X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Leganza] Dziwne zachowanie po wymianie sondy lambda

Autor Wiadomość
cr4sh85


Auto: Leganza
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 59
Skąd: Bełchatów / Łódź
Wysłany: 2012-11-25, 15:55   [Leganza] Dziwne zachowanie po wymianie sondy lambda

Witam,
Byłem w sobote u gazownika naregulacji i powiedział mi, że sonda lamda stoi w miejscu. podaje caly czas takie samo napięcie i nie może zrobić regulacji. Pojechałem więc do sklepu i kupiłem uniwersalna sonde "golden lodge", wykreciłem starą, uciąłem końcówkę, zarobiłem (długość kabla jest większa 5mm w porównaniu do starego) i wkręciłem w miejsce starej. Po uruchomieniu samochodu silnikiem zaczelo rzucać na wszystkie strony jakby miał zaraz zgasnąć ale obroty się utrzymywałe, natomiast z rury waliło bardzo paliwem, tak jakby dostawał dużo benzyny.
Dzisiaj podłączylem komputer pod ALDL i sonda nadal stoi w miejscu na poziomie 450mV. Po dodaniu gazu napięcie się lekko podnosi. Odpiąłem sonde i podpiąłem miernik do sondy ale napięcie jest takie samo.
Czy to możliwe, że nowa sonda jest walnięta? Czy to może gdzieś dalej może być jakiś kabel przetarty?
Co o tym myślicie?
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
RIPER
Administrator
Jose Jalapeno on a stick


Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK
Pomógł: 1137 razy
Wiek: 35
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 24294
Skąd: SI
Wysłany: 2012-11-25, 22:48   

sonda może być walnięta, albo najprościej w świecie może być słaba masa na kolektorze, a na przyszłość nie kupuj badziewia bo to się mści



jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł :tonieja:
nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h :ehh:
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw

Oryginalne oleje silnikowe Katowice !!
wysokiej jakości przewody hamulcowe do Twojego auta, producent !!! <---- KLIK
 
 
 
cr4sh85


Auto: Leganza
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 59
Skąd: Bełchatów / Łódź
Wysłany: 2012-11-25, 23:18   

czyli, jak wykrece sonde i sprobuje zmierzyc napiecie miedzy plusem akumulatora a miejscem gdzie wkrecam sonde to powinienem dostać napiecie akumulatora?

sonde kupilem taka bo nie moglem znalezc innej a spieszylo mi sie bo mam tydzien na zrobienie auta a do pracy trzeba chodzic...liczylem sie z tym, ze ja niedlugo wymienie.
 
 
RIPER
Administrator
Jose Jalapeno on a stick


Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK
Pomógł: 1137 razy
Wiek: 35
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 24294
Skąd: SI
Wysłany: 2012-11-25, 23:25   

cr4sh85 napisał/a:
czyli, jak wykrece sonde i sprobuje zmierzyc napiecie miedzy plusem akumulatora a miejscem gdzie wkrecam sonde to powinienem dostać napiecie akumulatora?


tak dokładnie ;) nie musisz sondy wyciągać tylko najprościej w świecie przytknij miernik do kolektora



jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł :tonieja:
nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h :ehh:
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw

Oryginalne oleje silnikowe Katowice !!
wysokiej jakości przewody hamulcowe do Twojego auta, producent !!! <---- KLIK
 
 
 
cr4sh85


Auto: Leganza
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 59
Skąd: Bełchatów / Łódź
Wysłany: 2012-11-25, 23:30   

tak myslalem, ale dzisiaj jak grzebalem przy tej sondzie i sprawdzalem miernikiem czy przewody nie sa przerwane to przytknalem miernik do kolektora i nie zapiszczal(ani nie pokazal rezystancji zadnej)...
masa musi isc na obudowe sondy? moze polaczylbym ja jakims kabalkiem do innej czesci auta?
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
RIPER
Administrator
Jose Jalapeno on a stick


Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK
Pomógł: 1137 razy
Wiek: 35
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 24294
Skąd: SI
Wysłany: 2012-11-25, 23:35   

cr4sh85 napisał/a:
masa musi isc na obudowe sondy? moze polaczylbym ja jakims kabalkiem do innej czesci auta?



masa musi iść na obudowę, z kablami to będzie kiepsko bo tam panuje dość spora temperatura :D lepiej kupić sondę np z aveo, zdaje się tam też jest 1v i wtedy masz sprawę rozwiązaną bo ta sonda ma dwa przewody, właśnie masę czy tam "-" i impuls z sondy :D jeszcze tego nie testowałem ale jak nie będę miał co z kasą robić to się za to wezmę, możesz też sprawdzić stan punktów masowych na silniku, ewentualnie kablem do rozruchu silnika zepnij masę silnika i minus akumulatora i zobacz czy się nie zacznie dziać tak jak powinno, jak tak to dodatkowy przewód na silnik rozwiązuje Ci sprawe



jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł :tonieja:
nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h :ehh:
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw

Oryginalne oleje silnikowe Katowice !!
wysokiej jakości przewody hamulcowe do Twojego auta, producent !!! <---- KLIK
 
 
 
cr4sh85


Auto: Leganza
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 59
Skąd: Bełchatów / Łódź
Wysłany: 2012-11-25, 23:37   

jutro jak slonce wstanie to bede probowal:) moze mi sie uda dojechac samochodem do pracy:)
 
 
cr4sh85


Auto: Leganza
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 59
Skąd: Bełchatów / Łódź
Wysłany: 2012-11-26, 08:49   

nic z tego. zmierzylem napiecie na obudowie sondy i jest normalne napiecie, czyli masa jest. wyczyscilem troche gniazdo gdzie siedzi sonda ale nic to nie dalo. samochod sie trzesie po odpaleniu a napiecie na sondzie stoi...troche dziwne, ze stara i nowa zachowuja sie identycznie...

a spięcie kablem zapłonowym obudowy sondy z minusem akumulatora moze dać jakiś rezultat? ewentualnie gdzie moge podac mase na sondzie? bo jak musi to byc przy gwincie to nie dam rady tam nic podlozyc... chce po prostu sprawdzic czy ta sonda jest walnieta...
 
 
cr4sh85


Auto: Leganza
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 59
Skąd: Bełchatów / Łódź
Wysłany: 2012-11-27, 11:51   

nie wiem czy takie coś wystarczy, ale wczoraj owinąłem sonde przy samym kolektorze kablem i połączyłem ją z minusem akumulatora i niestety nie było różnicy.
Zastanawim się, czy nie wydać kasy na jeszcze jedną sondę ale 4 przewodową.
Chyba, że jest jakiś sposób żeby sprawdzić sondę bez samochodu?
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt