X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Lanos] Asax - BIAŁY MAT C20NE

Autor Wiadomość
Asax


Auto: Lanos C20NE, SIGNUM V6
Imie: Rafał
Dołączył: 02 Lis 2012
Posty: 330
Skąd: Jażyniec
Wysłany: 2015-07-20, 12:52   

Problem w tym że pracuje od 10 do 22 kiepska zmiana żeby cokolwiek przy aucie zrobić. Zastanawia mnie o których kablach mówicie ? Peszle są na wszystkich kablach od silnika nie mają ich tylko kable te kolorowe od wzmacniacza. Są tak przymcowane że nie mają prawa się przetrzeć.



Daewoo Lanos 2.0 C20NE mod white/black mat KLIK
Opel Signum 3.0 v6 chip irmscher KLIK
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
hiroshima
I <3 HATERS


Auto: Lanos SX 1.6 16V
Imie: Michał
Wiek: 30
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2628
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2015-07-20, 20:12   

Asax napisał/a:
wymiana przepustnicy na ulicy to i tak hardcore :D Przechodnie przychodzili popatrzeć :D

W UK takie coś to już hardcore? :D . To nawet nie wiem co by było jakbyś jak ja rok temu położył się koło auta na kocu i pędzlem nakładał antykorozję na doły progów i nadkola z tyłu. Pewnie byłbyś w lokalnym "Fakcie" :lol: .

Asax napisał/a:
Zastanawia mnie o których kablach mówicie ?

Mi się wydaje, że chodziło właśnie o to kolorowe spaghetti odchodzące od akumulatora na stronę rozrządu.




 
 
Asax


Auto: Lanos C20NE, SIGNUM V6
Imie: Rafał
Dołączył: 02 Lis 2012
Posty: 330
Skąd: Jażyniec
Wysłany: 2015-08-06, 21:37   

hiroshima, Nie wiem jak w twojej okolicy ale u w norfolk jak się auto zepsuje to częściej wiozą auto na złom niż naprawiają. A cudowania na ulicy w środku miasta jeszcze tutaj nie widziałem ;d

Co do kabelków to faktycznie wiszą sobie ale niech jeszcze trochę powiszą wracam z insignią do PL więc spzęt audio z lanosa będzie wyjęty tam pójdzie dołem i konkretnych peszlach.


Mam teraz inne pytanie a dokładniej to odme mam wypuszczoną pod auto i filterek na dole ale gdy są cieplejsze dni zasysa mi to do nawiewów i nie zbyt przyjemnie to pachnie... W kolektorze mam nie używany wężyk z tym że znajduje się przed przepustnicą od strony kolektora. (wąż po regulatorze obrotów od org. c20ne) Cały czas korci mnie żeby podpiąć tam tą odmę. Pytanie czy nic się nie stanie czy tak może być ? Jakby nie patrzeć dość duże podciśnienie tam jest. Niżej fotka jak to wygląda.



a jeśli nie tam to co z tym zdziałać ? Łącznik 70mm z wyjściem na odme tutaj 20 funtów trochę sporo jak za kawałek gumy.

(NA fotce odma podłączona jest pod podgrzewanie przepustnicy tylko w celu połączenia węża odmy z wężykiem od filtra)


Jeszcze taka sprawa że muszę jakoś skrócić dolot, jak rozbiorę air boxa zostawię tylko połowę razem z filtrem ( wyjmując pokrywę razem z spiro papierową rurą) znacznie polepszają się wysokie obroty o dziwo nie tracąc odczuwalnie elastyki na niższych. Co tam zdziałać ? Rozebrać tego airboxa i dać dwie spiro jako nawiewy zimnego ? Szkoda tylko wtedy hajsu na tego nie wykorzystanego airboxa...



Daewoo Lanos 2.0 C20NE mod white/black mat KLIK
Opel Signum 3.0 v6 chip irmscher KLIK
 
 
Asax


Auto: Lanos C20NE, SIGNUM V6
Imie: Rafał
Dołączył: 02 Lis 2012
Posty: 330
Skąd: Jażyniec
Wysłany: 2015-08-29, 13:25   

Trochę czasu minęło rozwiązałem sprawę z odmą i zaopatrzyłem się w Oil catch tank. Koniec zapachów i syfu w dolocie :)




Teraz mam mały nie wiem czy mogę to nazwać problem ... ? Po trasie Anglia - Polska pojawił się pewien "dyskomfort" a dokładniej przy ruszaniu sprzęgło zamiast brać delikatnie to sobie poszarpuje przy ruszaniu. (delikatnie auto się trzęsie) Podczas jazdy jest dobrze nie ślizga się ani nie wydaje żadnych odgłosów. Co tam się dzieje ?



Daewoo Lanos 2.0 C20NE mod white/black mat KLIK
Opel Signum 3.0 v6 chip irmscher KLIK
 
 
Harnaś


Auto: Lanos Z32SER
Imie: Konrad
Wiek: 26
Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 1112
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2015-08-29, 14:37   

Najprawdopodobniej żywot zakończyły tłumiki drgań skrętnych w tarczy sprzęgła.

Ps. Może ja jestem jakiś dziwny, ale serce samochodu jest pod maską, a tam syf straszny. Mycie zajmuje godzinkę, a efekt powalający.



Wypożyczę urządzenie pomiarowe Racelogic!!
Wykonam SWAP C20XE, V6
Daewoo Lanos C20XE
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
hiroshima
I <3 HATERS


Auto: Lanos SX 1.6 16V
Imie: Michał
Wiek: 30
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2628
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2015-08-29, 15:08   

Harnaś, zależy co kto lubi i ile ma czasu. Jak ktoś często dłubie i coś przerabia to pewnie lepiej mu będzie się pracowało z czystą komorą. Ja swego czasu raz umyłem, teraz mam jeden wielki kurz i pajęczyny pod maską, bo jakoś nic nie chce się popsuć ;) . A jak już mam czas to wolę zając się pielęgnacją nadwozia.




 
 
Asax


Auto: Lanos C20NE, SIGNUM V6
Imie: Rafał
Dołączył: 02 Lis 2012
Posty: 330
Skąd: Jażyniec
Wysłany: 2015-08-29, 20:28   

Kolega wyżej dobrze to opisał, niestety nawet na pielęgnacje nadwozia nie mam czasu nie myłem go od malowania (3 miesiące) Poza tym pod maską robię aktualnie wszystko to co zbędne filtr z tego względu że puszka od wybuchu się po prostu rozleciała a koszt org i tego był taki sam, oil catch tank to również konsekwencja tego filtra... Pokonuję nim codziennie ok 130 km więc co nie co trzeba czasem porobić. Szykuje się wymiana oleju (znowu na parkingu koło domu).
Te poszarpywanie najbardziej czuć na zimnym silniku i w zimniejsze dni (ok. 8 stopni). Jak jest ciepło po prostu tego nie ma w niczym to nie przeszkadza ale zapala się w głowie lampka że coś jest nie tak... a do domu trzeba wrócić 1400 km.


Wracam w październiku chciałem kupić opla insignię i zrobić przekładkę ceny śmieszne bo 4 tyś funtów ale poczytałem trochę opinii na ich temat i waham się coraz bardziej, kilka osób przekonuje mnie na opla signum (poliftowy) 3,2 v6 bądź 2.0T. Lanosa za bardzo aktualnie nie szanuję, trzeba zrobić progi tylne prawe nadkole po malej przygodzie nie z mojej winy. Będzie malowany i cały rozebrany łącznie z komorą (aktualnie drzwi od środka są zielone :D ) Ma być też turbo bo mam już osprzęt. Ale do wszystkiego potrzeba czasu wszystko zależy na ile zostanę w Polsce. I czy kupię inne auto by móc realizować swój projekt.



Daewoo Lanos 2.0 C20NE mod white/black mat KLIK
Opel Signum 3.0 v6 chip irmscher KLIK
 
 
Frobofrut
[Usunięty]

Wysłany: 2015-08-29, 20:30   

Asax napisał/a:
Szykuje się wymiana oleju (znowu na parkingu koło domu).

Trochę ryzykowna sprawa... Wiem jak to wygląda u mnie w NL
 
 
Asax


Auto: Lanos C20NE, SIGNUM V6
Imie: Rafał
Dołączył: 02 Lis 2012
Posty: 330
Skąd: Jażyniec
Wysłany: 2015-08-29, 20:38   

Frobofrut, Moja rodzina u której mieszkam już nie raz tutaj wymieniała także sprawa obcykana :D I to w lepszych autach gdzie trzeba całe osłony silnika zdejmować a w lanosie tylko śrubę od spustu i filtr także będzie dobrze :D

Czemu w NL jest to ryzykowne ?



Daewoo Lanos 2.0 C20NE mod white/black mat KLIK
Opel Signum 3.0 v6 chip irmscher KLIK
 
 
Mufu94

Auto: Lanos
Imie: Mathias
Wiek: 24
Dołączył: 13 Mar 2012
Posty: 2001
Skąd: Wodzisław Śl
Wysłany: 2015-08-30, 13:30   

hiroshima napisał/a:
Harnaś, zależy co kto lubi i ile ma czasu. Jak ktoś często dłubie i coś przerabia to pewnie lepiej mu będzie się pracowało z czystą komorą. Ja swego czasu raz umyłem, teraz mam jeden wielki kurz i pajęczyny pod maską, bo jakoś nic nie chce się popsuć ;) . A jak już mam czas to wolę zając się pielęgnacją nadwozia.

ty masz kurz a kolega ma smary kurz brud itp Harnaś nie mówi ze ma być tak czysto jak u niego ale aby wyglądało to jakoś otwierasz maskę a tam co syf i co sie nie dotkniesz od razu ubrudzony
 
 
 
Frobofrut
[Usunięty]

Wysłany: 2015-08-30, 14:02   

W NL ryzyko polega na upierdliwości sąsiadów. O ile jeszcze np wymiana klocków to żaden problem, to wymiana oleju na parkingu może skutkować mandatem w wysokości 800 euro plus usunięcie plam na własny koszt.
 
 
m4d4g4sk4r
Grupa Pomorska


Auto: Lanos SX 1.6 16V
Imie: Oskar
Wiek: 25
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1727
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2015-08-30, 22:23   

Frobofrut napisał/a:
usunięcie plam na własny koszt


No jak ktoś robi to w tak nieumiejętny sposób że stary olej rozlewa po chodniku/drodze/kij wie czym innym to nie dziwie się że sąsiedzi są upierdliwi i mandat leci na mordę ;)



"O kurde ! No nie wierzę! Znalazłem raz tego lanosa na allegro i tak mi się spodobał że zawitał na tapecie blokady w telefonie i na tle osi czasu na Facebooku :D Piękne auto! "
 
 
 
Frobofrut
[Usunięty]

Wysłany: 2015-08-31, 12:47   

To nawet nie o to chodzi. Wiatraki nie są przyzwyczajone do robienia czegokolwiek na parkingu, oddają auta do warsztatu gdzie zdzierają grube pieniądze z ludzi. Mi, jak pękł przewód hamulcowy, jego wymiana kosztowała 220 euro. Od tej pory nawet do Holendrów nie zaglądam, a przykłady jak potrafią zedrzeć kasę z ludzi moźna by mnożyć.
 
 
hiroshima
I <3 HATERS


Auto: Lanos SX 1.6 16V
Imie: Michał
Wiek: 30
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2628
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2015-09-01, 15:35   

Frobofrut, nie wiem jak jest w NL, ale z tego co kojarzę to w GB można spotkać takie warsztaty, gdzie za opłatą samemu można pogrzebać w aucie, skorzystać z podnośnika i narzędzi itp. W tym przypadku to chyba najbezpieczniejsza rzecz. W Polsce zresztą też jak ktoś upierdliwy wezwie Straż Miejską to idzie dostać mandat, tylko trochę niższy niż u Ciebie ;) .




 
 
technik
Grupa Kujawsko-pomorska


Auto: Opel Omega 2.5 V6, FSO Polonez Atu 1.6 GLi
Imie: Łukasz
Wiek: 27
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 2793
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-09-01, 18:47   

hiroshima, u nas też są takie warsztaty ;)



>Klasyka Polnych Dróg<
>Pracujące Klasyki<
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt