X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Lanos] gaśnie na lpg mimo pedalu gazu przy podłodze

Autor Wiadomość
Racuchstg
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-06, 18:35   [Lanos] gaśnie na lpg mimo pedalu gazu przy podłodze

Witam,
Dzisiaj podczas jazdy kilka razy strzelił w filtr powietrza,aż połamalo i wywalilo przedni zatrzask filtra powietrza.Po zatrzymaniu na ok 10 - 15 minut ,odpaleniu na benzynie po kilku minutach przerzuciłem na LPG .Było zdecydowanie lepiej jednak przy jeździe i 3 biegu przy okolo 2,500 obrotów lekko poszarpywał.Przed chwilą odpaliłem samochód i otworzyłem maske.Po ok minucie samochód zgasł.Odpalam przełączam na gaz i gaśnie mimo przyduszonego pedału gazu.Operacje wykonalem ok 2-3 razy.Za ostatnim razem samochód chodził ok 3minut i nie zgasł.Co to może być? Kable wymieniał mi ostatnio gaziarz na sentechy razem ze świeczkami.Jeszcze jedno...przy odpalonym samochodzie na gazie strzela mi na ok metr chyba wodą z rury wydechowej.
Mam rownież problem z płynem chłodniczym.Ostatnio dolewałem ok.300 mililitrów,po zimie lącznie dolałem okolo 700 ml.Dziś po otworzeniu maski zero płynu w zbiorniczku.odkręciłem zakrętke i płyn dość szybko rośnie do maksymalnej ilości.Za każdym razem jak otworze maske na zbiorniczku po lewej stronie znajduje się płyn chłodniczy .Pisze o tym bo to może wiążę się z problemami z gazem.Dodam jeszcze ,że na PB nie jeżdzę bo szarpie cały czas( pewnie wtryski)Pozdrawiam

A jeszcze jedno...od około 2 miesięcy lubi trzymać obroty.Czasami opadają ,czasami nie.Czasami trzyma do 2 tyś na jalowym.Pewnego razu do 2,5 a nawet 3 .

Lanos 99` 1.6 16v
Gaz bodajże II generacji (przełączanie po 2 tys obrotów)
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
pitersik74

Auto: Lanos SX 1,6 16V Sedan
Imie: Piotr
Pomógł: 77 razy
Wiek: 46
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 768
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2012-06-06, 19:00   

Jak ubywa płyn trzeba sprawdzić kompresję w silniku oby to nie była UPG :piwo:
 
 
wnd


Auto: Leganza CDX ,Lacetti SE,Fiat Ulysse
Imie: vito
Pomógł: 489 razy
Wiek: 44
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 7763
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2012-06-06, 19:06   

kable to nie najlepsze, sprawdz jeszcze czy przypadkiem nie masz oleju w kanalach swiec




 
 
snajki30

Auto: Szalone lekko zardzewiale Espero 1,8
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 594
Wysłany: 2012-06-06, 19:16   

to ze szarpie nie musza byc wtryski moze byc egr,,,masz prawdopodobnie wywalona UPG choc ..zerknij jeszcze na redukttor czy nie poci sie-lubi ciec przy przewodach..odnosnie UPG zrob prosty test-odpal auto poczekaj az zlapie temp i wlacz nawiew i na maksa grzanie-jesli po chwili bedzie wialo zimne powietrze i (moze zabrzmi smiesznie, zbliz nos do nawiewu i powachaj) powietrze bedzie mialo dziwny zapach(na ogol plynu chlodniczego)nasz wywalona UPG.

To ze woda leci z rury to tez jeden z produktow katalizatora wlasnie h2o.
 
 
Racuchstg
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-06, 20:03   

EGR mam zaślepiony.Przed chwila zauwazyłem ,że wężyk od egr zaślepiony śrubką jest rozerwany.uciąłem rozerwaną część i zaślepiłem spowrotem.Przed chwilą odpaliłem auto ,było juz nagrzane do około 80 stopni przełaczyłem na gaz włączyłem nawiew i przy ciepłym powietrzu wiadomo nic nie było czuć prócz specyficznego zapachu gorąca.Przy zimnym zapach był trpche inny ,ale jakoś przeraźliwie nie raził.Sprawdze to samo jeszcze jutro na zimnym silniku i porównam zapachy z płynem chłodniczym bo mam jeszcze w butelce.Co do zalanych świec... kurde...pamietam ,że mechanik coś wspominał jakieś 3 miesiące temu ,że uszczelka jakaś w silniku i świece może zalewać...

Jeżeli " mam wywalony UPG" drogo mnie to wyjdzie? to samo pytania co do uszczelki od zalewania świeć.Drogie sprawy ?

[ Dodano: 2012-06-06, 21:23 ]
Jeżeli to uszczelka pod głowicą to ma to jakiś wpływ na silnik? dostaje po dupie ?
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
snajki30

Auto: Szalone lekko zardzewiale Espero 1,8
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 594
Wysłany: 2012-06-06, 22:39   

znaczy jak leci caly czas powietrze cieple nie musisz porownywac wechowo z zimnym...to jeden ze sposobow sprawdzenia czy UPG nie walnieta..a to co radzil kolega zeby zerknac w zbiornik wyrownawczy czy oleju nie ma? Patrzyles?
Reduktor ogladales, np u mnie lekko cieknie przy wezach i dlatego mi plynu chloadzacego ubywa
 
 
Racuchstg
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-07, 15:03   

Nie śmierdzi płynem chłodniczym.Jednak wywąchalem,że zapach z pod korka, a zapach płynu z butelki jest inny.Taki bardziej stęchniony,mdły.Jedyne wycieki jakie zauważyłem to płyn na zewnętrznej ściance na maximum.Jakby przy łączeniu dolnej i górnej części zbiorniczka.Może wywala z pood korka a płyn zatrzymuje się na poziomej części? Podrzuce zdjęcia miejsc w samochodzie mokrych bądz kabli ,których chyba tak zostawic nie mogę + zbiorniczek wyrownawczy.


 
 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 773 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7874
Skąd: w-wa
Wysłany: 2012-06-07, 16:17   

UPG to droga sprawa jeszcze droższa głowica .U mnie wywalało wodę do wydechu.Sprawdź na ostygniętym silnlku czy nie masz wody w cylindrze.Wykręcasz świece ( też widać po nich jak palą ) i zaglądasz do środka ,grzebać też można.W moim przypadku trzy jasne wnętrza i jedno ciemne .Wetknięta elektroda (drut) wyszła mokra.Świeca po krótkim 2-3s odpaleniu mokra , kropla wody na elektrodach świecy .Wodę połykał tylko więcej jak ciepły ok1/3 wsk.temp. oraz na zakręconym korku , wąż wody przy termostacie twardy ze hej . Pomogło odkręcenie korka wody , już jej widocznie nie ubywało.Ale to było zima i wiosna teraz musiałem robić bo na zewnątrz za ciepło i nawet wiatraki na krótko nie mogły schłodzić silnika w korku . Świeca na felernym cylindrze zmieniła kolor na różowy.Zimny silnik chodził poprawnie gorący już nieźle telepał.
'Jeżeli to uszczelka pod głowicą to ma to jakiś wpływ na silnik? dostaje po dupie ?"
UWAGA .jeśli usterka się potwierdzi to : ciśnienie załatwiło chłodnicę oraz woda w wydechu sondy lambda.Na chwilę pomagało odkręcenie korka wody do momentu zagrzania się silnika (wskaźnik prawie na połowie).
 
 
Racuchstg
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-07, 17:26   

Zapomniałem napisać,że już nie gaśnie i nie szarpie na gazie.Winowajcą był źle zaślepiony EGR.
 
 
Racuchstg
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-10, 12:25   

Moze ktos spojrzeć na dodane zdjęcia wycieki i gołe kable?
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt