X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Lanos] Po dzwonie - co robić z autem?

Autor Wiadomość
macie3k


Auto: Lanos 1.6 16V 5d LPG BRC
Imie: Maciek
Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 39
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-08-23, 18:07   [Lanos] Po dzwonie - co robić z autem?

Witam.

Półtora miesiąca temu miałem nieładnego dzwona - stałem na światłach, koleś wjechał mi w kuper, ja wjechałem w kuper auta przede mną. Obrażenia na pierwszy rzut oka niewielkie (parę fot poniżej), ale bliższe oględziny u blacharza - masakra. Klapa bagażnika i prawe tylne drzwi się nie otwierają, pozostałe - łącznie z przednimi - haczą o ościeżnice. Przednia maska lekko wygła. Pewnie parę pierdół, których - będąc zielonym - nie ogarniam. A co najgorsze - pogięta podłoga w bagażniku, chyba też podłużnice. Koszt naprawy „na błysk” - bagatela - osiem-dziewięć tysięcy.

Ubezpieczalnia sprawcy oszacowała wartość auta przed kolizją - 3800, po kolizji - 1300. Czyli na naprawę mam 2500 i za tą kasę nie ma szans, żeby auto zrobić. Zakładam, że blacharz mnie w konia nie robi, bo na samym początku (jeszcze przed wyceną) powiedziałem mu, że kasy będę miał tyle ile da ubezpieczalnia, bo żeby wyłożyć swoich - nie mam, wiec raczej nie ma interesu, żeby aż tak zawyżyć koszty. Poza tym jest polecony przez zaufanego mechanika, więc przyjmijmy te 8-9 tyś za wiarygodne.

Co dalej?

Padła propozycja, żeby bardzo prowizorycznie zrobić auto do jazdy (któreś tylne koło ociera), maski, drzwi, pokrywy olać, tak, żeby tylko jeździło. I w międzyczasie szukać kupca na „resztki”. I tu pytanie - za ile takie resztki mógłbym sprzedać?

Silnik (1.6 16V bez gazu) jest w świetnym stanie, ma przebieg niecałe 94 tyś, przy 91tyś zrobiony kompletny rozrząd.

Z ubezpieczalni (podobno nie bez problemów) mogę wyhaczyć za to 1300. Czy na wolnym rynku dostanę więcej? Interesowałaby mnie tylko sprzedaż całości - bez rozmontowywania (nie mam na to ani miejsca, ani czasu, ani umiejętności). Wiem, że nie opisałem zbyt szczegółowo, że foty słabe - postaram się na dniach podjechać i zrobić jeszcze parę.

Będę wdzięczny za pomoc i odpowiedzi.

 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
adammada
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-23, 19:02   

czekaj. szkoda całkowita, tak? Nie powiesz mi, że wyceniają lanosa na 1300.
 
 
Prezes
mp79


Auto: posiadam
Imie: :niny
Pomógł: 114 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 3546
Skąd: sprzed komputera
Wysłany: 2011-08-23, 19:02   

Na pierwszy rzut oka śmieszne wydało mi się to, co piszesz, ale po powiększeniu mina mi zrzedła, zwłaszcza na widok trzeciego zdjęcia.
Powiem Ci jedno: jeżeli uważasz tego lanosa za dobre auto, to go rób. Oczywiście, nie polecam wydatków przekraczających wartość auta, o jakich piszesz. Aby tylko jeździł, wystarczy puknąć młotkiem - to tu, to tam - żeby nie obcierało i pojechać na ustawienie zbieżności. Jeżeli chcesz go puścić na części, to ja niczego nie doradzę, bo handlarz ze mnie marny. :)
Swoją nubirę nie z takich opresji wybawiałem :lol:

[ Dodano: 2011-08-23, 20:06 ]
adammada napisał/a:
czekaj. szkoda całkowita, tak? Nie powiesz mi, że wyceniają lanosa na 1300.

Dzień dobry! :) Mojemu staruszkowi szkodę całkowitą "pięcioipółrocznej" corolli verso wycenili na 13 tys. zł. Witamy w Polsce. :)
Poza tym, czytaj uważnie. Napisał, że 3800. 1300 to po kolizji.
 
 
Sorcerer


Auto: Lanos SX 1.6 16V '99 (sedan)
Pomógł: 8 razy
Wiek: 36
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 730
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-08-23, 20:29   

macie3k, coś Ci nisko wycenili przed szkodą. Który to rocznik i jakie wyposażenie?
 
 
macie3k


Auto: Lanos 1.6 16V 5d LPG BRC
Imie: Maciek
Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 39
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-08-23, 20:45   

1998. Elektryczne szyby, lustro, ABS. Bez poduch i klimy.
Nisko, ale wzrost wartości auta przed bęcką powoduje wzrost wartości wraku, więc i tak nic bym nie zyskał.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Sorcerer


Auto: Lanos SX 1.6 16V '99 (sedan)
Pomógł: 8 razy
Wiek: 36
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 730
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-08-23, 20:50   

Co masz właściwie do zrobienia? Zderzak przód i tył wymiana + malowanie, tylna klapa wymiana + malowanie, wyprostowanie z tyłu podłogi, maska do wyklepania. Drzwi pewnie haczą bo się błotniki przesunęły lekko. Wydaje mi się że auto można dużo taniej naprawić. Jak robiłem swojego po kolizji to rozrzut cen w różnych warsztatach był ogromny.

Miałeś Lanosa na hamulcu w momencie uderzenia?

[ Dodano: 2011-08-23, 22:00 ]
Zainwestuj parę złotych i wylicz wycenę z systemu Eurotax, np. http://moto.wp.pl/wycena_k1.html . Jest jeszcze drugi, konkurencyjny system, ale nie pamiętam nazwy. Może koledzy podpowiedzą. Do kwoty która wyjdzie możesz naprawiać auto. Oczywiście kwotę tę możesz jeszcze nieco podnieść jeśli masz centralny, alarm, nowe opony itp. Wszystko się liczy.
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2011-08-23, 22:28   

Jakbys sprzedawal, to za silnik ze skrzynia - o ile faktycznie maja niecale 100tyś, ale raczej bys nie motał, wezmiesz luzno z tysiak, moze troche wiecej jak znajdziesz potrzebujacego - z tym juz moze byc problem, acz ktos kto zajechal silnik a nie chce rzezby przy elektryce moze sie skusic na silnik.
fotele, plastiki, pierdoly, za to w sumei z 5 stów moze lykniesz, boczki itd.
Elektryke szyb to ja bym sam chetnie kupil z okablowaniem, wiec jakby cos to wiesz gdzie szukac.



War... war never changes...
 
 
wnd


Auto: Leganza CDX ,Lacetti SE,Fiat Ulysse
Imie: vito
Pomógł: 489 razy
Wiek: 43
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 7764
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2011-08-24, 04:53   

macie3k napisał/a:
Obrażenia na pierwszy rzut oka niewielkie (parę fot poniżej), ale bliższe oględziny u blacharza - masakra. Klapa bagażnika i prawe tylne drzwi się nie otwierają, pozostałe - łącznie z przednimi - haczą o ościeżnice. Przednia maska lekko wygła. Pewnie parę pierdół, których - będąc zielonym - nie ogarniam. A co najgorsze - pogięta podłoga w bagażniku, chyba też podłużnice. Koszt naprawy „na błysk” - bagatela - osiem-dziewięć tysięcy
cos duzo za duzo to jakis zaufany blacharz czy jakis przypadkowy?
Sorcerer napisał/a:
Zderzak przód i tył wymiana + malowanie, tylna klapa wymiana + malowanie, wyprostowanie z tyłu podłogi, maska do wyklepania. Drzwi pewnie haczą bo się błotniki przesunęły lekko. Wydaje mi się że auto można dużo taniej naprawić.
kolega dobrze pisze zniszczenia nie sa jakies straszne a cena naprawy tego blacharza poraza,popytaj gdzie indziej
macie3k napisał/a:
Czyli na naprawę mam 2500
a co to za firma wycenila? mi 3lata temu za 20cm ryse na golfIII pzu dalo 1300zl




 
 
GTD_RFD

Auto: Lanos 1,5 16v Nubira II 1,6 16v
Imie: Grzegorz
Pomógł: 8 razy
Wiek: 28
Dołączył: 14 Kwi 2010
Posty: 237
Skąd: Sokołów Podlaski
Wysłany: 2011-08-24, 06:10   

Zamiast gdybać zrób foty podłogi bagażnika, oraz tego co jest po otwarciu maski .
 
 
macie3k


Auto: Lanos 1.6 16V 5d LPG BRC
Imie: Maciek
Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 39
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-08-24, 17:31   

A jeśli zdecyduję się na sprzedaż na części - jak wygląda sprawa z wyrejestrowaniem?
 
 
Sorcerer


Auto: Lanos SX 1.6 16V '99 (sedan)
Pomógł: 8 razy
Wiek: 36
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 730
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-08-24, 18:44   

Myślę, że w takim stanie bez problemu by go ktoś od Ciebie kupił. Policja zabrała Ci dowód? Jak nie, to go we Wrocławiu sprzedasz jeszcze tego samego dnia którego wystawisz go na Allegro.
A jak chcesz sam wyciągać części i sprzedawać, to będzie większy problem bo waga na zezłomowaniu nie będzie się zgadzała. Trzeba pokombinować ;)
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt