Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Wysłany: 2013-02-14, 16:39 [Matiz] Nie odpala - dłuższa historia...
Witam wszystkich na początek
od dawna korzystałem z zawartych na tym forum porad, gdy Matiz sprawiał problemy, aż wreszcie problemy mnie przerosły i musze bezpośrednio poprosić o pomoc w moim konkretnym przypadku.
Zaczęło się prozaicznie - nie odpalał na wilgotno (kręcił i nic poza tym), więc poszła wymiana palca, kopółki, świec i kabli WN
po tym zabiegu pojeździł spokojnie ze 2 dni i zaczął 'przerywać podczas jazdy' sygnalizując problem kontrolką 'check' - do wymiany poszedł aparat zapłonowy
po kolejnych kilku dniach spokoju, wrócił objaw pierwotny, nie odpalanie na wilgoci - wymiana przebijającej cewki przyniosła efekt.
od tego czasu jeździł w miarę bezproblemowo... w miarę... na przestrzeni tych 3 miesięcy zdażyły mu się 2 incydenty - po wyłączeniu silnika na chwilę (typu włączenie silnika i ogrzewania, odśnieżenie auta, wyjechanie przed bramę, wyłączenie i wrócenie się po zapomniany bagaż) zamiast od razu bezproblemowo odpalić było tylko słychać włączający się wentylator (chłodnica?) i nic poza tym. ale jak się mu dało 5-10minut odpoczynku to zapominał o tym i jechał dalej. Pan na serwisie stwierdził że to efekt wilgoci podchodzacej pod przekaźniki...
no ale kontynuując historię.
jak już sobie tak sprawnie jeździł to szlag trafił pasek rozrządu (bo sobie serwis zainkasował kiedyś pieniądze, a nie był łaskaw go wymienić:/ ). udało się scholować do domu, wymienić pasek, przy okazji wszystkie uszczelniania przy silniku, głowicę i pompe wodną, z pomocą zaprzyjaźnionego mechanika złożyć wszystko w jedną całość.
i... nie odpala... tzn tak, jak w porzpednich przypadkach, kręci, dostaje paliwo, ale nie zaskakuje... a my już nie mamy pomysłu gdzie szukać przyczyny... czy coś pochrzanilismy składając, czy to ciąg dalszy problemów z elektryką...
przejrzałem kilkanaście stron forumowego warsztatu, ale nie znalazłem nic, stąd też moja prośba do was o pomoc. będę wdzięczny za wszelkie porady (tak, wiem, że najlepsza rada to zmień samochód, bo przez ostatnie serwisy jego wartość wzrosła dwukrotnie ale jakoś nie ma za co... a ponoć lepsze znane licho... ).
z góry dzięki za wszelką pomoc
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
Pietia(lania) maniak tabaki
Auto: Renault Laguna III GT 2,0T
Imie: Piotr Pomógł: 73 razy Wiek: 43 Dołączył: 22 Kwi 2010 Posty: 1103 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2013-02-14, 16:43
kolego skoro zaswiecil sie czek to na spinacz i zczytac bledy ;-)
ogień i dym - wszystko co przed nami, to nieprzyjaciel ...
Zawisz
Auto: Matiz
Dołączył: 14 Lut 2013 Posty: 5
Wysłany: 2013-02-14, 16:50
to już było, wcześniej, trafił na serwis, który jedyne czego się dopatrzył, to konieczność wymiany aparatu zapłonowego... od tej pory błędów brak (a przynajmniej sygnalizacji 'checkiem')
Konradex Ujdzie.
Auto: Matiz air ride
Imie: Konrad Pomógł: 4 razy Wiek: 32 Dołączył: 31 Sty 2012 Posty: 1025 Skąd: EL, EBE
Wysłany: 2013-02-14, 17:28
aparat zapłonowy dobrze wsadziliście ? tam jest nacięcie na tym elemencie co wchodzi do głowicy.
butter18 Mobilek
Auto: Matiz
Imie: Mateusz Pomógł: 165 razy Wiek: 39 Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 3111 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-02-14, 18:04
zawory wymienione? ( głowica- zbyt szerokie stwierdzenie)
kąt wyprzedzenia zapłonu ustawiony poprawnie ?
rozrząd ustawiony poprawnie? (znaki)
Powodzonka i szerokości
Linker #2 Reklama
Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
Zawisz
Auto: Matiz
Dołączył: 14 Lut 2013 Posty: 5
Wysłany: 2013-02-14, 19:36
Zawory wymienione, po zerwaniu paska rozrządu nie było innego wyjścia.
Zapłon raczej dobrze
Rozrząd ustawiony poprawnie, wg znaków
Generalnie to regulacje wszystkie robione z ksiażką obok, żeby się nie pomylić.
Zawisz
Auto: Matiz
Dołączył: 14 Lut 2013 Posty: 5
Wysłany: 2013-02-15, 11:21
za radą kolegi Piotra sprawdziłem dziś błędy... wykaz:
0110; 1500; 0320; 0201; 0203; 0202; 1620; 1630; 1631
zwłaszcza ciekawie brzmią błedy 1500 i 1620, zważywszy że nie mam klimy...
co do wtrysków - świece zalewają :/ ale awaria wszystkich 3 jednocześnie?
edit: po skasowaniu błędów jedyne co wyświetla to 1500
Roger_Vip
Auto: Daewoo Matiz
Imie: Grzegorz Pomógł: 144 razy Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 2037
Wysłany: 2013-02-16, 13:49
Cytat:
zwłaszcza ciekawie brzmią błedy 1500 i 1620, zważywszy że nie mam klimy...
co do wtrysków - świece zalewają :/ ale awaria wszystkich 3 jednocześnie?
edit: po skasowaniu błędów jedyne co wyświetla to 1500
Nie masz się co dziwić, że wybija błąd układu AC, tak prawidłowo zachowuje się ECM, w przypadku braku AC...
Zawisz
Auto: Matiz
Dołączył: 14 Lut 2013 Posty: 5
Wysłany: 2013-02-16, 17:49
tak, już doczytałem na ten temat...
w ogóle, to matiz zachowuje się prawidłowo, wszystko zachowuje się prawidłowo, tylko, cholera, nie pali nadal... ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?