Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Wysłany: 2011-11-17, 19:12 [Nexia] 16v - Coś lata w silniku :(
Witam.
Otóż od niedawna coś zaczęło latać w silniku, wcześniej było słychać popiskiwanie, jakby pasek ocierał, a jeszcze wcześniej głośniejszą „klikającą” panewkę, ale teraz jest porażka.
Zamieszczam filmik, może ktoś podpowie co to może być:
youtube
PS sorry za jakość, teraz szybko się robi ciemno, a telefon nagrywa w słabej rozdzielczości.
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
Misior1993 [Usunięty]
Wysłany: 2011-11-17, 19:15
kurde cos jakby tam wpadlo..... jakas nakretka....
bo raz slychac jak lata po silniku a raz cisza..... ja bym sie bal odpalac....
RIPER Administrator Jose Jalapeno on a stick
Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK Pomógł: 1138 razy Wiek: 40 Dołączył: 14 Cze 2009 Posty: 24294 Skąd: SI
Wysłany: 2011-11-17, 19:21
silnik oczywiście ma moc
jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw
Auto: Nesia 1.5 16V Pomógł: 1 raz Dołączył: 05 Maj 2010 Posty: 577
Wysłany: 2011-11-17, 19:37
Ostro, ja tez bym się bał odpalać silnik.
Było Espero 1.5 16V
Jest Nexia 1.5 16 V
a teraz jeszcze FAzerek 600 LEPSZY od GIXXERA
Deaco [Usunięty]
Wysłany: 2011-11-17, 19:44
RIPER napisał/a:
silnik oczywiście ma moc
O dziwo ma moc, wszystko jest ok, poza tym, że słychać walające się jakby klucze w silniku z odległości 30 metrów.
edit
Kilka razy na trasę około 30 km w jedną stronę robiłem, już podczas tej awarii i auto zbiera się normalnie, 180 km/h bez problemu i tak się zastanawiam, czy nie dałoby rady z miski olejowej tego wyciągnąć.
Ostatnio zmieniony przez Deaco 2011-11-17, 19:55, w całości zmieniany 1 raz
RIPER Administrator Jose Jalapeno on a stick
Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK Pomógł: 1138 razy Wiek: 40 Dołączył: 14 Cze 2009 Posty: 24294 Skąd: SI
Wysłany: 2011-11-17, 19:54
osłonę rozrządu rozbierz
jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw
Spróbuję na razie zerknąć, może rzeczywiście coś przy pasku, ale tak na słuch to mnie się wydawało, że to będzie przy trzecim garze, ale zobaczymy.
Yoshi Weteran
Auto: Opel
Imie: Grzesiek Pomógł: 174 razy Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 8448 Skąd: Chmurokukułkowo
Wysłany: 2011-11-17, 20:02
Nie chcę tutaj wróżyć z fusów, ale znajomy mechanik zawsze diagnozował takie niezbadane przypadki "słuchawkami lekarskimi" . Skuteczność miał 100 % przykładał "czujkę" element po elemencie i bezbłędnie lokalizował takie dzwonienie.
Klaustrofobia to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład , gdy idę do monopolowego boję się, że będzie zamknięty.
RIPER Administrator Jose Jalapeno on a stick
Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK Pomógł: 1138 razy Wiek: 40 Dołączył: 14 Cze 2009 Posty: 24294 Skąd: SI
Wysłany: 2011-11-17, 20:05
Yoshi i tak będzie kapa silnika więc można powróżyć tylko pytanie czy nie mylimy dźwięków bo film nie jest super nagrany ..
jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw
Auto: Lanos 1.5 16v htb
Imie: Marcin Pomógł: 32 razy Wiek: 37 Dołączył: 22 Sty 2011 Posty: 762 Skąd: Tarnów
Wysłany: 2011-11-17, 20:30
Yoshi napisał/a:
"słuchawkami lekarskimi"
Dobre i skuteczne, ale przy takich dźwiękach to bałbym się przykładać słuchawek, żeby nie ogłuchnąć
Obawiam się, że nie można również wykluczyć, że to zawory całują się z tłokami, aczkolwiek zachowana moc jest pocieszająca. Ja bym zdjął osłonę rozrządu i jak tam będzie wszystko ok to trzebaby próbować zdejmować pokrywę klawiatury i miskę i tam czegoś szukać.
A jeszcze jedno pytanie, jak to się zaczęło ?
Bo czerwone są najszybsze
Makowiecki
Auto: twój stary Pomógł: 2 razy Wiek: 36 Dołączył: 22 Sty 2009 Posty: 471
Wysłany: 2011-11-17, 20:37
Jaka masakra. Wszystkie śruby z osprzętu są dokręcone dobrze? Tak pytam na wszelki wypadek...
Lanos fan
Deaco [Usunięty]
Wysłany: 2011-11-17, 20:41
marcij napisał/a:
A jeszcze jedno pytanie, jak to się zaczęło ?
Opisałem w pierwszym poście:
Cytat:
wcześniej było słychać popiskiwanie, jakby pasek ocierał, a jeszcze wcześniej głośniejszą „klikającą” panewkę
Z tym, że do panewki nie przywiązywałem zbytniej uwagi bo auto na LPG powinno klekotać, A popiskiwanie wiązałem z poluzowanym paskiem od altusa, teraz mrozy w nocy to nawet mi do głowy nie wpadło, że to nie pasek.
RIPER Administrator Jose Jalapeno on a stick
Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK Pomógł: 1138 razy Wiek: 40 Dołączył: 14 Cze 2009 Posty: 24294 Skąd: SI
Wysłany: 2011-11-17, 20:46
Deaco napisał/a:
Z tym, że do panewki nie przywiązywałem zbytniej uwagi bo auto na LPG powinno klekotać
prawidłowe podejście jak się silnik zatrzyma to będzie wina LPG
jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw