X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Nexia] Problem z Nexusem! Nie chce jechać!

Autor Wiadomość
demam
demam

Auto: Nexia 1.5 8v 1997r
Imie: Bartek
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 11
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2012-02-02, 16:40   [Nexia] Problem z Nexusem! Nie chce jechać!

Witam.
Zwracam sie do Was z ogromną prośba o pomoc.
Wczoraj rano jeszcze Nexia jeździła dobrze i normalnie, dzisiaj wsiadam do Nexii wrzucam bieg a samochód nie rusza z miejsca (wrzucam biegi bez sprzęgła i nic także sie nie dzieje - samochód nie gaśnie ani nic). Dodam tyle ze w nocy temperatura -20 stopni a w dzień -10/-15.
Po raz pierwszy wystąpił taki problem. Czy przyczyną może byc przymarznięcie tarczy sprzęgła czy może cos ze skrzynią biegów ?
Prosze o podanie jakiegoś rozwiązania w tym temacie.
Pozdrawiam!
 
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Jaform
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-02, 17:17   

Podpowiem że rok temu jeszcze jeżdżąc Nexią zostawiłem ją na takiej mini górce na biegu, silnik rozgrzany, jak stanąłem tak wbiłem bieg, zgasiłem, poleciałem na noc do pracy. Wróciłem, wsiadam, kluczyk w stacyjke, wciskam sprzęgło, zostało w podłodze O_o... trochę pomłuciłem, parę razy ręką cofnąłem i na tyle się udało zgrać że do połowy samo odbijało. Teraz najciekawsze: odpaliłem na wstecznym samochód i z wciśniętym sprzęgłem zaczął się cofać. Wycofałem, wbiłem luz, puściłem sprzęgło, powolutku ruszył do przodu :) . Z tydzień czasu z dusza na ramieniu tak jeździłem, w końcu pokarałem samochód, do końca 1,2,3, przeszło prawie całkowicie. Gdyby zamarzły ci tarcze sprzęgła to byś nie mógł wysprzęglić i biegi by nie wchodziły (lub wchodziły i byś gdzieś pojechał). Więc albo posypał się np wybierak skrzyni od zimna albo tarcze nie chcą się zejść (tak jakbyś cały czas miał wciśnięte). Warto by popatrzeć pod samochodem czy coś się złego nie dzieje z tym zawiasem od sprzęgła
 
 
demam
demam

Auto: Nexia 1.5 8v 1997r
Imie: Bartek
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 11
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2012-02-02, 17:37   

próbowałem na każdym biegu i nic, sprzęgło wciskam i odbija dlatego dla mnie to takie dziwne.
jutro bede musiał zaholować bo pod blokiem nie ma za bardzo jak wejść pod samochód.
dam znac co i jak jak juz zobaczę pod autem i wstawię go w ciepłe miejsce ;) I dzieki za podpowiedz! :cfaniaczek:
 
 
 
Jaform
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-02, 18:38   

A tak z ciekawości, jak na zgaszonym wbijesz bieg to jesteś w stanie popchnąć samochód? Pewnie tak więc obstawiam albo wybierak/skrzynia albo sprzęgło. Zatrudnij kogoś do wajchowania biegami i posłuchaj czy słychać jak w skrzyni się zazębia itp. ale lepiej na zgaszonym :D
 
 
demam
demam

Auto: Nexia 1.5 8v 1997r
Imie: Bartek
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 11
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2012-02-02, 19:23   

hehe no wiem wiem ze lepiej na zgaszonym juz miałem przygody tego typu ;) dzieki za porady! Dzisiaj juz nie wychodzę sprawdzać bo mróz ze głowa mała no i latarnie tyle dają co nic ;)
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
demam
demam

Auto: Nexia 1.5 8v 1997r
Imie: Bartek
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 11
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2012-02-04, 12:14   

Witam.
Nexia znów działa ;)
Okazało się ze sprzęgło sie zapowietrzyło i musiałem je odpowietrzyć. :myśli:
Teraz działa wszystko tak jak powinno. :jupi:
Dzięki za porady. Pozdrawiam! :piwo:
 
 
 
stifff
Grupa Wielkopolska

Auto: Nexia
Imie: stefan
Pomógł: 259 razy
Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 4032
Skąd: piła
Wysłany: 2012-02-04, 14:33   

demam napisał/a:
Witam.
Nexia znów działa ;)
Okazało się ze sprzęgło sie zapowietrzyło i musiałem je odpowietrzyć. :myśli:
Teraz działa wszystko tak jak powinno. :jupi:
Dzięki za porady. Pozdrawiam! :piwo:

I nie interesuje cię co było przyczyną ?
Usunąłeś objawy a przyczyna ?
Oby Ci się nie zapowietrzył ponownie w najmniej oczekiwanym momencie.
 
 
demam
demam

Auto: Nexia 1.5 8v 1997r
Imie: Bartek
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 11
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2012-02-04, 17:19   

wiem co mogło byc przyczyna. miałem zmieniane niedawno sprzęgło i nie bylo odpowietrzane, a mroz w nocy -25 stopni zrobił swoje.
Ale jezeli jest inny powód to proszę o podpowiedz ;)
 
 
 
stifff
Grupa Wielkopolska

Auto: Nexia
Imie: stefan
Pomógł: 259 razy
Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 4032
Skąd: piła
Wysłany: 2012-02-04, 18:47   

Możliwy powód - to również :
- nieszczelny wysprzęglik
- nieszczelna pompa sprzęgła.
- duża zawartość wody w płynie
 
 
demam
demam

Auto: Nexia 1.5 8v 1997r
Imie: Bartek
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 11
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2012-02-04, 21:57   

aha ;) dzięki wielkie! w tygodniu podjade do kumpla i zobaczymy wszystko i cos poradze.
:wink:
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt