X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[nexia] szarpie, dusi, dławi na gazie po nagrzaniu

Autor Wiadomość
paczer888

Auto: Daewoo Nexia
Imie: Michał
Wiek: 30
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-06-20, 18:38   [nexia] szarpie, dusi, dławi na gazie po nagrzaniu

witam,
jak w temacie, na samym poczatku, jak silnik jest zimny to okej, ale jak chwile pojeżdżę, silnik się nagrzeje to zaczyna dziwnie sie zachowywać na gazie, szarpie, dławi, dusi - np. dojeżdzam do świateł, korka i jak chce ruszyć to daje jeden i startuje ale zaraz jak puszczam gaz, to jakby hamowało auto, jakby zaczynało brakować gazu, czuć pozatym spadek mocy.
dodatkowe informacje:
1. na benzynie okej,
2. tydzień temu miałem regulacje gazu + wymianę filtra gazu (tylko w sumie nie wiem czy mi to zrobili bo nie byłem przy tym hehe, nie no żartuje mam nadzieje ze nie robili by takich numerów - fugazi (kraków)-zbyt dobrą opinie mają)
3. poztym w fugazi stwierdzili, że reduktor do wymiany, bo już końcówka, jeszcze miesiąc, dwa mu zostało biedakowi:)
4. świece wymieniałem jakieś 5tyś km temu.

hhm myśle, że tyle potrzebnych informacji. widzę, że jest dużo tego typu tematow, ale uważam że kazdy przypadek jest ciut inny. liczę na Waszą pomoc.

aha, no i nie gaśnie na gazie na wolnych obrotach
 
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
stifff
Grupa Wielkopolska

Auto: Nexia
Imie: stefan
Pomógł: 186 razy
Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 2931
Skąd: piła
Wysłany: 2008-06-20, 20:41   

A ile km. przejechałeś na tym parowniku [ lub ile latek go masz ]
 
 
paczer888

Auto: Daewoo Nexia
Imie: Michał
Wiek: 30
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-06-21, 00:22   

stifff napisał/a:
A ile km. przejechałeś na tym parowniku [ lub ile latek go masz ]


a chyba sporo, nie wiem dokładnie bo ojciec tym wczesniej jezdził, ja sie zabardzo nie interesowalem autami (teraz to wychodzi hehe) ale mysle ze ok 100tys km, ale nie chiałbym skłamać. teraz mam 178tys, a pamietam ze jeden gaziarz juz przy 145tys mi mowil przy regulacji ze sie ciezko reguluje bo juz reduktor sie konczy. myslicie ze to przez ten reduktor???
 
 
 
stifff
Grupa Wielkopolska

Auto: Nexia
Imie: stefan
Pomógł: 186 razy
Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 2931
Skąd: piła
Wysłany: 2008-06-21, 20:26   

wg. mnie najlepszą opcją będzie wymiana całego parownika.
 
 
paczer888

Auto: Daewoo Nexia
Imie: Michał
Wiek: 30
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-06-23, 19:12   

myslalem moze ze to wina lipnego gazu, ale jak zatankowalem do pełna na innej stacji (tak przy okazji to spalanie wyszlo mi 15 l/100km w miescie, chyba troche za duzo) to znów to samo. czyli wychodzi na to ze parownik:( myslicie ze jak go wymienie to wszytsko wroci do normy? dlaczego byłyby takie "efekty" przez zuzyty reduktor, jak to hula wszytsko?
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
kobet
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-19, 21:26   

U mnie okazało się:
- cewka zapłonowa
- aparat zapłonowy
- kable WN

Wymieniłem i jest gitara :)
 
 
albercik85
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-12, 21:12   

u mnie wyszla sama cewka bo kable swiece kopuke i palec zmieniłem wczesniej i juz mam spokoj tylk bieda sciagnac ta cewke :D
 
 
piter1575

Auto: Nexia 1.5,16v sedan lpg
Imie: Piotr
Pomógł: 19 razy
Wiek: 26
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 633
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-12-14, 16:19   

paczer888 napisał/a:
czyli wychodzi na to ze parownik:( myslicie ze jak go wymienie to wszytsko wroci do normy? dlaczego byłyby takie "efekty" przez zuzyty reduktor, jak to hula wszytsko?


Według mnie na 99% tak. Miałem identyczne objawy jak ty duże spalanie do 16l/100,brak płynności jak silnik sie tylko troszke podgrzał , reduktor nie reagował na regulacje). Na całkiem zimnym silniku było ok. Miałem też troche za duzą dawke powietrza (jak wymieniłem parownik na nowy w porównaniu ze starym potrzebował mniej powietrza) Parownik kupowałem o oznaczeniu 100hp (nexia 8v) Warto odrazu wymienić filterek gazu. A jeszcze jedno samochód tez mi nie gasł, tylko spadały obroty tak jak u ciebie.
Koszta: mysle ze 300-350 zł na pewno sie zmieścisz (nowy parownik filterek i wymiana z regulacją lpg) :piwo:

Dlaczego takie efekty ??
poniewaz w parowniku są membrany i jak sa zimne to sa sztywniejsze a jak podgrzeje je troche płyn z ukladu chłodzenia to robia sie bardziej elastyczne i pewnie dlatego takie cyrki sie dzieja ale tak na 100% nie wiem czy wlasnie dlatego gdyż nie zagłeębiałem sie nigdy w "anatomie" parownika ;)

Ogarnij temat z parownikiem a bedzie dobrze. Spalanie w mojej nexi na dobrym parowniku w cyklu mieszanym wychodzi obecnie 9-10lpg/100 (bywaja odcinki po 2km) :cfaniaczek:
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Reklama   |   Kontakt