. Nie powiedział Ci, że ustalenie usterek będzie coś kosztować ? Nie w porządku na pewno.
Mechaniki czują się jak święte krowy szczególnie jak trafią na kogoś kto nie ma pojęcia o samochodach ...
Jeżeli pomogłem - naciśnij +pomógł
jurkrzy Co ja tam wiem...
Auto: lanos 1,6 16V SX 1999r sedan Pomógł: 107 razy Dołączył: 22 Lip 2010 Posty: 933 Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-07-24, 18:31
Widzę że jesteś z Lublina .... możesz podejść na ulicę Droga Męczenników Majdanka 74, zakład nazywa się AUTO-POL-SERWIS (uwaga tam w jednym budynku jest kilka zakładów min. również HONDY, ale jako jedyni mają 3 stanowiska naprawcze i generalnie jest to dawny autoryzowany serwis DAEWOO - ale chodzi o to że (tak mia ię wydaje ) że robią solidnie, tanio (idzie sie z nimi dogadać - szczególnie z jedną zmianą), słowni i wydaje mi się że nie ściemniają a raczej coś podpowiedzą... podejdz podpytaj ile za robotę.... ja za wiele nie robiłem u nich - bo zazwyczaj sam robię , ale nie wszystko mogę sam zrobić ... JA ich mogę Ci polecić i myślę że pokładane w nich zaufanie .... nie zostanie "zarysowane"
Poszukuję wiązki do 2 x AirBag
Mój temat LPG: http://daewooforum.pl/viewtopic.php?t=42716
Zrób coś dla innych..... Napisz co konkretnie ci pomogło.... (czyli jak naprawiłeś auto)
marcij
Auto: Lanos 1.5 16v htb
Imie: Marcin Pomógł: 32 razy Wiek: 38 Dołączył: 22 Sty 2011 Posty: 762 Skąd: Tarnów
Wysłany: 2011-07-24, 19:03
Ponieważ odpowiedź na pytanie już padła, pozwolę sobie na mały off-top.
jurkrzy napisał/a:
jeżeli masz fakturę wymiany rozrządu (to znaczy jeśli robiłas to w jakimś zakładzie) to masz pełne prawo do zwrotu kosztów naprawy silnika - sprawa jest trochę ciężka bo zakłady bronią się przed taką odpowiedzialnością jak mogą.... ale w koncu rzeczoznawcy PZMotu też są na świecie , a jak to nie pomoże to rzecznik praw konsumenta...... i sąd.
.....
Ale jak udowodnisz, że pękł właśnie ten pasek, który oni zakładali, że nie zdjąłeś obudowy i coś Ci tam nie wpadło itd. ? Nikt chyba nie plambuje silnika po swojej robocie.
Miałem podobna sprawę, oddałem głowicę do planowania i sprawdzenia szczelności, w między czasie podmieniłem dół silnika, po złożeniu z tą głowicą dalej nie trzymał ciśnienia na tym samym cylindrze, co więcej ciśnienie uciekało do układu chłodzenia. Ewidentnie czapka pęknięta. Co z tego, że mam rachunek za sprawdzenie szczelności, jak nie udowodnię, że na przykład nie zalałem go woda i nie wystawiłem na pole (była zima), ani wogóle że to jest ta sama głowica.
Bo czerwone są najszybsze
jurkrzy Co ja tam wiem...
Auto: lanos 1,6 16V SX 1999r sedan Pomógł: 107 razy Dołączył: 22 Lip 2010 Posty: 933 Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-07-24, 20:48
.... są prostsze sposoby zakładów na "wymiganie" sie od odpowiedzialności.....
przykład z życia wzięty "....panie... co mi pan tu mówi... ( ) .... to niemożliwe że pasek pękł, zawsze takie zakładam i nikt jeszcze nie reklamował..... na pewno licznik przekręcony....." sugestia że ktoś za długo jeździł i jak sie zerwał pasek to od razu cofnął licznik i do zakładu z reklamacją....
Ciężko zakładom nie odmówić trochę racji - pewnie są tacy co i w ten sposób próbują załatwić sprawę.... tak jak co niektórzy z ubezpieczalniami (AC), sam jestem przed wymianą rozrządu i głęboko się zastanawiam czy samemu robić rozrząd czy to po prostu nie zlecić zakładowi - chętnie bym zlecił takiemu 100% pewniakowi który w razie czego nie strugał by głupka tylko naprawił samochód, a tak jak sie naczytam takich postów to odechciewa mi sie robienia w zakładzie .... bo i po co?!
Mimo wszystko z mojego punktu widzenia poszedłbym nawet do sądu ( mimo wszystko że wiem że nasze prawo ... delikatnie mówiąc jest ... do bani.....)
Poszukuję wiązki do 2 x AirBag
Mój temat LPG: http://daewooforum.pl/viewtopic.php?t=42716
Zrób coś dla innych..... Napisz co konkretnie ci pomogło.... (czyli jak naprawiłeś auto)
grzechu
Auto: był Lanos 1.6 SX A/C jest Omega B MV6
Imie: Grzesiek Pomógł: 65 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 945 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-24, 23:25
Cytat:
Czy to w porządku, że mechanik bez mojej zgody, bez informowania mnie wcześniej o mozliwości kilkugodzinnej pracy, dzwoni i mówi, że ustalenie usterek zajęło mu 5 godzin, że musiał coś rozebrać w silniku i że mam za to zapłacić 250 zł? Zostawiłam samochód w warsztacie i zaznaczyłam, żeby wcześniej dał mi znać, jakie koszta poniosę. Proszę o pomoc.
za diagnoze tez sie placi, lekarz za darmo tez nic nie zrobi chyba, ze na odwal sie
co do chodzenia po sadach, strachem przed oddaniem auta itd itp, ludzie przychodza do warsztatu z jednym kryterium zeby naprawic jak najtaniej, skoro klient nasz pan to kupowane sa najtansze czesci, a pozniej efekty tego widac...
Nie dziękuj, kliknij Pomógł
ziemniak Weteran
Auto: LS400, LS460
Imie: Maciek Pomógł: 140 razy Dołączył: 16 Sie 2006 Posty: 7538 Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-07-24, 23:31
pucis napisał/a:
Ale fakt. Nie powiedział Ci, że ustalenie usterek będzie coś kosztować ? Nie w porządku na pewno.
Jessi, jeżeli masz zamiar Lanosem pojeździć jeszcze parę lat to warto zrobić kapitalny remont jeżeli zmieścisz się w 2,2-tyś wtedy masz pewność że masz dobry silnik , kupić kupisz za ok 1,4-tyś zł silnik ale nie wiadomo co może jakieś padło zawsze jest ryzyko