X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Lanos] Uszczelniacz wału od strony rozrządu 1.5 16V

Autor Wiadomość
kzyhu1983
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-08, 22:14   [Lanos] Uszczelniacz wału od strony rozrządu 1.5 16V

Witam wszystkich

Mam duży problem z uszczelniaczem wału od strony rozrządu. Podczas wymiany kompletnego rozrządu mechanik postanowił wymienić również w.w uszczelniacz aby tam nie zaglądać do następnej wymiany i po paru tygodniach zauważyłem wyciek. Uszczelniacz został wymieniony na drug innej firmy (rozmiar 30x42x8). Po kilku tygodniach również podobna sytuacja, więc ponowna wymiana uszczelniacza tylko na inny rozmiar- 30x42x7, sprawdzenie odmy. Po kilku dniach również sytuacja się powtórzyła więc ponownie rozbiórka, teraz pracuje uszczelniacz 30x42x10 i znowu zauważyłem wyciek. Ręce opadają mi oraz mechanikowi. Postanowiłem napisać ponieważ szukam przyczyny tego wycieku. Dodam że z miski nie leci. Pomóżcie.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez kzyhu1983 2012-12-08, 22:24, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Gość

Wysłany: 2012-12-08, 22:22   

kzyhu1983,
Brak Tagu! Kliknij tutaj aby dowiedzieć się jak go uzpełnić.
 
 
RIPER
Administrator
Jose Jalapeno on a stick


Auto: LANOS V6, SIGNUM V6 X2
Imie: TOMEK
Pomógł: 1137 razy
Wiek: 35
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 24289
Skąd: SI
Wysłany: 2012-12-08, 22:41   

ja założyłem uszczelniacz corteco i nic nie cieknie, nie ma tam jakiegoś uszkodzenia ?? i dla pewności zapytam, dobrze go zakładacie ?? :głupkowaty:



jeżeli pomogłem, kliknij +pomógł :tonieja:
nie udzielam pomocy przez PW, nie siedzę na forum 24h :ehh:
układy wydechowe ze stali nierdzewnej, pisz pw

Oryginalne oleje silnikowe Katowice !!
wysokiej jakości przewody hamulcowe do Twojego auta, producent !!! <---- KLIK
 
 
 
kzyhu1983
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-09, 20:03   

Raczej tak, nie wiem co można tam źle zrobić. Nie mam pomysłu co tam jest nie tak. Podczas wymiany rozrządu miałem również robioną uszczelkę pod głowicą oraz wymieniane uszczelniacze zaworowe (skoro silnik był rozebrany). Samochód kupiłem od drugiego właściciela który bardzo mało jeździł. Aktualny przebieg to troszkę ponad 70 tys.km. z czego ja zrobiłem troszkę ponad 10 tys.km. Samochód naprawdę w super stanie, tylko problem z tym uszczelniaczem.
 
 
stifff
Grupa Wielkopolska

Auto: Nexia
Imie: stefan
Pomógł: 259 razy
Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 4032
Skąd: piła
Wysłany: 2012-12-09, 20:11   

kzyhu1983 napisał/a:
, tylko problem z tym uszczelniaczem.


Wychodzi na to że uszkodzono powierzchnię wału współpracującą z wargą uszczelniacza (częsty przypadek jeśli wyjmuje się uszczelniacze np. wkrętakiem ) A do tego służą specjalne sciągacze.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Mawerix
Grupa Podkarpacka


Auto: Mułek C20NE, Zafira Z19DT
Pomógł: 701 razy
Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 11099
Skąd: Zabierzów [KRA]
Wysłany: 2012-12-09, 20:14   

kzyhu1983 napisał/a:
mechanik postanowił wymienić również w.w uszczelniacz aby tam nie zaglądać


No i masz raz na miesiąc teraz zagląda :głupkowaty:

Coś musi być nie tak przy montażu.




 
 
 
VERSUS


Auto: Chevrolet NUBIRA KOMBI CDX 1.8
Imie: Łukasz
Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 664
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2012-12-09, 20:15   

Podepne się pod pytanie

stifff napisał/a:
Wychodzi na to że uszkodzono powierzchnię wału współpracującą z wargą uszczelniacza


stifff, co w takiej sytuacji? toczenie nie wchodzi w gre, jest inne roswiązanie niż wymiana wałka?



PFD 2008
 
 
stifff
Grupa Wielkopolska

Auto: Nexia
Imie: stefan
Pomógł: 259 razy
Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 4032
Skąd: piła
Wysłany: 2012-12-09, 20:27   

VERSUS napisał/a:
jest inne roswiązanie


Owszem jest .Należy wyjąć miskę olejową , pompę oleju i z pomocą papieru ściernego wypolerować czop wału. Jest to czasochłonne i wymaga dokładności.
To dotyczy wału . jeśli to dotyczy wałków to należy je wymontować i zrobić to w szlifierni
 
 
luka_toni

Auto: EVANDA CDX był Lanos SX
Imie: Łukasz
Pomógł: 4 razy
Wiek: 37
Dołączył: 12 Lis 2012
Posty: 179
Wysłany: 2013-04-02, 21:40   

Podpinam się pod temat bo i mnie również dopadała kwestia cieknącego uszczelniacza wału, tyle że u mnie przed wymiana nie ciekł, wymieniłem go przy okazji zmiany rozrządu, no i dzisiaj juz po raz trzeci cieknie.
Za pierwszym razem spadła sprężynka, później ciekło z zewnętrznej strony, została zdemontowana pompa olejowa, wszystko wyczyszczone i dalej cieknie. Co jeszcze można zrobić?,
 
 
DonAdriano


Auto: Daewoo Lanos SX 1.6 16v DOHC
Imie: Adrian
Pomógł: 43 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 620
Skąd: Bytom
Wysłany: 2013-04-02, 23:07   

kzyhu1983 napisał/a:
mechanik postanowił wymienić również w.w uszczelniacz


A po co wymieniał skoro nie ciekło ?
Ja rok temu kupiłem i miałem przejechane 63tyś i zaraz kompletny rozrząd i zaznaczyłem mu że tylko to jeżeli reszta jest ok teraz mam coś koło 76tyś i nic nie leje dla mnie jest jedna zasada to co fabryka dała i działa to działać będzie tym bardziej po takim przebiegu no ino ja mam z 2006 roku to w miarę młody ale zadał bym pytanie mechanikowi po co wymieniał jak nie ciekło ba jak nawet się nie pociło ?
Ludzie czasem sami robią sobie problemy :omg:
Chyba że już ciekł to co innego.



Każdego dnia, gdy wychodzę na miasto, czuję jego ciężki oddech, oznaka że żyje.
Czy jest taki rodzaj smutku, jak ten, który żyje w Bytomiu.
Chcę i smutek, i Bytom, ocalić od zapomnienia.
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt