Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
ostatnio linka hamulca ręcznego powiedziała pier...le nie robię i się menda urwała
także w sobotę dobrałem się do tylnych hamulców no i się zaczęła jazda:
*linki obie do wywalenia (lepszym słowem było by tu pocięcia na kawałki) i oczywiście tulejki mocujące linki do tarczy kotwicznych wyszły (a raczej zostały wybite wpindu) razem z linkami
tak więc w ruch poszły w palinki i tulejki udało się ocalić
następnie trzeba było je dospawać na miejsce
*tarcze kotwiczne ukazały się w nieciekawym stanie,
oczyszczone "do żywego" (bawiłem się z tym dobre 2-3 h) i pomalowane czarnym szprajem
*wszystkie sprężyny mocujące oraz ekspandery poddane regeneracji....
*szczęki niestety też trzeba było założyć nowe (jednak upalanie auta i częste hamowanie z dużych prędkości nie pozostaje bez skutku), gdyż dotychczas używane były spękane
Pewnie i tak będzie kilka komentarzy- "trzeba było założyć tarcze na tył",
wszystko w swoim czasie, obecnie są inne priorytety do ogarnięcia w aucie
A tak wygląda jedna strona "po robocie"
autor powyższego postu ma skłonności do dowcipów
proszę nie brać wszystkich wpisów na serio...
mały up
ostatnio tylko prace konserwacyjne min wymiana uszczelki pod kolektorem dolotowym (pies by je..ał taką robotę)
wczoraj pomiar mocy, nie jest źle, serie trzyma ale auto za mocno podlane i wykresy postrzępione, trzeba będzie dopieścić mapy i coś się jeszcze ugra
autor powyższego postu ma skłonności do dowcipów
proszę nie brać wszystkich wpisów na serio...
otóż dnia 28.04.2014 ok godziny 13.20 jakiś ciul w MB GL postanowił zmienić pas bez patrzenia w lusterko, na pasie tym jechałem ja i niestety doszło do kolizji. Auto czeka na wycenę rzeczoznawcy, ale jej wynik jest znany: szkoda całkowita. Auto ma zagiętą konstrukcję nośną i nie zamierzam nawet próbować tego prostować.
Przygodę z lanosem muszę niestety zakończyć, co do nowych projektów póki co się nie wypowiadam.
W związku z powyższym do sprzedania będzie kilka gratów:
*silnik kompletny z wiązką + SMT6
*instalacja gazowa sekwencyjna KME Diego G3, zbiornik LPG nówka sztuka (instalacja może iść razem z motorem jak ktoś chce)
*fotele przednie z mocowaniami do Lanosa 5D od Subaru WRX
*Zaciski przednie sprawne od Vectry 2.5 V6 (tarcze i klocki mogę oddać za flaszkę bo już nieco zużyte)
*wiele innych dupereli o których będę pisał w dziale sprzedam
autor powyższego postu ma skłonności do dowcipów
proszę nie brać wszystkich wpisów na serio...
Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK
Wiek: 40 Dołączył: 14 Cze 2009 Posty: 24294 Skąd: SI
Wysłany: 2015-05-03, 11:01
żadnego sprzedawania !! odbudowa, szukaj budy !! masz pod nosem budę z wszystkimi gratami od Michała po piaskowaniu i przygotowaną do składania ja też miałem dzwona i szkodę całkowitą, tylko że strzał w tył, auto jeździ zrobione, Ty szukaj budy !
jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw