X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Tico] Pekła sroba mocujaca pompe paliwa :(

Autor Wiadomość
jcpoland

Auto: Tico`97
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 34
Wysłany: 2011-12-04, 19:14   [Tico] Pekła sroba mocujaca pompe paliwa :(

Witam

Przy wymianie pompy paliwa w tico pekla sroba mocujaca pompe.
Niby pompa sie trzyma ale lekko sie poci - widac ze jest maly wyciek kolo uszczelek

Co zrobic ? Jak ja teraz wykrecic?
trzeba wymienic caly rozdzielacz zaplony?
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
snajki30

Auto: Szalone lekko zardzewiale Espero 1,8
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 594
Wysłany: 2011-12-05, 11:33   

nic dziwnego ze poci sie w koncu trzyma sie na jednej srubie..generalnie to musisz uzbroic sie w wiertarke i rozwiercic nastepnie nagwintowac i wkrecicnowa sruba dokladnie nie pamietam zrednicy oryginalnie chyba 8 lub 10 mm jest w kazdym razie jesli byla 8 przegwintuj na 10 jesli 10 na 12 z tym ze trzeba bedzie rozwiercic rowniez ucho pompy
 
 
oktawian


Auto: Fiat Ducato 95'
Imie: Oktawian
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 331
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2011-12-05, 14:14   

Nic nie wierć ... zrób jak możesz zdjęcie tej pękniętej śruby.

Urwałeś przy dokręcaniu czy odkręcaniu ?
 
 
 
jcpoland

Auto: Tico`97
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 34
Wysłany: 2011-12-05, 21:47   

ok.

jutro zrobie zdjecie ....

Srobe urwalem przy dokrecaniu
 
 
Wasylek
Topik


Auto: FSO Matiz 2006
Pomógł: 156 razy
Wiek: 51
Dołączył: 28 Lut 2009
Posty: 1332
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-05, 21:55   Re: Pekła sroba mocujaca pompe paliwa :(

W takich sytuacjach używa się wykrętaka- specjalne narzędzia do wykręcania urwanych śrub.
To coś jak "lewe wiertło" ;)



Teraz FSO Matiz TOP 2006; wcześniej Tico SX 1998
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Artur_jaw
darewnoo thx za:


Auto: była nexia ,matiz teraz skoda
Imie: Artur
Pomógł: 330 razy
Wiek: 39
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 4552
Skąd: SBE
Wysłany: 2011-12-05, 22:02   

Wasylek, no sposobów jest kilka
zależnie od tego co zostalo i jak mocno siedzi
jcpoland,
jak możesz zalej czymś w stylu wd40 dzień wcześniej będzie dużo łatwiej :)



pomogłem kliknij pomógł
 
 
Mr.Z


Auto: Citroen Xsara II Break 1.6 16V 2001r
Imie: Mateusz
Pomógł: 17 razy
Wiek: 33
Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 598
Skąd: Chmielnik ok.Kielc
Wysłany: 2011-12-05, 22:44   

Mi jak się śruba tyle że w zawieszeniu urwała, dospawałem kawałek innej śruby i lekko wykęciłem :) Możesz też spróbować tak jak koledzy mówią "wykrętakami" tzw lewe specjalne wiertełko :) W warsztatach samochodowych powinni mieć takie cuda i Ci to zrobią :)




 
 
 
oktawian


Auto: Fiat Ducato 95'
Imie: Oktawian
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 331
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2011-12-06, 01:50   

Ta , raz, że to paliwo i proszę pamiętać, że opary są naprawdę wybuchowe !!

Najszybciej wydobędziesz to przy pomocy migomatu . Polecam sprawdzone nie raz !

A co do dokręcania to klucz dynamometryczny to podstawa !
 
 
 
katystopej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-06, 18:51   

Jaka śednica śruby ? Masz dobre dojscie do niej tzn dojdziesz wkrętarką bądź wiertarką z regulacją obrotów ? Jeśli tak i np śruba to 8 to kupujesz wiertła kobaltowe (tanie nie są ale wchodzą jak w masło w twarde śruby) jedno fi 3 drugie fi 7, rozwiercasz najpierw trójką później siódemką, bierzesz gwintownik 8 i gwintujesz ten otwór, następnie wkręcasz nową śrubę, ja dokładnie tak robiłem jak zerwałem śrubę z pompy wspomagania w lanku tyle że musiałem silnik do tego wyciągnąć :D
 
 
DRAGON 16
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-06, 20:26   

wypisujecie tu niestworzone rzeczy a "gosciu" jeszcze nawet nie opisał jak ją "zerwał"... moze po prostu gwint wyciagną... niech na początek zdjęcie wstawi...jak to wyglada...
 
 
katystopej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-06, 20:30   

Jakie niestworzone rzeczy ? Rozwiercałeś kiedyś śrubę ? Jak nie to nie podejmuj głosu bo z palca tego nie wyssałem a nie pisałbym o czymś czego sam nie robiłem i czytaj ze zrozumieniem tekst
 
 
Artur_jaw
darewnoo thx za:


Auto: była nexia ,matiz teraz skoda
Imie: Artur
Pomógł: 330 razy
Wiek: 39
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 4552
Skąd: SBE
Wysłany: 2011-12-06, 21:19   

i ja się podłączę do dyskusji:
katystopej, kolego twoja metoda ma jedną podstawową wadę , jak "dobrze" uda ci się wymierzyć to gwint zostanie ci ładny tyle że wykonany ze starej śruby ( i nie pisz że nie wiem o czym piszę - od paru lat mam z takimi problemami w pracy doczynienia i powiem tyle NIGDY nie robiłem tego w opisany przez ciebie sposób) fakt zrobić tak można tyle że co z wytrzymałością mechaniczną takiego połączenia



pomogłem kliknij pomógł
 
 
katystopej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-06, 21:36   

przecież rozwiercach starą śrubę tą samą średnicą, można większą więc gwint będzie w materiale "macierzystym" a nie w śrubie, gdybyś zrobił to o numer mniejszym gwintownikiem to bym się z Tobą zgodził
 
 
Artur_jaw
darewnoo thx za:


Auto: była nexia ,matiz teraz skoda
Imie: Artur
Pomógł: 330 razy
Wiek: 39
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 4552
Skąd: SBE
Wysłany: 2011-12-06, 21:49   

a masz pewność e po przewierceniu idealnie poprowadzisz gwintownik po zarysie starego gwintu (nie)
a to jedyna mozliwość żeby ten sam rozmiar dał zarys gwintu w macierzystym materiale, każde najmniejsze nawet przesunięcie gwintu skutkuje tym że jego część będzie wykonana że starej śruby

ps o większym gwincie nie było mowy a z otworu 7 gwintu M10 cięzko będzie zrobić
ps2 rozwiercanie śruby i jej przegwintowanie trwa a mając wykręcaki i (lub) lewe wiertła cała operacja to kilka sekund



pomogłem kliknij pomógł
 
 
jcpoland

Auto: Tico`97
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 34
Wysłany: 2011-12-06, 22:47   

Niestety zdjecia nie wstaiwe bo nie moge znalezc tej sruby.

Miala okolo 4-5cm , ukrecila sie od glowki jakis 1cm. moze 1,5cm max.


ogolnie pompa sie trzyma ...


a dojscie do niej jest slabe...

jak na razie nic nie bede z nia robil, no chyba ze wyciek bedzie juz bardzo widoczny.


pozdrawiam i dzieki za info na 100% sie przydadza :)
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt