Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Lanos] Brak ogrzewania, zimne węże i parownik.

 
Autor Wiadomość
TomaszTomasz

Auto: Daewoo Lanos 1,5 16V sedan 2000r.
Imie: Tomasz
Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 18
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2012-01-31, 18:11   [Lanos] Brak ogrzewania, zimne węże i parownik.

Witam bardzo serdecznie. Przeszukałem forum jak tylko umiałem, ale nie znalazłem odpowiedzi na moje problemy. Mój silnik pobiera olej (świadczy o tym m.in. dymek, falowanie obrotów, ostatnio nawet zauważyłem "majonez" pod korkiem od wlewu oleju) - od dłuższego czasu domyślałem się, że może to być uszczelka pod głowicą. Do dziś tej pewności nie mam, ale pojawiły się następne problemy. Otóż, nie mam ciepłego powietrza w kabinie (co najwyżej letnie, a po prawej stronie jest wręcz zimne), parownik jest chłodny (mimo, że silnik nagrzany do temperatury pracy), a węże od chłodnicy oba letnie. Wydaje mi się, że powinny być gorące. Co ciekawe, wskaźnik temperatury pokazuje, że silnik nagrzewa się prawidłowo, dochodzi prawie do połowy, sądzę więc, że termostat jest sprawny. I teraz mam pytanie: Czy możliwe jest takie nagłe zapowietrzenie układu, czy też pora na remont? A może macie jakieś inne propozycje? Może miał ktoś podobny przypadek? Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
:)
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
artur_jaw
darewnoo thx za:


Auto: była nexia ,matiz teraz skoda
Imie: Artur
Pomógł: 191 razy
Wiek: 30
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 2930
Skąd: SBE
Wysłany: 2012-01-31, 18:16   

jakie przebiegi robisz ?? jeśli po parę km masło "może" być też wynikiem tego
a płyn chłodzący jest ( nie ubyło go za dużo )




 
 
Ulysses

Auto: Nexia
Imie: Marcin
Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 7
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-31, 18:18   

Majonez pod korkiem, pasuje mi tylko do jednego. Płyn chłodniczy ucieka do układu olejenia.... więc węże zimne i zimno w kabinie. Poziom płynu sprawdź.
 
 
RIPER
Moderator
Jose Jalapeno on a stick


Auto: LANOS DOHC
Imie: TOMEK
Pomógł: 653 razy
Wiek: 26
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 15623
Skąd: SI
Wysłany: 2012-01-31, 21:45   

uszczelka pod głowicą się pewnie wysypała ;)



jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł :tonieja:
nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h :ehh:
zamknąłem CI temat, pisz PW, nie zakładaj nowego


polecany warsztat okolice Katowic !!!!
Oryginalne oleje silnikowe Katowice !!
 
 
 
Michal_NDZ

Auto: Daewoo Lanos
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 52
Wysłany: 2012-01-31, 22:16   

Witam, jeśli można podepnę się pod temat. Mój problem wygląda bardzo podobnie. Otóż rano po mroźnej nocy nie mam obiegu płynu chłodniczego. Wąż jest zimny, brak w nim płynu, brak też ogrzewania, parownik zamarza. Ewidetnie nie ma obiegu płynu. Sytuacja jest o tyle dziwna, że po przejechaniu kilku km silnik zagrzewa się zdecydowanie powyżej normy (wciąż brak ogrzewania, zimne węże). Po zostawieniu samochodu, po jakiejś 1godzinie (na słońcu ale przy -10C) odpalam auto, po pewnym czasie nagrzewa się normalnie, ogrzewanie działa, jest obieg płynu. Wszystko jak w najlepszym porządku - potem auto może stać 6 godzin i tak będzie działać. Problem pojawia się tylko po mroźnych nocach.
Byłem dzisiaj u mechanika, wymieniony został termostat, sprawdzona zawartość (chyba) dwutlenku węgla w płynie - co by sprawdzić, czy uszczelka nie przedmuchana, wszystko negatywnie, efekt ten sam.
Jakieś propozycje???
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Quattro
Habeta


Auto: Kupa złomu
Pomógł: 33 razy
Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 418
Skąd: BL | BI
Wysłany: 2012-02-01, 09:00   

Masz czysty płyn w układzie, czy dolewałeś wody, może ktoś robił to przed Tobą ?



 
 
 
Michal_NDZ

Auto: Daewoo Lanos
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 52
Wysłany: 2012-02-01, 09:14   

Kupiłem auto w październiku, nie wiem kto co tam lał, wydaje mi się, że wody nie ma bo w zbiorniczku wyrównawczym by chyba zamarzało też. Jak go kupiłem miał dość mało płynu więc dolałem ze 1,5l od siebie - pewniak zimowy -35C.
Czy to może być kwestia rozwodnionego płynu, z którego po tak mroźnej nocy robi się papka zamiast cieczy??
 
 
TomaszTomasz

Auto: Daewoo Lanos 1,5 16V sedan 2000r.
Imie: Tomasz
Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 18
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2012-02-01, 14:59   

Co do przebiegów, to rzeczywiście rzadko robię duże przebiegi, często tłuę się po mieście, choć czasem zdarza siędłuższa trasa. Tak czy inaczej, kiedyś tego nie miałem. Zaś co do płynu, to specjalnie zadbałem o to, żeby było nawet więcej niż powinno być (na zimę). Więc pewnie będzie to wina uszczelki pod głowicą, zwłaszcza, że którędyś ucieka olej
Dzięki za odzew, pozdrawiam. :)
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Peugeot 307


Reklama   |   Kontakt