X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Matiz] Grzejące się przednie tarcze i felgi - świeżo po wym

Autor Wiadomość
gwiazdorek88

Auto: Matiz
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 15
Wysłany: 2012-05-20, 13:08   [Matiz] Grzejące się przednie tarcze i felgi - świeżo po wym

Witam wszystkich użytkowników ;)

Jestem po wymianie przednich łożysk, klocków oraz tarcz.

Czy to normalne że świeżo po wymianie i przejechaniu około 15km felga w okolicach łożyskach jest ciepła ?
Nie gorąca ale ciepła...

Wczoraj przejechałem 25km i sprawdziłem znów tą felgę - co się okazuje - tarcze są gorące !

W dodatku zdzierają się dziwnie tarcze w obydwu kołach widać że pół tarczy się zdziera a pół jest jeszcze takie chropowate od nowości.

Co to może być ? Tłoczki krzywo dociskają, Czy co ?

Dodam że Tarcze to Mikoda GT a klocki Jurid. Łożyska niby oryginały.

Proszę poradźcie coś bo muszę jeździć samochodem i chce to jak najszybciej wymienić nie mam zamiaru wyrzucić 450zł w błoto.

Jakieś 4 lata temu patrzyłem na te tłoczki i jeden miał wżery ale wyszlifowałem go papierem i posmarowałem taką specjalną pastą - czyżby teraz przyszedł czas na zmianę bo tłoczki się wieszają i klocek cały czas trze o tarcze ?

Czy może muszę cały zacisk wymienić ? Ale co w nim się mogło uszkodzić ?

Aha i jeśli chodzi o przewody to wymieniane były jakieś 3 lata temu - te gumowe a wszystkie inne 2 lata temu i wtedy był zmieniany płyn na Ferodo Dot 4.

Prowadnice w których chodzą klocki wyczyszczone i przesmarowane smarem miedzianym.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Pomógł: 114 razy
Wiek: 26
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 2450
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-05-20, 13:54   

lewaruj auto, i wioooo kręcisz kołem. jak łożysko to usłyszysz, jak tłoczek (klocek) to usłyszysz. obstawiam tłoczek :)



Powodzonka i szerokości ;)
 
 
gwiazdorek88

Auto: Matiz
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 15
Wysłany: 2012-05-20, 19:54   

A jeśli tłoczek to jaki kupić ?
Bo były dwie wersje - różniły się chyba gumkami uszczelniającymi - ma to znacznie jeśli kupuje cały komplet ? Zacisk mam DAC, matiz z 99r.
 
 
vito23

Auto: Lanos 1,6 16V
Pomógł: 4 razy
Wiek: 25
Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 445
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-05-20, 21:17   

miałem to samo musiałem wymienić tłoczki i te gumeczki bo już nie było szans oczyścić ich a także przewody hamulcowe wymieniłem (tylko że w moim przypadku jeszcze 1 zacisk musiałem wymienić bo było mocowanie klocka zniszczone )
 
 
maciejkao

Auto: Nexia
Imie: Maciej
Pomógł: 165 razy
Wiek: 35
Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 823
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-21, 08:32   

Weź podnieś samochód, zdejmij koło z przodu, weź zacisk stolarski i ściśnij nim zacisk tak, żeby tłoczek zaczął się chować. Jeśli da się to zrobić bez użycia większej siły (tłoczek nie zatarty stawia większy opór tylko na początku, potem "płynie" z mniejszym oporem). Jeśli będzie cały czas stały opór - to albo tłoczek zaciera sie w cylindrze zacisku, albo też i prowadniki zacisku też już się pozapiekały. Prowadniki sprawdza się też łatwo - po wciśnięciu tłoczka do oporu weź jedną ręką zacisk i spróbuj przesunąć go w prowadnikach ciagnąc do siebie i od siebie. Jeśli zacisk da się przesuwać ręką - to prowadniki są jeszcze w dobrym stanie, jeśli będą opory -prowadniki są przytarte.

Prowadniki robi się prosto - odkręcasz śruby kontrujące prowadniki, ściągasz zacisk, podwieszasz go tak, zeby nie był napięty przewód giętki hamulcowy, a potem bierzesz np. nóż czy inny skrobak i skrobiesz trzpienie prowadników do czysta. Potem trzeba wyczyścić gniazda prowadników w jarzmach zacisków. Do tego przyda się np. wiertło o nieco od prowadnika mniejszej średnicy. Bierzesz je w łapki i wybierasz nim z gniada prowadnika to, co tam siedzi, uważając, żeby nie popsuć uszczelnień prowadników, któe siedzą w gniazdach prowadników w jarzmie. Można to tam czymś psiknąć, namoczyć (benzyna, nafta, itd..) żeby odmoczyć to, co tam jest. Warto wysrkobać to do czysta. Potem przedmuchujesz sprężonym powietrzem żeby wygonić wszystko z gniad do czysta i składasz.. Prowadniki warto nasmarować smarem odpornym na temperaturę, wypadałoby dać tam coś lepszego od zwykłego towotu. Jeśli dasz smar zwykły, to po jakimś czasie zapiecze się on i prowadniki zaczną stawać. Ważne jest, żeby gumowe osłonki prowadników były całe, inaczej zaraz wlezie tam woda, syf i prowadniki zamuruje.

Jeśli chodzi o tłoczki, to generalnie nie waro bawić się w ich przycieranie papierem, jeśli tłoczek źle chodzi, trzeba go wymienić na nowy, wraz z jego uszczelnieniem. Nie warto kupować podróbek, zwłaszcza gumek, tylko oryginały. Przy zakładaniu tłoczka trzeba bardzo uważać, żeby nie urazić jego pierśćienia uszczelniającego. Przy zmienianiu go na nowy, trzeba go ładnie nawilżyć płynem hamulcowym, to samo tłoczek. Nie trzeba używać żadnych past, pasta może wejść w reakcję z płynem i tłoczek może zaraz się przyblokować od "spuchniętej" gumy pierścienia. Przy wkładaniu tłoczka należy robić to delikatnie i współosiowo, prowadąc tłoczek z jednoczesnym obracaniem go o niewielki kąt w lewo i prawo. Gdy napotka się na opór, należy nie pchać tłoczka na siłę tylko go cofnąć i sprawdzić dokładnie, czy nie zadarła się guma uszczelniacza.
Raz a porządnie zrobione tłoczki i prowadniki dadzą spokój na dłuższy czas, niemniej jednak minimun raz na pół roku i tak trzeba to sprawdzać i czyścić, zwłaszcza po zimie i przed zimą.
Oznaką źle działąjących zacisków i prowadników będzie nierównomierne zużycie klocków hamulcowych oraz tarcz oraz nierówne "łapanie" hamulców, tj. wcześniejsze blokowanie któregoś z kół, ściąganie przy hamowaniu w jendą stronę, itd..
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
gwiazdorek88

Auto: Matiz
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 15
Wysłany: 2012-05-23, 21:06   

No to teraz mam do kolegów pytanie za 100 punktów.

Wymieniłem te tłoczki dzisiaj, wyczyściłem te dwa bolce na zaciskach i przesmarowałem smarem miedzianym lecz nie były one skorodowane i chodziły jak i teraz chodzą lekko.
Odpowietrzyłem cały układ.

I dlaczego nadal tarcze się grzeją ? :( Brak mi słów... Co to może być ? Mam pół auta wymienić by do tego dojść ?
 
 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Pomógł: 114 razy
Wiek: 26
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 2450
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-05-23, 23:10   

a zrobiłeś 1wszą część mojego poprzedniego postu ?? ? wystarczy że raz zahamujesz i tarcza będzie goraca.



Powodzonka i szerokości ;)
 
 
gwiazdorek88

Auto: Matiz
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 15
Wysłany: 2012-05-24, 21:25   

Nie bardzo rozumiem...

Auto miałem na lewarku i po zakręceniu kołem jedno obraca się może ze 4 razy i staje a drugie raz i staje.

Chodzi ci o to żebym podniósł auto, wrzucił bieg i rozpędził koło i zobaczył wtedy czy tarcza jest gorąca ?

Przecież obracając ręcznie widzę że klocek trze o tarcze...

A może przewody gumowe nie pozwalają na powrót tłoczka ?

Pomysłów nie mam a autem nadal nie mogę za bardzo jeździć :(

Z pompą hamulcową albo rozdzielaczem to ma chyba niewiele wspólnego co nie ?

Doradźcie coś jeszcze, kto ma jakieś pomysły ?
 
 
steyr
steyr


Auto: Matiz Life 03r PB/Tico 99r LPG
Imie: Pawel
Pomógł: 186 razy
Wiek: 26
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 3684
Skąd: KWA/KR
Wysłany: 2012-05-24, 22:55   

rozumie ze jedno koło trzyma? moze byc przewodem elastycznym, najlepiej zamien lewy zacisk z prawym, jak dalej bedzie to samo to bym wymienil przewód elastyczny ;)



W sprawie pytań/pomocy techniczej prosze pisac na priv, tamto gg jest nieaktualne. Jak tylko niebede w Afrcye to odpisze:P
 
 
gwiazdorek88

Auto: Matiz
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 15
Wysłany: 2012-05-24, 23:00   

Jedno koło trzyma mocniej drugie słabiej.

Jak podniose na lewarku i rozpędzę koło to powinno się kręcić długo cz te 4-5 obrotów przy dosyć dużej sile obrotu to normalne ?
 
 
steyr
steyr


Auto: Matiz Life 03r PB/Tico 99r LPG
Imie: Pawel
Pomógł: 186 razy
Wiek: 26
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 3684
Skąd: KWA/KR
Wysłany: 2012-05-24, 23:03   

ciężko powiedziec, sciag koła i sprawdz czy klocki nietrzymia. jesli problem powstał po wymianie łożysk możliwe ze łożysko jest źle zmontowane.



W sprawie pytań/pomocy techniczej prosze pisac na priv, tamto gg jest nieaktualne. Jak tylko niebede w Afrcye to odpisze:P
 
 
wojtekk


Auto: Matiz Joy '02
Imie: Wojtek
Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 31 Maj 2011
Posty: 176
Skąd: Reda
Wysłany: 2012-05-24, 23:04   

Wymień elastyczny przewód hamulcowy. U mnie podobnie grzała się felga, wymiana pomogła. Koszt 23 zł za przewód



>>>Rudy Kojot<<<
 
 
gwiazdorek88

Auto: Matiz
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 15
Wysłany: 2012-05-24, 23:11   

Ewidentnie jak podniosę samochód to słychać tarcie klocków o tarcze... obstawiałem łożyska ale to nie możliwe że po przejechaniu 5km łożysko nagrzeje tarczę tak aż parzy.

Wcześniej łożyska szumiały jak nie wiem co i nic się nie grzało. Byłem pewien że to te tłoczki, ale jak się okazało stare były nie najgorsze i jednak zonk to nie było to jak widać ;/

Kolego - wojtekk, jakiej firmy te przewody polecasz ? Ja je zmieniałem jakieś 3-4 lata temu z tego co pamiętam ale nie pamiętam firmy.


A jeśli chodzi o to że pół klocka hamuje a pół nie tyka tarczy to według znajomego mechanika który mi z tym robił ten klocek powinien się ułożyć do tarczy z czasem.
  
 
 
Magda M.
Matiz Racing Team

Auto: Matiz
Imie: Magda
Wiek: 30
Dołączyła: 16 Sty 2012
Posty: 155
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-05-24, 23:18   

U mnie to samo dokładnie. Sprawdź grubość tarczy, nie wszystkie trzymają wymiar, a jak są za grube, to masz takie objawy.



My cars, my choice, my pride - K.I.T.T. & Mati :D
 
 
 
wojtekk


Auto: Matiz Joy '02
Imie: Wojtek
Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 31 Maj 2011
Posty: 176
Skąd: Reda
Wysłany: 2012-05-24, 23:19   

Niestety nie pamiętam firmy. Brałem jaki był dostępny. Zwróć uwagę na zakończenie. Przy takiej końcówce trzeba trochę upiłować bolce z zacisku.



>>>Rudy Kojot<<<
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt