X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Nubira II] Reprezentacyjna Lama Nie_Młodego

Autor Wiadomość
nie_mlody
Grupa Mazowiecka
Ojciec Dzieciom


Auto: Peugeot 308 SW
Imie: Paweł
Wiek: 38
Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 2289
Skąd: Warszawa / WY
Wysłany: 2013-06-01, 16:40   

dobra żeby nie był że nic się nie dzieje - a dzieje się dużo...

siadło kompletnie przednie zawieszenie - do wymiany idą tuleje w obu wachaczach, zakupione nowe pełne tuleje firmy tedgum

.

i nowe łączniki stabilizatora przód firmy mototechnika
(zdjęcia poglądowego brak)

no i do zbadania zostaje tył co w aucie skrzypi..



Jeśli pomogłem - kliknij + Pomógł
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
nie_mlody
Grupa Mazowiecka
Ojciec Dzieciom


Auto: Peugeot 308 SW
Imie: Paweł
Wiek: 38
Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 2289
Skąd: Warszawa / WY
Wysłany: 2013-06-02, 18:31   

no i polegliśmy....

zawezwani na pomoc Piotr i Żaba wszyscy polegliśmy....

stare tuleje tak zapieczone że prasa się poddała i auto zostało złożone na starych gratach...

cóż trzeba szukać warstatu z prasą za rozsądne pieniądze...



Jeśli pomogłem - kliknij + Pomógł
 
 
jamalek
[Usunięty]

Wysłany: 2013-06-02, 18:35   

uuuu to kiepsko.... nawet Żabcia nie ogarnęła tematu :szok: :szok: :szok:
ale tak poza tym to ostro zapiekły się...
 
 
Yoshi
Weteran


Auto: Opel , Renault ,
Imie: Grzesiek
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 8449
Skąd: Chmurokukułkowo
Wysłany: 2013-06-02, 18:49   

nie_mlody napisał/a:
stare tuleje tak zapieczone że prasa się poddała i auto zostało złożone na starych gratach...


:szok:

to co to macie / mieliście za prasę ?

Taką prawadziwą z pompką ręczną czy jakaś improwizacja ?



Klaustrofobia to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład , gdy idę do monopolowego boję się, że będzie zamknięty.
 
 
 
Shinzin
Weteran
Więcej opcji !


Auto: LANOS Hatchback SOHC
Imie: Mateusz
Wiek: 37
Dołączył: 19 Maj 2010
Posty: 3129
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-06-02, 19:14   

Ja takie tuleje w imadle wycisłem :głupkowaty: a poważnie to szkoda czasu jaki straciliście :piwo:



Główna natura Polaków - narzekać - na wszystko, na wszystkich.
Pozytywy zmieniać w negatywy. A negatywy wyolbrzymiać do granic możliwości.
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
nie_mlody
Grupa Mazowiecka
Ojciec Dzieciom


Auto: Peugeot 308 SW
Imie: Paweł
Wiek: 38
Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 2289
Skąd: Warszawa / WY
Wysłany: 2013-06-02, 19:18   

z ręczną pompką - nie żadna druciarnia (jak to Pioter mawia) tuleje tak zapieczone że podłozone pod spód kostki brukowe kruszyły się niczum suporex



Jeśli pomogłem - kliknij + Pomógł
 
 
nie_mlody
Grupa Mazowiecka
Ojciec Dzieciom


Auto: Peugeot 308 SW
Imie: Paweł
Wiek: 38
Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 2289
Skąd: Warszawa / WY
Wysłany: 2013-06-02, 19:21   

Shinzin napisał/a:
Ja takie tuleje w imadle wycisłem


wachasz się giął a tuleja nie poszła....

jeszcze dodatkowo ukręciłem jedną srubę od sworznia wachacza :omg:

[ Dodano: 2013-06-02, 19:26 ]
Frobofrut napisał/a:
A nie lepiej nowe wahacze kupić niż się męczyć z tulejami ??


za nowe wachacze w oryginale od 200 w górę za sztukę z gównianymi tulejami, regenerowane od Błońskiego 200 za sztukę + kaucja, a same tuleje Tedgum - 120 pln za 4 sztuki



Jeśli pomogłem - kliknij + Pomógł
 
 
Shinzin
Weteran
Więcej opcji !


Auto: LANOS Hatchback SOHC
Imie: Mateusz
Wiek: 37
Dołączył: 19 Maj 2010
Posty: 3129
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-06-02, 19:34   

nie_mlody napisał/a:

Shinzin napisał/a:
Ja takie tuleje w imadle wycisłem


wachasz się giął a tuleja nie poszła....

jeszcze dodatkowo ukręciłem jedną srubę od sworznia wachacza
czyli palnik chyba wam został



Główna natura Polaków - narzekać - na wszystko, na wszystkich.
Pozytywy zmieniać w negatywy. A negatywy wyolbrzymiać do granic możliwości.
 
 
 
Gość

Wysłany: 2013-06-02, 20:11   

Shinzin napisał/a:
czyli palnik chyba wam został


Palnik to odwalał podczas wymiany :D :D :D
 
 
Yoshi
Weteran


Auto: Opel , Renault ,
Imie: Grzesiek
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 8449
Skąd: Chmurokukułkowo
Wysłany: 2013-06-02, 20:19   

Nie podważam waszych umiejętności, ale trza było wytopić gumę z wahacza, a "obrączkę" wyciąć choćby brzeszczotem...



Klaustrofobia to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład , gdy idę do monopolowego boję się, że będzie zamknięty.
 
 
 
Gość

Wysłany: 2013-06-02, 20:21   

Yoshi napisał/a:
Nie podważam waszych umiejętności, ale trza było wytopić gumę z wahacza, a "obrączkę" wyciąć choćby brzeszczotem...


Też braliśmy taką opcje pod uwage , ale czas i pogoda nie pozwoliły troszeczke na dłuższe dłubanie .
 
 
nie_mlody
Grupa Mazowiecka
Ojciec Dzieciom


Auto: Peugeot 308 SW
Imie: Paweł
Wiek: 38
Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 2289
Skąd: Warszawa / WY
Wysłany: 2013-06-02, 20:23   

Mati no nie do końca z tym palnikiem stara tuleja popłynie a jak nowa wciśniesz ? my to pod garażem robiliśmy bez imadła w ręku



Jeśli pomogłem - kliknij + Pomógł
 
 
Yoshi
Weteran


Auto: Opel , Renault ,
Imie: Grzesiek
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 8449
Skąd: Chmurokukułkowo
Wysłany: 2013-06-02, 20:42   

Piotr napisał/a:
Yoshi napisał/a:
Nie podważam waszych umiejętności, ale trza było wytopić gumę z wahacza, a "obrączkę" wyciąć choćby brzeszczotem...


Też braliśmy taką opcje pod uwage , ale czas i pogoda nie pozwoliły troszeczke na dłuższe dłubanie .


rozumiem, nie zawsze się da zrealizować wszystko tak jakby się chciało.

Naprawdę szkoda, że nie macie garażu i zaplecza warsztatowego. Przydałoby się jak NIC !



Klaustrofobia to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład , gdy idę do monopolowego boję się, że będzie zamknięty.
 
 
 
nie_mlody
Grupa Mazowiecka
Ojciec Dzieciom


Auto: Peugeot 308 SW
Imie: Paweł
Wiek: 38
Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 2289
Skąd: Warszawa / WY
Wysłany: 2013-06-02, 22:46   

Grzesiu....marzenie ale cóż zostaje mi jedynie oddanie do warsztatu za rozsądne pieniądze



Jeśli pomogłem - kliknij + Pomógł
 
 
nie_mlody
Grupa Mazowiecka
Ojciec Dzieciom


Auto: Peugeot 308 SW
Imie: Paweł
Wiek: 38
Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 2289
Skąd: Warszawa / WY
Wysłany: 2013-07-01, 17:03   Chwila Refleksji

No i odjechała..... z nowym właścicielem.
Z jednej strony jestem zadowolony że poszła jezdzic dalej do ludzi, a nie skończyła jako składnica części zamiennych... a z drugiej strony jest mi przykro...Nubira była moim pierwszym autem, autem które mimo przejechania setek tysięcy kilometrów nie zawiodła mnie a jazda nią z każdym kilometrem sprawiała frajdę.


Sprawuj się dzielenie... :)



Jeśli pomogłem - kliknij + Pomógł
 
 
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt