X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[-] Detailing

Autor Wiadomość
wojak
Grupa Podlaska


Auto: matiz
Pomógł: 54 razy
Wiek: 46
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 3130
Skąd: B-stok
Wysłany: 2014-04-09, 21:43   

Jeśli to są mikroskopijne kropki rdzy to glinka/pasta powinna to usunąć, jeśli nie to papierek 2500/3000 potem pasta i będzie dobrze :)
Tutaj zobaczysz jak to wygląda :)
https://www.facebook.com/...38317781&type=1



Matiz części:
http://daewooforum.pl/temat81621.html
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
miszcz
Przyjaciel
podłużacz


Auto: połamany durszlak 1.6
Imie: Sylwek
Pomógł: 8 razy
Wiek: 30
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 1926
Skąd: tyle rdzy
Wysłany: 2014-04-25, 21:09   

Farecla i ręczna polerka, smieszne. Narobisz nią tylko bałaganu bo to jest mocno ścierna pasta, ręcznie to sobie możesz wziąć Megasa UC



https://www.facebook.com/...0?ref=bookmarks
 
 
 
BraveHeart
Grupa Podlaska


Auto: NONE
Imie: Wojtek
Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 1034
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-07-20, 12:31   

Po wielu lekturach coraz lepiej ogarniam temat detailingu przy swoim aucie. Z zabiegu na zabieg coraz lepiej i szybciej wychodzi wszystko. Uczę się na swoich błędach i widzę że raz po raz jest lepiej. Mam jedno pytanie do bardziej zaawansowanych. Auto woskowałem z miesiąc temu. Za każdym razem po myciu osuszanie i quick wax. Dziś od 6 rano :hahaha: na myjni robiłem Daewoo SPA. Spłukałem wodą z kurzu, piasku. Następne mycie ręczne, i znów płukanie wodą. Woda kropelkowała na lakierze pięknie ale pod nią zauważyłem tak jakby na lakierze utworzyła się warstwa rosy co spowodowało że ręcznik do osuszania był calutki mokry. Czy to znak żeby powtórzyć woskowanie? Może woda na myjni zbyt twarda? Do rozrobienia szamponu używam wody demineralizowanej kupnej.
 
 
miszcz
Przyjaciel
podłużacz


Auto: połamany durszlak 1.6
Imie: Sylwek
Pomógł: 8 razy
Wiek: 30
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 1926
Skąd: tyle rdzy
Wysłany: 2014-07-24, 20:49   

Jak lakier dobrze odprowadza wode to po myciu myjką wysokociśnieniową to zawsze zostanie taka jakby rosa. A jesli lubisz woskowac auto to moźesz go nakładać co miesiąc



https://www.facebook.com/...0?ref=bookmarks
 
 
 
BraveHeart
Grupa Podlaska


Auto: NONE
Imie: Wojtek
Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 1034
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-08-05, 16:13   

Chciałem się dowiedzieć jak wygląda u was proces pucowania auta. Opiszę może to jak działam i proszę o wskazówki - porady, może coś jeszcze dodać aby auto wyglądało lepiej?

KROK 1
Opryskuje felgi płynem do alufelg i każdą z osobna traktuje małym pędzelkiem aby usunąć pył. (używam jakiegoś marketowego, ale chyba przerzucę się na IronOff'a albo coś z Tenzi co krwawi)
KROK 2
Nalewam do wiadra 5 L wody z pistoletu w której rozrabiam szampon Meguiars Ultimate Wash & Wax.
KROK 3
Płukam auto samą wodą demineralizowaną, dokładnie aby usunąć najdrobniejsze ziarenka piasku.
KROK 4
Myję auto wcześniej rozrobionym szamponem i łapką z mikrofibry (tylko przykurzone - jedno wiadro/brudne po deszczu - dwa wiadra) Zaczynam od góry auta i stopniowo schodzę w dół. Mam zasadę że jeden element i płukanie łapki.
KROK 5
Płukam auto z pozostałości po szamponie samą wodą demineralizowaną.
KROK 6
Osuszam auto ręcznikiem z mikrofibry, szyby oraz progi ręcznikiem papierowym.
KROK 6
Korytka gumowe traktuje APC i pędzelkiem, odkurzam środek, czyszczę boczki i plastikowe progi APC, skórzaną tapicerkę czyszczę i zabezpieczam mleczkiem Turtle Leather Cleaner, co 2 mycia zewnętrzne myje szyby w środku.
KROK 7
Wycieram kurz w środku oraz pod maską. (co dobrego kupić na kokpit?)
KROK 8
Wrzucam dressing na opony Endurance Tire Gel
KROK 9
Jeżeli auto jest nawoskowane to wrzucam Ultimate Quick Detailer, jeżeli nie to jadę do garażu na woskowanie.
KROK 9
W garażu za pomocą aplikatora wrzucam Ultimate Polish następnie poleruję mikrofibrą - i tak element po elemencie.
KROK 10
Za pomocą aplikatora wrzucam wosk miękki Deep Crystal Carnauba Wax i poleruję mikrofibrą element po elemencie.

Po takim zabiegu auto wygląda jak nowe. Proszę bardziej zaawansowanych o wskazówki i ewentualne poprawki. Pozdrawiam.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Świr


Auto: Lanos
Imie: Wojtek
Pomógł: 16 razy
Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 726
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2014-08-06, 20:17   

BraveHeart napisał/a:
Opryskuje felgi płynem do alufelg i każdą z osobna traktuje małym pędzelkiem aby usunąć pył. (używam jakiegoś marketowego, ale chyba przerzucę się na IronOff'a albo coś z Tenzi co krwawi)

Mocny jest "Moje Auto" w wersji Super Silny. Ostry kwas, uważać trzeba na polerkę, ale meeega domywa. Stosunek cena jakość ma świetny, u mnie ruszył stary wżarty brud w miekki klar.

BraveHeart napisał/a:
Mam zasadę że jeden element i płukanie łapki.

Trochę rzadko imo. Maskę całą jedziesz i dopiero płuczesz? Im częściej tym lepiej :piwo:
 
 
BraveHeart
Grupa Podlaska


Auto: NONE
Imie: Wojtek
Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 1034
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-08-07, 10:37   

na dużych elementach oczywiście więcej ;) ten z moje auto super silny zniszczył felgi koledze w leganzie, zmatowił lakier więc go nie stosuje :)
 
 
tuner
Grupa Podlaska
Tuner


Auto: Seat Ibiza V
Imie: Dima
Pomógł: 35 razy
Wiek: 37
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 3602
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-08-07, 11:13   

BraveHeart,

http://showcarshine.pl/10...owy-efekt-.html

Nic lepszego nie miałem do tej pory.. ;)

Reszta kroków jest poprawna ! :D



"Detailing to nie hobby to styl życia"
 
 
Świr


Auto: Lanos
Imie: Wojtek
Pomógł: 16 razy
Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 726
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2014-08-07, 13:48   

BraveHeart napisał/a:
na dużych elementach oczywiście więcej ;) ten z moje auto super silny zniszczył felgi koledze w leganzie, zmatowił lakier więc go nie stosuje :)


A to ok :piwo:

To zależy też jakiej firmy felgi. Ale u mnie i u nadola świetnie domywa z pyłu hamulcowego, więc zależy od felg i lakieru na nich.
No i zawsze próbujemy na małym kawałku, najlepiej od środka i sprawdzamy jak środek reaguje. Nie bez kozery takie zalecenia są na większości produktów :D

Jako zamiennik natural looka polecono mi kiedyś Nielsen Finesse - akurat NL zabrakło a ja potrzebowałem "na już" i dostałem odlane 100 Nielsena - imo świetny zamiennik Natural Looka :)

BraveHeart - tak z ciekawości - glinkowałeś auto przed "momentem w którym zacząłeś poważniej dbać" że tak to ujmę? Bo warto raz-na-jakiś czas uderzyć glinką - niewyobrażalne ile syfu jednak na lakierze jest ;) Szczególnie doły drzwi oraz progi. No i dach, zależnie gdzie się parkuje.
 
 
BraveHeart
Grupa Podlaska


Auto: NONE
Imie: Wojtek
Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 1034
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-08-07, 21:08   

Auto kupiłem w Lipcu 2013, było wtedy bo pełnej korekcie lakieru, wtedy też było glinkowane. Więcej stoi w garażu niż jeździ. Zima 2013/2014 było nie używane. Nigdy nie używałem glinki, muszę zobaczyć jakiś film instruktażowy co i jak i wtedy polecę... ;)
ps. nie parkuję pod drzewami ;) wiem że soki potrafią dobić lakier ;)
 
 
tuner
Grupa Podlaska
Tuner


Auto: Seat Ibiza V
Imie: Dima
Pomógł: 35 razy
Wiek: 37
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 3602
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-08-07, 21:14   

BraveHeart, Nie potrzebujesz żadnej glinki.. ;)

Glinkę się stosuje tylko i wyłączę na zajechany lakier na maxa.. ;) a tak to szkoda kasy na glinki.. Na wiosnę tylko dobrze wyczyścić po zimie ze smoły czy czego tam i tyle.. ale to są inne do tego dobre preparaty.. ;)



"Detailing to nie hobby to styl życia"
 
 
Świr


Auto: Lanos
Imie: Wojtek
Pomógł: 16 razy
Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 726
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2014-08-10, 03:41   

tuner napisał/a:
BraveHeart, Nie potrzebujesz żadnej glinki..


W wypadku jeżeli faktycznie auto więcej stoi niż jeździ to faktycznie zbyteczny wydatek :)

Ale i tak różnica gładkości po przeleceniu glinka (w aucie używanym na codzień i parkowanym pod chmurką) jest niesamowita ;)

tuner napisał/a:
Glinkę się stosuje tylko i wyłączę na zajechany lakier na maxa..

Też nie tak do końca, bo np. świetnie domywa felgi. A zawsze przed konkretniejszym woskowaniem zwykle kusze się na glinkowanie. Ale auto używane codziennie i parkowane byle-gdzie to syfu się nazbiera i glinka ma co zbierać :)
 
 
BraveHeart
Grupa Podlaska


Auto: NONE
Imie: Wojtek
Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 1034
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-10-05, 19:57   

znalazłem artykuł shinygarage i ich zalecenia odbiegają od moich obecnie stosowanych, oni twierdzą tak:
Woskowanie

Jest jeden z przyjemniejszych etapów pracy przy samochodzie. Potrzebny będzie wosk, aplikator gąbkowy lub z mikrofibry i dwie szmatki z mikrofibry. Nakładamy niewielką ilość wosku na aplikator, rozprowadzamy wzdłuż i wszerz danej powierzchni. Cały proces powtarzamy na wszystkich elementach lakierowanych. Pozostawiamy wosk na kilkanaście minut żeby dobrze związał się z lakierem. Następnie przy pomocy czystej, suchej szmatki z mikrofibry delikatnie polerujemy powierzchnię, usuwając zaschnięty produkt. Warto pamiętać aby nie używać zbyt dużego nacisku, jeżeli jest taka konieczność przetrzeć dany element kilka razy, aż całkowicie usuniemy powstała mgiełkę. Jeżeli uporamy się z całą karoserią, warto wziąć drugą szmatkę z mikrofibry i raz jeszcze delikatnie przetrzeć lakier w celu nadania większego połysku i głębi.

Ja zaś nakładam wosk aplikatorem na element, czekam dosłownie chwilę aby wosk podsechł i poleruję, używam wosku miękkiego Meguiars DeepCrystal. Czy lepiej nakładać ten wosk w wyżej polecany sposób czy to bez znaczenia?
 
 
Dimmu


Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2
Wysłany: 2014-10-05, 20:10   

Nie ma uniwersalnej odpowiedzi na to pytanie. Technika jest zalezna od użytego produktu i panujących warunków. Punktem wyjściowym są zalecenia producenta.
Polerowanie np Bilt Hamber Autobalm zostawionego na całym samochodzie, na dłuższa chwilę, może zastąpić wizytę na siłowni.
 
 
tuner
Grupa Podlaska
Tuner


Auto: Seat Ibiza V
Imie: Dima
Pomógł: 35 razy
Wiek: 37
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 3602
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-10-05, 20:16   

BraveHeart, a gdzie jest różnica?! Penie chodzi tobie o czas czekania, polerowanie.. ;)

To wszystko zależy jakiego wosku, jakie firmy używasz.. Ostatnio jak kładłem zymola to moglem i po godzinie wrócić i wycierać ;) A z kolei COLLINITE to jak dla mnie 10 minut maxx i trzeba wycierać bo zaschnie na amen ;)

Dimmu, Podpisuje się ;)



"Detailing to nie hobby to styl życia"
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt