X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Matiz] Pasek klinowy

Autor Wiadomość
Lamo

Auto: Matiz
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 137
Skąd: Kłodzko
Wysłany: 2012-10-31, 22:55   [Matiz] Pasek klinowy

Witam.
Chciałbym się poradzić bardzie doświadczonych posiadaczy aut, czyli Was.

Mianowicie, planuję w połowie listopada dalsza wycieczkę swoim Matizkiem, jednak od jakiegoś czasu zaczął mi piszczeć pasek klinowy, z pewnością się ślizga, kiedys odbywało sie to na pierwszych dwóch biegach, od około tygodnia pisk jest słyszalny nawet jadąc około 80-90 km/h.

Mam pewne obawy z jego wymianą, ponieważ ostatnio przy wymianie w matizie rodziców, dłuższy wyjazd kończył się przygodami, to źle naciągnięty pasek i auto stanęło, kolejne naciągniecie, to znowu nowy pasek sz... trafił.

Co radzicie laikowi, wymieniać, czy jeszcze przeboleć to piszczenie i po powrocie zająć sie paskiem.
Jest to ważny wyjazd, więc nie mogę sobie pozwolić na jakieś nieprzewidziane przygody.

Wiem że pytanie może i głupie, ale kto powiedział że na forum mają padac tylko pytania z gatunku tych najpoważniejszych:)

Pozdrawiam
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
wnd


Auto: leganza CDX, nexia GL , Lacetti 1.4
Imie: vito
Pomógł: 389 razy
Wiek: 38
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 6111
Skąd: miękoszynek
Wysłany: 2012-11-01, 00:49   

Lamo napisał/a:
pisk jest słyszalny nawet jadąc około 80-90 km/h.
no tonie jest normalna sprawa
Lamo napisał/a:
Co radzicie laikowi, wymieniać, czy jeszcze przeboleć to piszczenie
wymienic




 
 
Lamo

Auto: Matiz
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 137
Skąd: Kłodzko
Wysłany: 2012-11-01, 01:19   

wnd napisał/a:

Lamo napisał/a:
pisk jest słyszalny nawet jadąc około 80-90 km/h.

no tonie jest normalna sprawa


A co to może oznaczać?
 
 
wnd


Auto: leganza CDX, nexia GL , Lacetti 1.4
Imie: vito
Pomógł: 389 razy
Wiek: 38
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 6111
Skąd: miękoszynek
Wysłany: 2012-11-01, 02:08   

slaby naciag albo stary pasek i sie wyciagnal teraz jeszcze dochodzi wieksza wilgotnosc powietrza , Ladowanie sie nie zaswieca?




 
 
Lamo

Auto: Matiz
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 137
Skąd: Kłodzko
Wysłany: 2012-11-01, 02:12   

Nie zaświeca się, pasek wymienię.
Dzieki za poradę, obawiałem sie że to coś poważniejszego, aczkolwiek wyczytałem równiez na forum że warto sprawdzić również rolkę, czy łożyska są ok, to podobno też może być jeden z problemów.

Wracając do samego paska, zauważyłem, że w chwili gdy piszczenie przestaje, auto jakby było silniejsze i lepiej "ciągnie", dodam że nie zaświeca się check (mam nadzieję że nie zapeszę), być może to że dostaje "kopa" kiedy przestaje piszczec jest związane z czymś innym, ale wydaje mi się że jest to od siebie zależne.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Pomógł: 124 razy
Wiek: 27
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 2556
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-11-01, 12:00   

Lamo napisał/a:
zauważyłem, że w chwili gdy piszczenie przestaje, auto jakby było silniejsze i lepiej "ciągnie"


normalne w przypadku ślizgania się paska.

wymień na porządny pasek, naciąg 1/4 obrotu w palcach, przy wymianie zobacz jak się koło alternatora kręci.



Powodzonka i szerokości ;)
 
 
Lamo

Auto: Matiz
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 137
Skąd: Kłodzko
Wysłany: 2012-11-01, 15:10   

Dzieki wielkie, po wymianie dam znac czy to był tylko pasek, czy też problem z rolkami.
 
 
Wasylek
Topik


Auto: FSO Matiz 2006
Pomógł: 95 razy
Wiek: 45
Dołączył: 28 Lut 2009
Posty: 972
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-11-02, 13:48   

Problem z jakimi rolkami? :szok:
Przy pasku klinowym nie ma żadnych dodatkowych rolek...



Teraz FSO Matiz TOP 2006; wcześniej Tico SX 1998
 
 
waluś
warmia - mazury


Auto: Tico 99r.
Imie: Radek
Pomógł: 16 razy
Wiek: 20
Dołączył: 30 Maj 2012
Posty: 642
Skąd: Ogrodzieniec ( NIL )
Wysłany: 2012-11-02, 18:39   

Nie pamiętam teraz czy rozrząd w matizie jest jak w tico ale pewnie tak :myśli: więc piszczenie nie musi oznaczać zużytego paska klinowego. W moim przypadku ciekła pompa wodna, z niej zaś leciało na pasek rozrządu i po nim do rolki napinacza :( i to właśnie ona mi piszczala prawie bez przerwy. Radził bym na wszelki wypadek sprawdzić czy nie cieknie pompą. Powodzenia :piwo:



Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność – w kierowcy
 
 
 
Lamo

Auto: Matiz
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 137
Skąd: Kłodzko
Wysłany: 2012-11-09, 18:20   

Wasylek napisał/a:
Problem z jakimi rolkami?
Przy pasku klinowym nie ma żadnych dodatkowych rolek...


Na którymś z forów wyczytałem że niekiedy krzywe rolki, pomimo dobrego paska powodują jego piszczenie...


waluś napisał/a:
Nie pamiętam teraz czy rozrząd w matizie jest jak w tico ale pewnie tak więc piszczenie nie musi oznaczać zużytego paska klinowego. W moim przypadku ciekła pompa wodna, z niej zaś leciało na pasek rozrządu i po nim do rolki napinacza i to właśnie ona mi piszczala prawie bez przerwy. Radził bym na wszelki wypadek sprawdzić czy nie cieknie pompą. Powodzenia


Okazało się że pompa wody przecieka, pasek był cały mokry, jednak sam pasek również był bez niektórych zębów, stąd ten pisk.

Na jutro mam zamówiony w sklepie nowy rozrząd z pompą wody, zbankrutuje przez ta małą puszkę :P
Ostatnio zmieniony przez Lamo 2012-11-09, 20:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wojak
Grupa Podlaska


Auto: matiz
Pomógł: 50 razy
Wiek: 27
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 2984
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-11-09, 20:05   

Cytat:
pompom

Pompą



Kosmetyka samochodowa
 
 
Lamo

Auto: Matiz
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 137
Skąd: Kłodzko
Wysłany: 2012-11-09, 20:44   

Dziękuję i przepraszam co wrażliwszych za błędy ortograficzne, ale nerwy i pośpiech nie sprzyjały w pisowni.
 
 
waluś
warmia - mazury


Auto: Tico 99r.
Imie: Radek
Pomógł: 16 razy
Wiek: 20
Dołączył: 30 Maj 2012
Posty: 642
Skąd: Ogrodzieniec ( NIL )
Wysłany: 2012-11-10, 17:18   

No widzisz :) już wiesz, że piszczenie nie musi być przez pasek :piwo:



Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność – w kierowcy
 
 
 
Lamo

Auto: Matiz
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 137
Skąd: Kłodzko
Wysłany: 2012-11-10, 23:55   

Jednak wolałem myśl że to tylko przez pasek:)
Tak czy inaczej planowałem wymianę rozrządu, ale w styczniu, może to nawet lepiej że tak wyszło, aczkolwiek mam nadzieje że teraz z małą ilością płynu w chłodnicy dojadę do mechanika jakieś 10 km.

ps. Szczerze mówiąc jak to napisałeś to czułem że mnie to spotka, a jak otworzyłem maskę i spojrzałem na pasek że jest mokry... hehe

W razie czego jestem już przygotowany na ewentualne modyfikacje kolektora ssącego, jakby to nie była tylko cieknąca pompa.
Świetne forum, bez lizustwa oczywiście:)
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt