Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Dzisiaj w końcu wyskoczył mi błąd tylko co on ozn.? 4 krótkie mrugnięcia, 1 długie i znowu 4 krótkie. Z tego co czytam wyżej jest to błąd 54 a takiego nie ma w spisie. Wiecie o co chodzi? może źle odczytałem? tzn na bank mruga jak wyżej. Jaki to kod?
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
Bourne [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-09, 21:00
44 Czujnik tlenu Uboga mieszanka, napięcie poniżej 274 mV
karol-1987 [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-09, 23:36
siemka chłopcy i dziewczynki.
kupiłem lanosa w sumie "dopiero co". pokazuje sie blad wlasnie 44, czujnik tlenu. czasem strzela na gazie, szczegolnie przy ruszaniu (zwykle jak sie nagrzeje- standard). na benzynie ma nierowne obroty jesli mu sie da wiecej niz bieg jalowy i przytrzyma to falują dość ostro i silnik wpada w wibracje, np trzymam na 3tys obr a ten skacze 2,5-3tys i przy tym drga. poprzedni wlasciciel mial padnietą sonde, jezdzil tak dlugo ze wydech jest az czarny w srodku, tuz zanim go kupilem wymienil ją ale pokazuje sie wciaz kod 44. generalnie z tego co moja wiedza mi mowi czujnik tlenu mierzy "objetosc" powietrza, natomiast nie jestem pewien gdzie on jest i czy cos takiego fizycznie istnieje tak naprawde? kostka idzie zaraz za filtrem powetrza, ale tam czujnik jakikolwiek jest? (na chlopski rozum tak ale nie jestem pewien). świece "podobno" nowe, kable maja "podobno" niedługi żywot, jakies moze 20kkm.
jesli ktos ma jakis pomysl, sugestie prosze pisac
jesli ktos chce się madrzyc i pisac glupoty radze odpuscic, mi sie nie da wmowic ze jeden murzyn spod maski uciekł
Radzę wymienić świece, filtr powietrza i przewody WN. Ich żywot już się skończył skoro "strzela". W przypadku świec i przewodów nie radzę oszczędzać. Wybierz średnią półkę cenową, więcej zaoszczędzisz, niż kupując najtańsza "kable". Następnie zrób reset komputera (wyjmij bezpiecznik chyba F5 lub zdejmij klemę z akumulatora na kilka minut), przejedz się, ponownie sprawdz błędy. Sonda znajduje się na kolektorze wydechowym. Jeżeli padła tak jak mi, to łatwo z wymianą nie będzie, ponieważ miejsca nie ma tam zbyt wiele. Ja wymieniałem ją sam (nie przetrwała nawet roku, a poprzednią wymieniałem profilaktycznie po 8 latach, w tym przypadku też postaw na jakość i sugeruj się ceną
karol-1987 [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-10, 08:47
dobra a napisze mi ktos cos czego nie wiem
przeciez swiece nie maja nic do czujnika tlenu i tego jak auto chodzi na benzynie.
wszystko co kolega napisal wyzej to dla mnie zadne rady niestety, poza tym z tego co wiem komputer sie programuje inaczej, jak w nubirze, dwa kto mowil ze mi soonda padla 'kurde klawiatura mi cos nie teges nie mam znaku zapytania!
po trzecie nie wiem czy kolega wie ale zbyt uboga mieszanka gazu tez wplywa na strzaly.
lanos 1,6 16V 2000r nowa kierownica
ps. czym sie roznia lanosy z nowa kierownica od starych
dobra a napisze mi ktos cos czego nie wiem
przeciez swiece nie maja nic do czujnika tlenu i tego jak auto chodzi na benzynie.
wszystko co kolega napisal wyzej to dla mnie zadne rady niestety, poza tym z tego co wiem komputer sie programuje inaczej, jak w nubirze, dwa kto mowil ze mi soonda padla 'kurde klawiatura mi cos nie teges nie mam znaku zapytania!
po trzecie nie wiem czy kolega wie ale zbyt uboga mieszanka gazu tez wplywa na strzaly.
lanos 1,6 16V 2000r nowa kierownica
ps. czym sie roznia lanosy z nowa kierownica od starych
Kolega uważa, że po 20 tys km świece, przewody WN i filtr powietrza nie należy wymieniać? Skoro kolega wie wszystko, (poza definicją czujnika tlenu) to w czym problem?
Bourne [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-10, 20:36
milired napisał/a:
Kolega uważa, że po 20 tys km świece, przewody WN i filtr powietrza nie należy wymieniać?
Powinno sie wymienić gdy dzieją się takie rzeczy
stifff Grupa Wielkopolska
Auto: Nexia
Imie: stefan Pomógł: 259 razy Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 4032 Skąd: piła
Wysłany: 2008-05-11, 13:43
karol-1987 napisał/a:
dobra a napisze mi ktos cos czego nie wiem
przeciez swiece nie maja nic do czujnika tlenu i tego jak auto chodzi na benzynie.
wszystko co kolega napisal wyzej to dla mnie zadne rady niestety, poza tym z tego co wiem komputer sie programuje inaczej, jak w nubirze, dwa kto mowil ze mi soonda padla 'kurde klawiatura mi cos nie teges nie mam znaku zapytania!
po trzecie nie wiem czy kolega wie ale zbyt uboga mieszanka gazu tez wplywa na strzaly.
lanos 1,6 16V 2000r nowa kierownica
ps. czym sie roznia lanosy z nowa kierownica od starych
kol. Karol powtarza zasłyszane bajki na temat mech . poj. Dodam że wszystkie wiadomości kolegi są niezgodne ze stanem faktycznym . np. sonda nie mierzy żadnych objętości. Proponuję zmienić nieco ton i zapoznać się z grubsza z warunkami eksploatacji posiadanego pojazdu.
karol-1987 [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-12, 19:39
ehhhh zesmy sie dogadali...
auto chodzi idealnie na gazie, ma nową sondę, swiece, filtry, kable itd. na benzynie przerywa i traci moc, powtarzam ze na gazie chodzi idealnie, czasem strzela jak sie zagrzeje mocno.
wiec wciaz pytam co moze byc powodem tego ze wyskakuje blad 44 oraz czemu nei chdozi na benzynie. wciaz mi nikt nie odpowiedzial...
Kronik
Auto: Leganza Pomógł: 5 razy Dołączył: 01 Mar 2008 Posty: 152 Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-05-12, 20:04
Sprawdź katalizator może się juz za dużo syfu odłożyło.
karol-1987 [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-12, 23:53
o i to jest cenna rada ktoś jeszcze cos dorzuci?
Alberciczek
Auto: Nubira II CDX Kombi Pomógł: 150 razy Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 1762 Skąd: Tychy
Wysłany: 2008-05-13, 07:39
Nie chcę się wymądrzać,ale w pierwszym poście,kolega milired chyba coś źle odczytał.Cztery krótkie i jedno długie mignięcie?W Daewoo,lampka zawsze mruga jednakowo - świeci się 0,4 sekundy,następnie na 0,4 sekundy gaśnie i znowu się zaświeca na 0,4 sekundy,aż do przerwy na 1,2 sekundy,która oznacza następną cyfrę błędu.Później między błędami jest 3,2 sekundy przerwy i wyświetlany jest następny błąd.Czyli kod błędu 54 powinien wyglądać tak - 5 krótkich mignięć po 0,4 sekundy,przerwa w miganiu na 1,2 sekundy i 4 mignięcia po 0,4 sekundy.Następnie przerwa na 3,2 sekundy i następny błąd.Zawsze jako pierwszy wyświetlany jest błąd 12.
Co do błędu sondy lambda,to powodowany jest on za ubogą mieszanką,z powodu zbyt małej ilości podawania paliwa lub nieszczelności w układzie dolotowym(przeciek powietrza do tego układu).Czyli jest albo za mało paliwa albo za dużo powietrza w składzie mieszanki.
Zbyt mała ilośc podawanego paliwa może być przyczyną kończącej się pompki paliwa,nieszczelności w układzie zasilania,prawie pustym lub pustym bakiem,zatkanym filtrem paliwa,uszkodzeniem regulatora ciśnienia lub uszkodzeniem któregoś z wtryskiwaczy.
Inną przyczyną moze być słaba lub całkowity brak iskry na chociażby jednej ze świec(nawet nowe świece i przewody szwankują) lub zabrudzony filtr powietrza,a dodam,że jeżeli silnik pracuje na gazie filtr powietrza jest bardzo wazny tak jak i świece wraz z przewodami.Warto po ciemku sprawdzić,czy na przewodach WN nie ma przebicia.
Kolega karol-1987 napisał,że świece nie mają nic do czujnika tlenu i do tego jak autko chodzi na benzynie - błąd - mają i to dużo - Jezeli chociaż jedna świeca nie ma iskry lub jest za słaba i mieszanka w jednym cylindrze nie wybuchnie,to wówczas sonda wykryje zły skład spalin,ponieważ do układu wydechowego przedostaje się niespalona mieszanka,która miezy innymi może również uszkodzić katalizator - może się zdarzyć,że mieszanka ta wybucha,a raczej spala się w katalizatorze.No i jeżeli świece nie pracują prawidłowo,to nie ma prawa prawidłowo pracować silnik na benzynie,a na gazie już wogóle.
Natomiast jeżeli silnik pracuje dobrze na benzynie,a na gazie są problemy,to powodem jest zazwyczaj jednak ukłąd zapłony - "słabe świece",czyli już "wyeksploatowane"(nie należy kierować się zasadą,że mam wkręcone nówki świece i założone nówki przewody,więc muszą być dobre - czasami i one są uszkodzone i nie pracują albo wogóle albo nawalają po nawet kilkiset kilometrach).Wystarczy,że będą zabrudzone i już iskra jest słabsza,a na gazie ta iskra musi być mocniejsza niż dla benzyny - dlatego zmniejsza się odstęp elektorod i nie wszystkie instalacje lubią świece dwu i więcej elektrodowe.Ważny jest też filtr powietrza,o którym pisałem wyżej.Te elementy wpływają na jakość mieszanki LPG,której zły skład będzie powodował wystrzały.Inną przyczyną może być parownik bądsz reduktor(jak kto woli) - mogą być w nim już sparciałe membrany,może być w nim nazbierany osad,może to być filterek gazu lub poprostu źle wyregulowana mieszanka.Przyczyną może być tez układ chłodzenia - jak do parownika nie dochodzi ciepły płyn chłodniczy,to skład mieszanki też jest inny,ponieważ LPG albo wogóle albo tylko częściowo przechodzi ze stanu ciekłego w gazowy,co jest też przyczyną zużywania się membran w parowniku.
Kurde,ale elaborat Wam napisałem.Ale myślę,że co,co znają się na samochodach potwierdzą to co napisałem.
karol-1987 [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-14, 04:51
Alberciczek napisał/a:
Kolega karol-1987 napisał,że świece nie mają nic do czujnika tlenu i do tego jak autko chodzi na benzynie
oczywiscie ze to blad ale nie w moim przypadku wlasnie dobrze napisalem. swiece sa wazne, ale wszyscy wiemy ze jesli cos nie tak ze swiecami to na gazie sa wieksze przeboje niz na benzynie, a caly czas pisze, ze u mnie auto na gazie chodzi jak ta lala a na benzynie sa przeboje. i potwierdzam:
Alberciczek napisał/a:
No i jeżeli świece nie pracują prawidłowo,to nie ma prawa prawidłowo pracować silnik na benzynie,a na gazie już wogóle.
wciąż twierdze, że czujnik tlenu nie ma nic do rzeczy z "zepsutymi świecami", pokazuje sie blad 44 i uwazam ze swiece nie maja nic do tego (podkreslam swieczki, k. WN nowe), ktoś mi tam pisze znów o sondzie, która tez jest nowa i pokazuje odpowiednie wartości bo sprawdzałem w warsztacie.
i niech mnie ktos w koncu oświeci co to jest "kod 44 - czujnik tlenu" a nie jak ja napisalem ze wg mnie jest to czujnik, ktory mierzy coś jakby objętość (=ilość) powietrza wpadająca do kolektora dolotowego (wg mnie to czujnik ktory jest zaraz za filtrem powietrza, ta kostka), to kazali mi sie koledzy popukać w glowe i zasięgnąć do książek bo g*wno wiem. skoro ja sie myle to niech ktos mnie na boga poprawi. chyba ze sami nie wiedza... kto wie...?
Alberciczek
Auto: Nubira II CDX Kombi Pomógł: 150 razy Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 1762 Skąd: Tychy
Wysłany: 2008-05-14, 08:56
Ja radzę się koledze tak nie gorączkować.Już napisałem,że jak coś jest NOWE,wcale nie znaczy,że jest DOBRE i SPRAWNE.Błąd 44 oznacza,że czujnik tlenu ma złe odczyty lub jest uszkodzony.A czujnik tlenu(EOS),to nic innego jak sonda lambda.Błąd ten oznacza,że jest zbyt uboga mieszanka(a co jest powodem już pisałem) lub ta sonda jest uszkodzona(może też być uszkodzone jej połączenie elektryczne,co warto sprawdzić).W wyniku tego błędu silnik nie przechodzi w sterowanie w obwodzie zamkniętym(normalna praca urządzenia sterującego (ECM),tylko pracuje w obwodzie otwartym,czyli bez czujnika tlenu(to znaczy,że odczyty sondy lambda są pomijane,a silnik przyjmuje wartość jej odczytu jako lambda 1,czyli,urządzenie sterujace silnikiem(ECM) pracuje w trybie awaryjnym czyli w obwodzie otwartym.A to z kolei oznacza,że ECM korzysta ze swojej pamięci,w której ma zapisaną prawidłową wartość odczytu sondy lambda.Przejście silnika w sterowanie w obwodzie otwartym,czyli przejście w stan awaryjny ECM sygnalizuje właśnie zaświecaniem się lampki kontrolnej silnika i wyświetlenie błędu.Dlatego też,odczyty sondy lambda(jeżeli ECM był podłączany pod komputer) wskazują jej prawidłową pracę,ponieważ ECM korzysta ze swojej pamięci,a nie z odczytów tej sondy,której wartości są pomijane.Mechanik,który diagnozował ECM powinien o tym wiedzieć i sprawdzić skład spalin.To potwierdzi,czy skład mieszanki jest prawidłowy i czy uszkodzona jest sonda lambda(czyli czujnik tlenu).Sondę lambda mechanik też powinien wiedzieć jak sprawdzić miernikiem,a dokładniej woltomierzem.
A co do gazu - na gazie silnik pracuje prawidłowo,ponieważ w układzie sterownia LPG jest założony emulator lambda,czyli urządzenie,które po przełączeniu się zasilania z benzyny na LPG,wysyła do ECM silnika sygnał o prawidłowej pracy sondy lambda,czyli sygnał lambda 1(czyli podczas pracy silnika na LPG,ECM otrzymuje z emulatora lambda prawidłowy sygnał o jej pracy - emulator ten jest zakładany,ponieważ skład spalin na LPG jest inny niż na PB i bez niego cały czas wyskakiwałby błąd).Jest jeszcze coś takiego jak emulator wtrysków,czyli urządzenie,które z kolei symuluje prawidłową pracę wtryskiwaczy podczas pracy silnika na LPG,podczas której zasilanie do nich jest odłączane.A to z kolei po to,żeby nie wyskakiwał błąd wtryskiwaczy.Dlatego podczas pracy silnika na LPG nic się nie dzieje,ponieważ wg ECM dzięki emulatorom silnik pracuje prawidłowo.
Myślę,że teraz wytłumaczyłem ci to jasno.
karol-1987 [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-14, 16:14
no teraz to ja juz jestem w domu. dzieki za informacje, teraz jak czytam to co piszesz to faktycznie sie pukam w glowe ze tak jest... ale co mnie napadlo z tymi bzdurami...? chyba uczelnia mnie juz powoli wykancza... jesli ktos sie urazil to sory, ja poprostu potrzebuje kawe na ławę a czasem przylozyc w leb zebym sie obudzil
jakby nie bylo problem rozwiazany... dzisiaj mialem dluzsza chwile zeby pogrzebac przy aucie (w sumie to auto mojego brata) i poczyściłem co nieco, poprawiłem co nieco, przejrzałem, przebadałem na spokojnie i pojechałem do sklepu po nowy wężk podciśnieniowy. jakby nie bylo, wszystko co zrobiłem dało efekt i auto chodzi jak powinno
Alberciczek, widze ze sie orientujesz ogolnie w sprawie... nubira1 2litry '98 gaz, nowe filtry powietrza i paliwa, nowy silnik krokowy, nowe swiece i kable, nowy czujnik wody i jeszcze nie pamietam co bo bylo troche bzdur. zimny zapala super, jak cieply to rzadko kiedy zapali od strzału, albo dlugo (jakieś 5-6 sek) krecic i powoli wejdzie na obroty, albo zapali na ulamek sekundy (jakies 700 obr) i zgaśnie i znow trza kręcić. jak dodaje gazu pulsacyjnie lepiej wychodzi zapalanie. komputer zresetowany i zaprogramowany. check engine się nie pali. jeździ prawidłowo. wszystko ogólnie w porządku. jakies pomysły? bo ja juz nie mam zadnego...