X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Matiz] Przerwy w pracy slinika,

Autor Wiadomość
omega
457333


Auto: Lanos 1,5 DOHC(Polowica) Matiz 800(Corka)
Wiek: 55
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 95
Skąd: Inny Wymiar
Wysłany: 2012-01-30, 20:09   [Matiz] Przerwy w pracy slinika,

Witam Kolegow,
Majac dobre doswiadczenia z odziedziconym po ojcu Lanosie, w zeszlym Tygodniu ubralem corke w niebieskiego Daewoo Matiza 800ccm z 2003roku.
Niepoobjkany, nieporysowany, bez sladow rdzy. Nawet tanio dalem a dziecko jest zadowolone, ma czym jezdzic na uczelnie.
Wachacze przednie sa wypracowane, ale wymienie i bedzie po klopocie.
Natomiast mam inny klopot: zdarzylo sie, ze zaraz po zapaleniu silnik stracil obroty, nie reagowal na pedal gazu i po chwili zgasl. Odczekalem troche, zapalil z trudem i po chwili odzyskal obroty.
Dalem mu popracowac z 15 min na wolnych obrotach, byly rowne bez szarpniec. Dodawanie gazu tez normalne.
Natomiast w czasie jazdy wyrazie odczuwalne sa przerwy pracy silnika, jakby co jakies moment ktorys cylinder nie pracowal. Niezaleznie od biegu. Problem z wtryskiem, czy podawaniem paliwa?
Koledzy, co to moze byc, i co trzeba wymienic.
Nie chcialbym by dziecku padlo auto w ciemnym lesie, narazie tak jezdzi .....
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
wojak
Grupa Podlaska


Auto: matiz
Pomógł: 50 razy
Wiek: 27
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 2973
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-01-30, 20:19   

Takie podstawy jak świece/przewody sprawne? Wymieniane regularnie?
Rozdzielacz zapłonu/palec również do sprawdzenia, możliwa wilgoć lub zaśniedziałe elektrody.
Filtr paliwa/powietrza kiedy ostatnio wymieniany?
Sprawdź również kody błyskowe.



Kosmetyka samochodowa
 
 
omega
457333


Auto: Lanos 1,5 DOHC(Polowica) Matiz 800(Corka)
Wiek: 55
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 95
Skąd: Inny Wymiar
Wysłany: 2012-01-30, 20:27   

Kable zamowilem, Cinatech, mam nadzieje ze dobre, przyjda poczta, kopulke i palec wyczyscilem. Jak sie sprawdza kody?
Ostatnio zmieniony przez omega 2012-02-25, 22:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wojak
Grupa Podlaska


Auto: matiz
Pomógł: 50 razy
Wiek: 27
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 2973
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-01-30, 20:29   

http://daewooforum.pl/temat2869.html
nagraj film jeśli masz problemy.
Jeśli tego nigdy nie robiłeś, to wyjmij bezpieczniki ECU ze skrzynki pod maską na kilka sekund i wtedy sprawdź kody.
Co do przewodów, to czemu akurat te wybrałeś? Masz dużo innych pewniejszych firm jak np NGK, ZEM. W każdym sklepie z częściami powinieneś dostać a ty przez internet takie rzeczy zamawiasz.



Kosmetyka samochodowa
Ostatnio zmieniony przez wojak 2012-01-30, 20:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Lullaby
Kierownik Zamieszania


Auto: Daewoo Matiz 99r Life 55 KM
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 142
Skąd: Warmia-Mazury
Wysłany: 2012-01-30, 20:51   

Na 100 % kable miałem to samo , identyko dodajesz gazu do deski a on zwalnia , dusi się a nagle dozyskuje moc ... Kable niby bez przebić a podczas wymiany rozleciały mi się w rękach . Przy okazij można by świece zmienić i przeczyscić kopułke wraz z palcem .



"Ab alio exspectes alteri quod feceris"
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
omega
457333


Auto: Lanos 1,5 DOHC(Polowica) Matiz 800(Corka)
Wiek: 55
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 95
Skąd: Inny Wymiar
Wysłany: 2012-01-30, 21:32   

Kable zamowilem, dokupie swiece i inne klamoty o ktorych mowicie, mam nadzieje , ze nie trzeba wymieniac calego aparatu zaplonowego, widze ze cholernie drogi.
Mozecie mi opsac w dwuch slowach jak sie zczytuje kody, co z czym zewdzec, gdzie? Auto jest od 4 dni...
Tak punk po punkcie. Patrzylem na forum, ale tam jest zamieszanie...
 
 
wojak
Grupa Podlaska


Auto: matiz
Pomógł: 50 razy
Wiek: 27
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 2973
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-01-30, 21:34   

W podanym linku masz wszystkie informacje, poczytaj.
Nie ma tam żadnego zamieszania. Pisze wyraźnie, gdzie znajdziesz złącze i co z czym spiąć.
Czyli po kolei, pod schowkiem. Zwierasz spinaczem A i C. przekręcasz kluczyk w pozycję pojawienia się kontrolek i zgaśnięcia lampki immo. Czytasz błyski CHECKa



Kosmetyka samochodowa
 
 
omega
457333


Auto: Lanos 1,5 DOHC(Polowica) Matiz 800(Corka)
Wiek: 55
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 95
Skąd: Inny Wymiar
Wysłany: 2012-01-30, 22:09   

Przepraszam Wojak, nie doczytalem, ze "pod schowkiem"
W sobote sprawdze, jak dziecko z autem sie pojawi w rozsadnej godzinie :brawo:
 
 
omega
457333


Auto: Lanos 1,5 DOHC(Polowica) Matiz 800(Corka)
Wiek: 55
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 95
Skąd: Inny Wymiar
Wysłany: 2012-02-20, 19:06   

Wymienilem: swiece, kable, kopulke i palec rozdzielacza, dalem nowe! Kupione w sklepie w Bielsku, sprzedawca zapewnial ze sa dobrej jakosci.
Dalej sa w czasie jazdy wyrazie odczuwalne sa przerwy pracy silnika, jakby co jakies moment ktorys cylinder nie pracowal. Takie jakby delikatne szarpania. Czy mam jeszcze wymienic modul optyczny? Mam Mando, kupilem ale jeszcze nie wymienilem. Jezeli tak , To jak sie go wymienia? tam wszsytko jesrt zabudowane.
Jak trzeba to jutro sprobuje zczytac kody.....
 
 
wojak
Grupa Podlaska


Auto: matiz
Pomógł: 50 razy
Wiek: 27
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 2973
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-02-20, 19:17   

Sczytaj, nie zaszkodzi.
Jeśli masz nowy aparat, to warto podmienić, 10 minut roboty. Najpierw sprawdź kody. Prawdopodobnie 0340/0320 - jeśli wina tkwi w układzie zapłonowym.
Podobną sytuacje miał kolega w matizie, wymienione wszystko, cały układ zapłonowy, aż w końcu padło na moduł (przerywania pracy silnika, wyskakiwanie checka w trakcie żabkowania, aż w końcu nokaut).
Aby dojść do aparatu, zdejmujesz wlot powietrza, rezonator i obudowę filtra powietrza(lub samą górę) i masz ładny dostęp do aparatu.



Kosmetyka samochodowa
Ostatnio zmieniony przez wojak 2012-02-20, 19:28, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
omega
457333


Auto: Lanos 1,5 DOHC(Polowica) Matiz 800(Corka)
Wiek: 55
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 95
Skąd: Inny Wymiar
Wysłany: 2012-02-20, 19:25   

to wiem, dzisiaj to zrobilem, wyjalem aparat, zaznaczajac polozenie, zdjalem palec, pod spodem jest taka czarna plastikowa a nastepnie metalowa oslona i pod nia jest ten modul. Jest tam tez taka tarczka z otworkami wchodzaca w ten modul, wszystko wydake mi sie bardzo delikatne, jak do tego podejsc? Jak zmontowac, by niczego nie pomylic?
 
 
wojak
Grupa Podlaska


Auto: matiz
Pomógł: 50 razy
Wiek: 27
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 2973
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-02-20, 19:30   

Nie musiałeś wyjmować aparatu aby wymienić palca i przeczyścić inne elementy.
Wyskakuje Check podczas jazdy/podczas szarpań?
Do modułu jeszcze daleko, dwie pokrywy, plastikowa i metalowa, potem masz inne elementy, ale tam nie musisz grzebać, wszystko jest bardzo delikatne.
Jakich firm kupiłeś poszczególne części?
Sprawdź najpierw kody aby się upewnić.



Kosmetyka samochodowa
Ostatnio zmieniony przez wojak 2012-02-20, 19:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
omega
457333


Auto: Lanos 1,5 DOHC(Polowica) Matiz 800(Corka)
Wiek: 55
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 95
Skąd: Inny Wymiar
Wysłany: 2012-02-20, 19:34   

.....check nie wyskakuje
No wlasnie, jak wymienic ten modul? Wiem, ze nie musialem wykrecac aparatu zaplonowego, ale wlasnie chcialem ten modul wymienic, a tam wszystko delikatne, wiec zmontowalem pokrywy i calosc spowrotem
Wszystkie maja na pudelku symbol GM, Sprzedawca mowil, ze orginalne. Drogie to wszsytko bylo, Kable bosch, Swiece Beru UX79P

Znalazlem w czelusciach internetu taki opis naprawy modulu optycznego w Matizie.
Wezme sie za niego na dniach:

(dodano po wymianie modulu)
Jeżeli aparat nie jest całkiem zepsuty, co objawia się widocznymi przebarwieniami na module optycznym, oraz odpowiednimi kodami błędów, można spróbować naprawić ten aparat. Po zdemontowaniu go z auta (uwaga na olej, którego nieco wyleje się z otworu po aparacie), trzeba odkręcić blaszaną osłonkę, przykręconą na dwa wkręty M4 (uwaga mocno trzymają i czasem trzeba użyć solidnego wkrętaka jednocześnie odkręcając i popukując wkrętak od góry niedużym młotkiem; przyda się imadło i pomoc drugiej osoby). Oczywiście po tym zabiegu wkręty trzeba wymienić na nowe. Pod pokrywką widać tarczę z wycięciami. Trzymając za sprzęgiełko z tyłu aparatu, lekko obracając tarczą, sprawdźcie czy ta tarcza nie ma luzu obwodowego. To częsta przyczyna zmulonej i niestabilnej pracy silnika. W moim przypadku tarcza obracała się swobodnie o ok. 15 stopni!!, więc jak można było dobrze ustawić kąt wyprzedzenia zapłonu?! Nie wiem dlaczego, ale ta tarcza nie jest dobrze zaciśnięta między stalowymi kołnierzami na osi aparatu (może chodziło o to, żeby się nie deformowała??). Jej obrót blokuje tylko wypust (wycięcie) na wałku i ząbek na tarczy. Z czasem ząbek się wyrabia pod wpływem bezwładności tarczy, a tacza i układ optyczny są zabrudzone pyłkiem ze startego metalu. Po odkręceniu środkowej śruby, zdejmujemy górny kołnierz (to ta część na którą nasuwa się palec rozdzielacza). Żeby unieruchomić tarczę wystarczy podłożyć okrągłą cienką gumową podkładkę pomiędzy tarczę i ten kołnierz, a następnie z powrotem wszystko poskręcać. Ale jeśli już mamy wszystko na wierzchu, proponuję delikatnie wyjąć tarczę, odkręcić blaszaną osłonkę modułu i wyciągnąć cały moduł z obudowy. Do oczyszczenia pozostał nam jeszcze układ optyczny. Odkręcamy dwa wkręty i delikatnie odchylamy górną (tę mniejszą) część aparatu
UWAGA! Nie można ich całkowicie rozdzielić, więc nie ciągnijcie na siłę, bo zniszczycie aparat! Wewnątrz, zarówno na górnej, jak i na dolnej części widać blaszki (przesłony) z wąskimi podłużnymi wycięciami osłaniającymi elementy optyczne. Nie wystarczy tylko oczyszczenie tych blaszek z zewnątrz, bo pełno kurzu jest pod nimi. Trzeba delikatnie odchylić każdą z nich osobno (najlepiej grubą igłą do szycia). Trzymają się na wypustkach zagiętych na krawędziach blaszki i na jakimś silikonowym kleju. Trzeba to robić naprawdę ostrożnie, żeby nie pogiąć tych blaszek i nie porysować soczewek elementów optycznych. Jeśli odchyliliśmy blaszkę, widać po dwa fotoelementy w każdej części. Należy je oczyścić z kurzu (najlepiej patyczkiem z watą takim do czyszczenia uszu, zamoczonym w spirytusie technicznym). Po tej operacji, wciskamy blaszkę na swoje miejsce, jeśli stary klej nie trzyma, to można leciutko posmarować brzeg blaszki innym klejem (u mnie trzymało, więc niczym dodatkowo nie kleiłem). Odradzam super glue, lub kropelkę, ponieważ spowodują powstanie zmatowienia na soczewkach. To samo robimy w drugiej części aparatu, a następnie skręcamy całość. Po włożeniu modułu do obudowy warto zwrócić uwagę, że jeden z wkrętów mocujących powinien masować blaszaną osłonkę do obudowy (przy jednym otworze w module z plastiku widać taki metalowy kontakt). Trzeba oczyścić ten styk i blaszkę osłonową w miejscu zetknięcia. Pamiętajmy o gumowej podkładce pod tarczą! Tak zregenerowany aparat montujemy do auta (można nieco posmarować silikonem uszczelkę aparatu, aby zapobiec ewentualnym wyciekom oleju). Teraz wystarczy ustawić kąt wyprzedzenia zapłonu (za pomocą stroboskopu, lub testera) odpowiednio obracając aparatem, który dla Matiza powinien wynosić 10 stopni. Po tej regeneracji Matiz jeździ jak nowy, odzyskał dawny wigor, nie szarpie, nie przerywa, dobrze przyspiesza, a silnik pracuje stabilnie i cicho.

Podziekowania koledze Szawert z forum Auto Centrum

Prubowalem ta metoda rozebrac wymontowany modul. Modul sie nie da rozchylic a blaszki o ktorych kolega mowil mnie byly naprawde mocno przyklejone. Modul orginalny Mando z wytloczonym napisem. Pozakrecalem wiec wszsytko zpowrotem.
Ostatnio zmieniony przez omega 2012-04-11, 21:59, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
omega
457333


Auto: Lanos 1,5 DOHC(Polowica) Matiz 800(Corka)
Wiek: 55
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 95
Skąd: Inny Wymiar
Wysłany: 2012-02-25, 10:58   

Rozebralem aparat zaplonowy zgodnie z opisem kolegi Szawert. Rzeczywiscie tarcza z otworami zamontowana jest w ten sposob, ze moga powstac luzy. Poniewaz mialem nowy modul optyczny, zamontowalem go. Jednak wszystko jest tam bardzo delikatne a samo rozwiazanie techniczne uwazam za mocno nie trafione, ale to jest tylko moje zdanie. :myśli:
Tarcze z otworami i tulejke pod tarcza z obu stron, trzeba ja wyjac, posmarowalem w miejscu zacisniecia delikatnie produktem dla mechanikow "block-press" co ma zapobiec wzajemnym luzom.
Calosc zmontowalem, nalezy uwazac by nie pomylic strony tarczy z otworami- (ma jakies numery wybite z widocznej strony) i przy okazji ustawilem zaplon przy pomocy starej ruskiej lampy stroboskopowej; bylo 20° ustawilem zgodnie z zaleceniem rowno na 10° (przy zwartych stykach A i C w gniezdzie diagnostycznym)
Wszystkie problemy nierownej pracy, zamulania i tym podobnych zniknely.
Auteczko odzyskalo wigor :brawo:
 
 
omega
457333


Auto: Lanos 1,5 DOHC(Polowica) Matiz 800(Corka)
Wiek: 55
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 95
Skąd: Inny Wymiar
Wysłany: 2012-04-06, 21:57   

Niestety radosc corki nie trwala dlugo :szok:
Dzisiaj zaraz po zapaleniu Matiza spadly obroty i auto zgaslo. Po powtornym zapaleniu silnik nie chcial wejsc na obroty, Objawy takie same jak przed wymiana modulu optycznego (mando) z tym ze tym razem lampka check engine sie zapalila.
Kopulka, palec, swiece i kable sa nowe.
Corka odczekala chwile, powtornie zapalila i spokojnie przejechala 80 km do mnie.
Zczytalem kody: 0320 jest! czyli modul optyczny! a wlasnie byl wymieniony i auto przejechalo tylko ok 500 km!!!
Chyba tez jest kod 1510, nie bardzo wiem co to. (kod 1500 tez jest, ale bez klimy to normalne)

W czym jest blad?
Mam swieta na naprawe!
We wtorek corka jedzie na uczelnie
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Śruta Sojowa Olej Sojowy


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt