X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Matiz] Awaria termostatu, czy korek w bloku silnika?

Autor Wiadomość
falq
SoulRoe

Auto: Tico
Imie: Rafał
Pomógł: 8 razy
Wiek: 40
Dołączył: 14 Sty 2008
Posty: 246
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2013-04-20, 10:24   [Matiz] Awaria termostatu, czy korek w bloku silnika?

Witam,

Po wymianie UPG, nowych uszczelek pod kolektory wydechowy i ssący (kolektor zaślepiony aluminiową zaślepką w miejscu tego prostokątnego elementu, z którego po odkształceniu zazwyczaj cieknie płyn, uszczelniony silikonem wysokotemperaturowym do 300*C), płynu nie ubywa, jednak krąży on jedynie po krótkim obiegu, natomiast nie idzie na chłodnice. Wczoraj po pierwszym odpaleniu auta i wymianie płynu przeprowadziłem procedurę odpowietrzania układu, tj. ustawiłem pokrętło na panelu od sterowania nagrzewnicą na maksymalne grzanie i czekałem aż silnik osiągnie temperaturę pracy roboczej (85-90*C). Na wskaźniku pokazała się 11:55, silnik trochę popracował jeszcze, po czym go wyłączyłem normalnie. Przy sprawdzeniu wczoraj chłodnica była gorąca, jedynie dolny wąż od chłodnicy był nie do końca rozgrzany, tak jakby płyn tam nie doszedł jeszcze albo do końca się układ nie odpowietrzył. Podpompowałem trochę wężami, poczekałem aż ostygnie. płynu ubyło do około minimum, więc uzupełniłem go w zbiorniczku wyrównawczym do zakresu trochę poniżej MAX. Dzisiaj poszedłem ustawiać zawory, po ustawianiu uruchomiłem silnik i zaczekałem aż pochodzi sobie, ale po osiągnięciu temp na wskaźniku 11:55, sprawdzam węże a tam jedynie krótki obieg...Chłodnica lodowata, wąż za termostatem zimny, a silnik gorący i jedynie ten krótki wężyk od zbiorniczka do termostatu ciepły.
Płynu nie ubywa, oleju w płynie nie stwierdziłem, mniemam więc, że uszczelka trzyma. Zamontowany nowy pasek rozrządu wraz z pompą wody nówka sztuka.
Moje pytanie brzmi, czy przytkał się jakiś kanał w bloku silnika czy to jedynie termostat do wymiany?




 
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Roger_Vip


Auto: Daewoo Matiz
Imie: Grzegorz
Pomógł: 144 razy
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 2037
Wysłany: 2013-04-20, 10:38   

Kolego, co Ty masz za procedurę odpowietrzania układu chłodzenia, w Matizie? Matiz nie ma zaworu przy nagrzewnicy, stąd nie potrzeba przekręcać pokrętła od temp. na czerwone pole, w Matizie płyn chłodniczy przepływa przez nagrzewnicę, bez przerwy, to po pierwsze.

Odpowietrzasz układ: zalewasz płyn odpalasz, czekasz aż układ sam się odpowietrzy, uzupełniasz płyn i tyle.

Przy obecnych temp. powietrza, jeżeli byłaby to wina termostatu, czyli zawiesza się i nie puszcza na duży obieg, powinieneś odczuć to na wskazaniach wskazówki od temp. Ta wskazówka jakoś bardzo dokładna nie jest, ale jeżeli wskazówka przekroczy połowę skali, to już do "H" wzrasta, w szalonym tempie...
Sprawdź czy węże nie są gdzieś pozałamywane.

Przy sprawnym termostacie nie ma cudów, gdy wskazówka temp. pojawia się na "11:55" wąż za termostatem musi robić się ciepły.
 
 
falq
SoulRoe

Auto: Tico
Imie: Rafał
Pomógł: 8 razy
Wiek: 40
Dołączył: 14 Sty 2008
Posty: 246
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2013-04-20, 12:44   

No więc właśnie -"przy sprawnym termostacie", ale skoro rura nie robi się ciepła za nim i płyn w chłodnicy jest zimny, to wychodzi na to, że jest niesprawny...
Dziwi mnie tylko, że wczoraj po pierwszym uruchomieniu normalnie puszczał a dzisiaj po nocy już nie działa. Jest jakaś możliwość, że gdzieś korek powietrzny albo coś w bloku, skoro płynu nie ubywa i normalnie się przelewa z obu wężyków w zbiorniczku wyrównawczym?




 
 
 
Roger_Vip


Auto: Daewoo Matiz
Imie: Grzegorz
Pomógł: 144 razy
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 2037
Wysłany: 2013-04-20, 20:11   

Cytat:
normalnie się przelewa z obu wężyków w zbiorniczku wyrównawczym?


Przyjrzyj się dokładnie, płyn powinien lecieć tylko z tego wężyka od strony grodzi silnika, rozbryzguje się o ściankę zbiorniczka i wydaje się tylko, że leci z obu. Wężyk od strony przedniej części zbiorniczka jest wężykiem odpowietrzającym chłodnicę. Bardzo mało prawdopodobne by był jakiś zator, w bloku.
Termostat mógł się zawiesić, ot tak nagle. Nie ma reguły. Wsiądź i przejedź się kawałek, obserwując wskaźnik temp. jeżeli będzie rosnąć wyłączaj i wymieniaj termostat, skoro nie idzie płyn na duży obieg.
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt