X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Matiz] Ucieka płyn chłodniczy

Autor Wiadomość
legolas

Auto: Matiz
Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 8
Wysłany: 2012-05-01, 15:35   [Matiz] Ucieka płyn chłodniczy

Witam,

Mój matiz miał poważny remont 1,5 miesiąca temu (wymiana uszczelki na wale i całego sprzęgła). Od tamtej pory nie monitorowałem poziomu płynu w chłodnicy, teraz zauważyłem, że zbiorniczek jest prawie pusty. Dolałem do MAX pojeździłem i płynu ubyło. Dziś uzupełniłem brakujący poziom i na 150 przejechanych kilometrów ubyło ok. 50 mililitrów (dolewam zawsze na zimnym silniku).

Co może być przyczyną ubytku płynu chłodniczego?

Sprawdziłem:
- wężyki, które idą do i z zbiorniczka i wydaje się nic nie cieknąć
- odkręciłem wlew oleju i nie zauważyłem "brunatno/beżowej" masy (wzsystko w środku czarne)
- bagnet sprawdzany na zimnym silniku nie zawierał piany albo bąbelków. Gdy sprawdziłem go po krótkiej jeździe miał delikatne bąbelki, ale to było za pierwszym wyciągnięciem bagnetu. Gdy go wytarłem i zmierzyłem jeszcze raz poziom oleju już nic takiego nie było

Spostrzeżenia:
- Wydaje się, że gdy jeżdżę na włączonej dmuchawie płyn jakby szybciej ubywa. Gdy jeżdżę bez niej ubywa bardzo powoli (choć nadal zauważalnie)
- auto zużyło ponad litr płynu do chłodnicy przez te 1,5 miesiąca (ok 1200 km)
- być może nie związane spostrzeżenie, ale po remoncie gdy ruszam na niskich obrotach np. popuszczając sprzęgło i auto zaczyna drżeć słyszeć można bardzo głośne tłuczenie metalu o metal spod auta

Pytania:
- Czy ma jakiś związek niska ilość płynu w chłodnicy do ciepłego powietrza w aucie? Od kilku tygodni miałem taką sytuację, że ciepłe powietrze praktycznie z dmuchawy nie leciało. Gdy uzupełniłem brakujący płyn w chłodnicy ogrzewanie jakby zaczęło lepiej działać
- Co może być przyczyną?
- Czy dalsza jazda (weekend majowy mechanicy nie pracują), może spowodować trwałe uszkodzenia?
  
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Pomógł: 124 razy
Wiek: 27
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 2543
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-05-01, 16:21   

poczytaj o cieknącym kolektorze ssącym. Były setki tematów o tym. Nawet jedne z moich pierwszych postów na forum o tym była. wiec możesz w moją historię zajrzeć i szybko znaleźć.



Powodzonka i szerokości ;)
 
 
legolas

Auto: Matiz
Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 8
Wysłany: 2012-05-01, 16:51   

Czy cieknący kolektor ssący (o ile rzeczywiście to to), czy jest to poważna usterka i lepiej powiesić kluczyki na kołku? Czy nie może to być nagrzewnica (gdy jeżdżę na dmuchawie szybciej ubywa)?

Jak to sprawdzić?

- Aha i nie czuć "smrodu" parującego płynu do chłodnicy.
 
 
Roger_Vip


Auto: Daewoo Matiz
Imie: Grzegorz
Pomógł: 123 razy
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 1768
Wysłany: 2012-05-01, 18:38   

Ucieka płyn z chłodnicy? To gdzie szukasz przyczyny po całym układzie chłodzenia?

Odpowiedź brzmi, masz dziurawą chłodnicę!

Popraw ten wątek, bo...

Jaki przebieg auta? Rozrząd z pompą cieczy chłodzącej wymieniany?

[ Dodano: 2012-05-01, 18:39 ]
legolas napisał/a:
- Czy ma jakiś związek niska ilość płynu w chłodnicy do ciepłego powietrza w aucie?


Oczywiście, że ma związek, za mało cieczy, w układzie chłodzenia = brak lub nie wydajne ogrzewanie...

[ Dodano: 2012-05-01, 18:41 ]
Cytat:
- Czy dalsza jazda (weekend majowy mechanicy nie pracują), może spowodować trwałe uszkodzenia?


Pytanie...

Jeżeli przegrzejesz silnik, to chyba wiadomo czym się to skończy, tak? Uszczeleczka "wyjedzie" w siną dal i motor "spuchnie". I pewnie dalszej jazdy "o własnych siłach nie będzie"...

[ Dodano: 2012-05-01, 18:42 ]
legolas napisał/a:
Czy cieknący kolektor ssący (o ile rzeczywiście to to), czy jest to poważna usterka i lepiej powiesić kluczyki na kołku?


Na tyle poważna usterka, że należy zaślepić otwór, który oryginalnie zakrywa plastyk, z kolektora dolotowego. Nie jest to nic wielkiego i skomplikowanego....
Jednak jeżdżenie z za małym stanem płynu chłodzącego jak wiadomo nie jest wskazane :P

[ Dodano: 2012-05-01, 18:46 ]
legolas napisał/a:
- Aha i nie czuć "smrodu" parującego płynu do chłodnicy.


Z całym szacunkiem i poważaniem, ale te Twoje sformułowania:

(...) parującego płynu do chłodnicy;
(...) ucieka płyn z chłodnicy;

Płyn może odparowywać na gorącym bloku silnika na przykład gdy wyciek miałby miejsce, z omawianego wyżej kolektora, wtedy wycieku nie widać, bo odparowuje gdy jest mały ten wyciek rzecz jasna, a czuć smrodek, w kabinie po włączeniu dmuchawy...

Do sprawdzenia jeszcze czy pod dywanikami w środku jest sucho...
  
 
 
legolas

Auto: Matiz
Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 8
Wysłany: 2012-05-01, 20:19   

Dziękuję za odpowiedź,

Auto ma przebiegu 50k.

Nawet gdy jeździłem z za małą ilością płynu wskaźnik nie pokazywał przegrzewania się silnika (wskazówka nawet nie osiągała kąta 90 stopni), dlatego też tak późno to zauważyłem. Problemy ze słabą dmuchawą miałem przynajmniej od miesiąca, więc wyglądałoby na to, że jeździłem z niedoborem płynu chłodniczego przynajmniej przez ten czas.

Dywaniki są jak najbardziej suche. Gdy silnik się zagrzeje rzeczywiście może czuć przez krótką chwilę inny zapach (jakby spalenizny, przy włączonej dmuchawie), jednak szybko mija i już nie wraca.

Najbardziej obawiam się pękniętej uszczelki na głowicy i wycieków do cylindrów. Z drugiej strony nalewając teraz płynu nalałem na zimnym silniku pod MAX i być może ten nadmiar mi teraz wypycha a ja przewrażliwiony szukam czegoś czego nie ma.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Roger_Vip


Auto: Daewoo Matiz
Imie: Grzegorz
Pomógł: 123 razy
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 1768
Wysłany: 2012-05-01, 20:39   

Może wycieka pompą cieczy, zdejmij osłonę od rozrządu i zobacz co i jak...

Ten przebieg, to nie powinna przepuszczać pompa, ale zawsze są odstępstwa od reguły. Jeżeli dywaniki, w środku są suche przy nagrzewnicy, to raczej tam też nie ma wycieków.

Trzeba poszukać, bo tyle jeżeli ubywa to nie jest to normalne.


Co do wskazówki to ona pionowo nigdy nie powinna "stać"

Prawidłowe wskazanie jest trochę mm przed środkową kreską.

Czyli tzw. 11:55

Nie wycieka Ci czasem korkiem przez zatkane zaworki odpowietrzające??
 
 
legolas

Auto: Matiz
Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 8
Wysłany: 2012-05-01, 20:49   

I zatrzymuje się powiedziałbym, że na 11:05 tak jak zawsze, dlatego nie wzbudzało to moich podejrzeń.

Zupełnie zapomniałem, pompa była wymieniana niecały rok temu razem z paskiem rozrządu. Pasek był w prawdzie oryginalny ale pompa była jakaś noname.
 
 
Roger_Vip


Auto: Daewoo Matiz
Imie: Grzegorz
Pomógł: 123 razy
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 1768
Wysłany: 2012-05-01, 21:00   

No, to jest całkiem możliwe. Przy takim przebiegu, to nie rozumiem po co wymieniałeś pompę?

Pompę się wymienia co II wymianę paska rozrządu. Ja swoją tak wymieniałem przy dużo większym przebiegu jak Twój i oryginalna - fabryczna była jak nowa...
Zostawiłem sobie ją na wszelki wypadek...

Zatem zajrzyj, w okolice pompy czy czasem tam nie wycieków...

Co do wskazówki to prawidłowe wskazanie to:

 
 
legolas

Auto: Matiz
Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 8
Wysłany: 2012-05-01, 21:23   

Rozrząd z pompą był wymieniany przy 40k, postanowiłem wymienić w tym aucie wszystko co mogło się zużyć, tak żeby nic mnie nie zaskoczyło. Jednak widać te auto nadal potrafi :)

Wskazówka zatrzymuje się dokładnie na tym miejscu, nawet gdy w pojemniku wyrównawczym nie było już w ogóle płynu silnik nie zagrzał się bardziej.

Jeżeli to pompa wody, to wypycha ten płyn na zewnątrz mam rozumieć. I ewentualne wycieki poza spadkiem płynu nie powodują szkody dla auta?
 
 
Roger_Vip


Auto: Daewoo Matiz
Imie: Grzegorz
Pomógł: 123 razy
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 1768
Wysłany: 2012-05-01, 21:27   

Jeżeli ubywa przy pompie, to ubywa również ze zbiorniczka wyrównawczego, to logiczne chyba...

Zbiorniczek wyrównawczy jest jednym z elementów układu chłodzenia. Jeżeli wskaźnik nie pokazuje nadmiernej temp. to uznać to można za OK, ale jeżeli zacząłby się wychylać dalej, to niezwłocznie zatrzymać i wyłączyć silnik.

A zbiorniczek masz czysty? Nie jest od białego nalotu? Korkiem rozumiem nie wyrzuca?

To zweryfikuj felerny kolektor dolotowy, przejrzałeś podobne tematy? Tam jest wszystko opisane dokładnie gdzie, co i jak. Na pewno znajdziesz. Pompę do sprawdzenia i wszystkie połączenia gumowe i analogicznie również chłodnicę, może w niej jest nieszczelność...
 
 
legolas

Auto: Matiz
Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 8
Wysłany: 2012-05-01, 21:41   

Nie mam masła w silniku, nie ma piany na bagnecie, nie ma pęcherzyków powietrza w zbiorniczku wyrównawczym ani plam oleju, temperatura w normie, oba wloty do zbiorniczka wlewają płyn. Auto zapala z pierwszego, czasami jak dłużej postoi ze 2-3 razy zakręci przed odpaleniem. Korek chociaż wilgotny od spodu chyba nie przepuszcza.

Dziś już za ciemno, ale będę sprawdzał jeszcze ten kolektor dolotowy. Jeżeli okaże się, że on jest sprawny to ewentualnych wycieków już będę musiał szukać tylko na "zewnątrz"? Czytałem, że jeżeli płyn chłodniczy wlewa się do cylindrów nadmierne ciśnienie może zniszczyć silnik i tego najbardziej się boję. Dlatego chciałbym zawczasu upewnić się, że nie zniszczę silnika jeżeli pojeżdżę nim teraz trochę lub pozwolę mu się rozgrzać (bo może wypycha ten płyn dopiero jak się ciśnienie zwiększy).
 
 
Roger_Vip


Auto: Daewoo Matiz
Imie: Grzegorz
Pomógł: 123 razy
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 1768
Wysłany: 2012-05-01, 21:45   

Przyjrzyj się dokładniej ale na pewno płyn do zbiorniczka wlewa się przez wężyk, który jest od strony grodzi silnika i płyn rozbryzguje się na ściance zbiorniczka i Ci się wydaje, że leci z dwóch wężyków.
 
 
legolas

Auto: Matiz
Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 8
Wysłany: 2012-05-01, 23:07   

To może ostatnie pytanie: jakie jest prawdopodobieństwo wycieku "wewnętrznego" jeżeli kolektor okaże się dobry, a także czy jeżeli okaże się zły czy dalsza jazda (kilkaset KM) zaszkodzi silnikowi (przy założeniu, że temperatura silnika będzie w normie)?
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt