X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


Dobry Mechanik

Autor Wiadomość
zbooj


Auto: bylo lanbordzini, byla legia,a teraz ktoz wie
Wiek: 40
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 1833
Skąd: Manchester
Wysłany: 2013-03-31, 11:56   

tylko troche daleko od bialegostoku :P



"ŻYCIE JEST ZA KRÓTKIE ŻEBY JEŹDZIĆ DIESLEM"
 
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
wooooojtek85
Włodek


Auto: VW Golf 4
Imie: Wojtek
Wiek: 35
Dołączył: 29 Maj 2012
Posty: 816
Skąd: Rybniki/Białystok
Wysłany: 2013-03-31, 17:25   

A moze by stworzyć temat specjaliści i partacze czyli...
Polecam/niepolecam mechanika???
Bedzie latwiej



Pozdrawiam Wojciech
nr do mnie : 511508527 & 531404534
były golf4 : http://daewooforum.pl/temat59108.html
obecny :http://daewooforum.pl/temat83011.html
 
 
 
jankess
Grupa Podlaska

Auto: Lanos HB 1.5 16v
Imie: Janóż
Wiek: 27
Dołączył: 27 Kwi 2012
Posty: 728
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-03-31, 18:18   

chyba jest podobny temat gdzies tam w dole z tego co kojarze ;)
 
 
czesterbial
Ble ble bleD:


Auto: Nubira 1.6 sx '99
Wiek: 34
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 168
Skąd: Białystok / Złotoria
Wysłany: 2013-03-31, 20:31   

nie ma co się rozpisywać ja będę jeździł do roberta jak sam nie dam rady zrobić a i części ma w dobrych cenach



Chcesz kupić nowy komputer pisz pomogę doradzę złoże . Napawa telefonów tanio robię bo lubię a nie dla kasy.
 
 
tomaszr2002

Auto: Lanos 1.6 v16
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 46
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-03-31, 23:08   Dobry Mechanik

Witam.
Przydałby się wątek co za ile i u kogo.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
czesterbial
Ble ble bleD:


Auto: Nubira 1.6 sx '99
Wiek: 34
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 168
Skąd: Białystok / Złotoria
Wysłany: 2013-04-01, 07:00   

sworzeń wachacza 2x łącznik stabilizatora i 2x guma stabilizatora przód z robota 200zł



Chcesz kupić nowy komputer pisz pomogę doradzę złoże . Napawa telefonów tanio robię bo lubię a nie dla kasy.
 
 
tuner
Grupa Podlaska
Tuner


Auto: Seat Ibiza V
Imie: Dima
Wiek: 41
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 3604
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-04-01, 09:45   

Myślę ze pisać co i ile kosztuje to nie ma sensu! Bo każdy warsztat bierze inaczej i każdy płaci też różnie.. ;) Jeden ma rabat a drugi niema itd.. ;)

Ale jak ktoś chce to może pisać wiadomo ;)



"Detailing to nie hobby to styl życia"
 
 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2013-04-01, 11:24   

Właśnie. Jeden ma swoje części, inny nie, jeden woli takie, ktoś inny woli srakie. Czasami wyjdą jakieś bonusy przy robocie, czasami nie. Więc generalnie porównywanie cen IMO nie ma sensu...
 
 
Prezes
mp79


Auto: posiadam
Imie: :niny
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 3546
Skąd: sprzed komputera
Wysłany: 2013-04-01, 20:49   

Qbass87 napisał/a:
heh istnieje istnieje:) rozrząd wymieniałem tam w listopadzie. 170zł za robocizne wyszło. A dawna"pietnastka" to teraz jednoosobawa działalność w jednostanowiskowym warsztacie. Ale mają skaner ori Daewoo i nie tylko:)

Bo ten warsztat to elektryka z 'Polmozbytu' właśnie. Dużo sprzętu ze zlikwidowanej ASO trafiło właśnie tam.
 
 
BraveHeart
Grupa Podlaska


Auto: NONE
Imie: Wojtek
Wiek: 31
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 1034
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-04-13, 05:47   

To może i ja się wypowiem na temat mechaników. Polecam warsztat na przeciwko cmentarza prawosławnego (jadąc starą drogą na Wasilków po prawej strony taki żółty szyld) u braci Charkiewiczów. Ceny mają jak w piekarni ( wymiana sprzęgła w Avensis 150zł robota) wymiana wahacza lub ich części 40zł strona, montaż ledów 70zł (wszędzie gdzie nie dzwoniłem krzyczeli 100-150zł) Nigdy nie zdarzyło się abym wrócił z reklamacją, warsztat czysty, nie włażą do środka umorusani, najpierw kładą matę. A teraz wytłumaczę dla tych którzy zajadą pierwszy raz: wchodzisz, a tam zapewne dwóch grzebie przy autach i żaden nie wychyli nawet łba, coś w stylu: na chuk żeś ty przyszedł, takie jest pierwsze wrażenie, ale kiedy już odbierasz auto dowiesz się wszystkiego... części mają tanio z hurtowni z Wasilkowa, zawsze czekają przy odbiorze, widzisz jak wyglądała dana część. A teraz się wypowiem na temat warsztatu na Wierzbowej bo kiedy poczytałem forum to postanowiłem się udać i tam. Opiszę całość: podjechałem pod warsztat i od razu napotkałem na p. Roberta. Szczegółowy wywiad, potrząsał autem przed warsztatem i po chwili wjechałem na podnośnik. Przed wjazdem widziałem jak jego mechanik ładuje się do środka auta które zrobili w smarach i olejach ( cziorny jak Grigori) do tego wyjeżdża z podnośnika i wali w gary rusza z piskiem... (dobrze że to nie moja Leganza bo zęby by poleciały) Kiedy już wjechałem na ten podnośnik, p. Robert gdzie umknął i jego pracownicy zaczęli sprawdzać auto. Jednemu było wszystko rozwalone, ciągle coś mamrotał pod nosem, sygnalizował drugiemu, drugi zaś chodził za nim, sprawdzał i twierdził: niee jest ok. Najbardziej rozłożył mnie tekst kiedy trzęśli autem (całe łapy w smarach, placki na całej karoserii, karcher tego nie odmył, musiałem użyć mocniejszej chemii, a przecież rękawice robocze nie gryzą... i kosztują 1zł...) jeden z nich z przodu stwierdził: ooo amorka nie ma... (heh mam wydruk z szarpaków kilka dni temu 72% sprawności lewy, 76% prawy) zaś drugi znów coś tam mu tłumaczył że nie... suma sumarum przyszedł p. Robert którego poinformowali że nic tu nie widać, że jedna gumka z tyłu coś niepokoi. Wtedy to sam szef wziął łom w rękę i z latarką w telefonie obszedł mi autko. Wynalazł dwie tulejki przód (chyba te na drążku) i kilka drobiazgów jak zerwany wieszak tłumika, kawałek wydechu gdzieś tam luźno siedzi. Na temat tyłu stwierdził że jak się go "rozpręży" to będzie wiadomo ale możliwe że to mocowanie amora tak stuka (wg mnie to raczej to)
Gdyby nie on, nie wrócił bym tam nigdy więcej, takich mechaników jest na pęczki, a tak jadę we wtorek i będę stał na karkiem aby zobaczyć co robią... Więc moje wrażenia z wizyty są średnio kiepskie co do mechaników tam pracujących, co do p. Roberta, jego umiejętności i podejścia bardzo pozytywnie...
 
 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2013-04-13, 05:53   

Wydruki z amorkow to mozna sobie w pupe wsadzic :) Ja tam od Roberta auta brudnego nie dostalem ani razu. Z chlopakami nigdy w sumie nie gadalem tylko z Robertem - wiec na ich temat sie nie wypowiem.
 
 
czesterbial
Ble ble bleD:


Auto: Nubira 1.6 sx '99
Wiek: 34
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 168
Skąd: Białystok / Złotoria
Wysłany: 2013-04-13, 06:29   

co do tego jak sprawdzali mi zawieche to szczerze powiem ze tak samo jeden się nie odzywa ale i tak ostatnie słowo ma robert a czy był czysty to nie wiem nie zwracam jakoś uwagi ale i nic mi w oczy nie wlazło. BraveHeart, a co pisałeś o rękawicach to chyba nie wiesz jak nie wygodnie się w nich robi temu może robią bez



Chcesz kupić nowy komputer pisz pomogę doradzę złoże . Napawa telefonów tanio robię bo lubię a nie dla kasy.
 
 
BraveHeart
Grupa Podlaska


Auto: NONE
Imie: Wojtek
Wiek: 31
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 1034
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-04-13, 09:20   

Pewnie, niech każdy wymienia amorki bo super extra mechanior myrda autem 3 sekundy i twierdzi że do wymiany :) niech w pupke to se wsadzi taką opinie :) amory nie mają więcej niż półtora roku... nie wyobrażam sobie mechanika w smarach na skórze w aucie, poodbijane ręce ze smarem dookoła auta bo autem trzeba było poruszać... chyba nie widziałeś profesjonalnego serwisu, gdzie mechanik rozkłada matę na błotnik kiedy robi coś pod maską, zaś drugą zakłada na fotel, bo wiadomo że trzeba czasem wsiąść. Ja nie zajechałem tam bo coś mi wali, i się urywa. Coś delikatnie puknie, tył - przód i to co np 10 dziurę... a na oko ocenić amortyzator? na oko to chłop w szpitalu umarł... samo to że Robert nie potwierdził nawet jednej rzeczy jaką wynaleźli... znalazł wogóle co innego. Pojadę we wtorek, zobaczymy jak będzie. Może to tylko pierwsze złe wrażenie...
 
 
PieTrzaK
Grupa Podlaska


Auto: Jeep
Imie: Bartek
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 6019
Skąd: Łomża/Białystok
Wysłany: 2013-04-13, 12:06   

BraveHeart napisał/a:
Pewnie, niech każdy wymienia amorki bo super extra mechanior myrda autem 3 sekundy i twierdzi że do wymiany :)


Tego nie powieziałem. Moje stare też miały na przelglądach po 75% a autem bujało jak statkiem z pijanym sternikiem.... Te badania są gówno warte :)
 
 
czesterbial
Ble ble bleD:


Auto: Nubira 1.6 sx '99
Wiek: 34
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 168
Skąd: Białystok / Złotoria
Wysłany: 2013-04-13, 14:13   

u mnie nie sprawdzają ale jak samochodem jedzie się jak stara kanapa to znaczy ze ich nie ma choćby miały i 99%.
a ponoć żeby żeby sprawdzenie było wiarygodne to trzeba taki amortyzator wymontować z auta:D



Chcesz kupić nowy komputer pisz pomogę doradzę złoże . Napawa telefonów tanio robię bo lubię a nie dla kasy.
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt