X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Lanos] Lisu18 - ruda metalu

Autor Wiadomość
Lisu18
Grupa Zachodniopomorska
Samotny jeździec

Auto: ruda metalu
Imie: Mariusz
Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1191
Skąd: ZMY / Kostrzyn
Wysłany: 2014-07-05, 20:10   

Na chwilę podniosę temat.
Pietrek chciał bym pokazał mu dowód na zdjęciach przez, który nie mogłem zjawić się na zlocie lanosem choć bardzo chciałem ale standardowo wzięło mnie na przedzlotowe przeróbki, które okazały się większą górą niż się spodziewałem. Jak widać burdel niezły i jakoś ciężko się za to zabrać kiedy za każdym podejściem pojawia się nowy głaz. Do t3ego wszystkiego wykorzystuje wiązkę z nubiry ale nie pamiętam której.


No i oczywiście silnik już po remoncie został poskładany, jak widać z zewnątrz nie wiele się zmieniło, czysta komora, która teraz wygląda normalnie no i pomalowany został dół silnika na czarno. No i wtryski mam od 2.0. I to wszystko. Za to środek się co nie co pozmieniał. I siedzi teraz wciśnięte 1.6 w nim :) Dzisiaj dostał nawet nowe przewody zapłonowe ale nie mogłem ich niestety przetestować....


Ale teraz problem który mi się ostatnio pojawia. Otóż wyładował mi się akumulator. Nie mogę go naładować ani uruchomić auta przez kable bo nawet nie załapuje. Kiedy go naładuje na boku to po podłączeniu znów się "rozpływa" i wszystko wraca do punktu wyjścia. Dzień przed zlotem miałem to samo ale udało mi się go jakoś uruchomić po podładowaniu akumulatora na boku. Do tego wszystkiego lampka immo świeci się bez przerwy... Po odłączałem wszystkie radiowe odbiorniki które mogły by ciągnąć prąd ale bez zmian. Masa się gdzieś tak poluźniła czy może wina leży gdzieś przy immo.
 
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
ArturTRN
Grupa Kujawsko-pomorska


Auto: Daewoo Tico
Imie: Artur
Wiek: 27
Dołączył: 09 Cze 2012
Posty: 1187
Skąd: Toruń
Wysłany: 2014-07-05, 20:51   

Lisu18, Według mnie to aku padł Ci totalnie. Jeśli masz pod ręką drugi wyjmij ten i zobacz co się dzieje na drugim.
 
 
Frobo
[Usunięty]

Wysłany: 2014-07-05, 23:31   

Czyli z tego co widzę to 1.5 na 1,6 rozwiercony został - z czego tłoki podeszły ??
 
 
Mufu94

Auto: Lanos
Imie: Mathias
Wiek: 26
Dołączył: 13 Mar 2012
Posty: 2039
Skąd: Wodzisław Śl
Wysłany: 2014-07-06, 12:30   

czemu wtryski od 2.0 ?
 
 
 
Lisu18
Grupa Zachodniopomorska
Samotny jeździec

Auto: ruda metalu
Imie: Mariusz
Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1191
Skąd: ZMY / Kostrzyn
Wysłany: 2014-07-07, 18:47   

Podłączyłem drugie aku i przy przekrecaniu kluczyka na zapłon kontrolki świeciły się pełną mocą przez dosłownie sekundę a póżniej ściemniały jak by całą energię pochłoneło. Za to immo już normalnie miga. Sytuacja się powtarza ciągle.
Frobofrut, tłoki cyba od 1.6 z lanosa jak dobrze pamiętam, wzięte ze złomu, które pozostały po zdrowiutkim silniku, który poszedł do kontenera.
Mufu94, bo takie zalazł u siebie mechanior na zbyciu i takie zarzucił.
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Lisu18
Grupa Zachodniopomorska
Samotny jeździec

Auto: ruda metalu
Imie: Mariusz
Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1191
Skąd: ZMY / Kostrzyn
Wysłany: 2014-09-21, 20:21   

Witam po świętach! ;d Odgrzeję krokieta bo coś się zaczęło dziać w temacie.
Zacznę od tego że problem z aku rozwiązany, choć dalej nie wiem co z niego pochłaniało energię. Teraz za to doszedł rozrusznik, który czeka sobie w kolejce na wymianę. Aktualnie jestem w trakcie prac nad hamulcami, które nie pozwoliły mi na zaprowadzenie auta do mechanika bo prawe tylne koło zablokowało się w taki sposób, że musiałem po 30 minutowej walce odstawić auto do garażu. Nic się nie dało zrobić. I przez to od miesiąca (czyt. 5 sobót) działam przy przewodach, belce i wszystkich hamulcach sam w garażu mając auto na paletach...

Stan starych przewodów z pod podwozia jak i tych z belki był historyczny :szok: Gorzej zardzewiałe niż odnalezione patelnie przez archeologów... :omg:

Nie wiem czy je na złomie przyjmą...
A tak to wyglądało na aucie


PO otrzymaniu łączników w końcu udało mi się położyć przewody na miejsce i tak to teraz wygląda

Mając jeszcze trochę czasu wolnego w ten weekend pobawiłem się przy belce
BEFORE

AFTER
(Mała zmiana a cieszy ;) )
i zaciskach (na tył)


Jak widać stan przewodów nie był za ciekawy, dodam jeszcze, że dobrze śrub nie ruszyłem a na zagięciu zaczęły puszczać płyn hamulcowy... Także jak zamierzacie latać lanosem to warto zmienić przewody zanim same nie dadzą wam powodu.
 
 
 
PanMichał
Grupa Kujawsko-pomorska
;)


Auto: Audi A4 B5 1.8T
Imie: Michał
Wiek: 29
Dołączył: 19 Cze 2014
Posty: 451
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-09-21, 20:33   

Ja kilka dni temu zmieniłem właśnie przewody hamulcowe :D Były w fatalnym stanie.
 
 
hiroshima
I <3 HATERS


Auto: Lanos SX 1.6 16V
Imie: Michał
Wiek: 32
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2632
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-09-21, 23:10   

Te cwiercpaletki Chepa powinno sie zdawac a nie zabierac do domu :P . Dobrze wiedziec, ze mozna na nich postawic auto.




 
 
Lisu18
Grupa Zachodniopomorska
Samotny jeździec

Auto: ruda metalu
Imie: Mariusz
Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1191
Skąd: ZMY / Kostrzyn
Wysłany: 2014-09-21, 23:39   

hiroshima, a gdzie je można zdać bo ja je mam z towaru z Niemiec? :P Ogólnie auto teraz stoi na czterech paletach bo nie mogłem pod silnik wjechać i o dziwo wytrzymują ;)
 
 
 
hiroshima
I <3 HATERS


Auto: Lanos SX 1.6 16V
Imie: Michał
Wiek: 32
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2632
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-09-22, 19:46   

Normalnie to nie wiem, ale u mnie w pracy (magazyn w markecie) co jakiś czas pojawia się przedstawiciel, zlicza je i zamawia kuriera po odbiór ;) .

Grunt to pomysłowość przy własnoręcznych naprawach. Jakby każdy miał mieć wszystkie niezbędne narzędzia to by już na samochód i naprawy kasy nie starczyło :wink: .




 
 
Lisu18
Grupa Zachodniopomorska
Samotny jeździec

Auto: ruda metalu
Imie: Mariusz
Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1191
Skąd: ZMY / Kostrzyn
Wysłany: 2014-09-22, 22:18   

Za mało ich mam żeby je sprzedać dlatego służą mi za podpórki do auta :)
Zgodzę się, musiałem sobie jakoś poradzić z brakiem kanału lub podnośnika. A jak sprawdzałem podnośnik do auta to wydatek zaczynający się od 3 tys (a jak by nie patrzeć mam za to m. in. usunięcie rudej i lakierowanie całego auta ), z wykopaniem kanału też było by trochę problemów i przede wszystkim straty czasu. Dlatego zostałem przy swoim starym sprawdzonym sposobie chociaż mógłbym też użyć normalnych palet ale po takich to w garażu bym się nie ruszył, tym bardziej pod autem ;)
 
 
 
Lisu18
Grupa Zachodniopomorska
Samotny jeździec

Auto: ruda metalu
Imie: Mariusz
Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1191
Skąd: ZMY / Kostrzyn
Wysłany: 2014-10-05, 21:32   

Belka już wisi na aucie jak i piasty i tarcze. Założyłem jeden zacisk wraz z klockami i się zatrzymałem... Zacisk łapie tylko połowę tarczy... To jest normalne przy 240? Bo wyczytałem, że to normalne jest przy tarczach 264mm.

Dodam, że wszystko jest z jednego tego samego auta. Jedynie mocowanie jest z merivy ale raczej to nie robi różnicy.
No i jeszcze jedna sprawa.
Otóż zewnętrzny klocek ociera się o tarcze co widać na zdjęciu ślady na tarczy. To jest normalne i ma być do dotarcia?
 
 
 
DoLeCk
Administrator
PanoramiX


Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł
Wiek: 37
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 22018
Skąd: WT
Wysłany: 2014-10-07, 09:54   

Przecież gołym okiem widać jak daleko masz zacisk odsunięty względem tarczy...
Mocowanie zapewne do wymiany.




Tele-Komp Komputery/CCTV/Alarmy/Kontrola dostępu/PPOŻ/Centrale Tel./Domofony

Daewoo Lanos GTi
Powered by ESX
 
 
 
Lisu18
Grupa Zachodniopomorska
Samotny jeździec

Auto: ruda metalu
Imie: Mariusz
Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1191
Skąd: ZMY / Kostrzyn
Wysłany: 2014-10-07, 12:13   

Pewnie mocowanie jest z 264 a nie 240. A z astry F będzie pasować mocowanie? Wie ktoś może? Chodzi o tarczobęben.
 
 
 
DoLeCk
Administrator
PanoramiX


Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł
Wiek: 37
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 22018
Skąd: WT
Wysłany: 2014-10-07, 12:32   

Na kąciku technicznym będzie szybciej pewnie z odpowiedzią ;)




Tele-Komp Komputery/CCTV/Alarmy/Kontrola dostępu/PPOŻ/Centrale Tel./Domofony

Daewoo Lanos GTi
Powered by ESX
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt