X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Nubira I] wid3l3c - Czerwona Kochanka :D

Autor Wiadomość
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3119
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-02, 19:48   [Nubira I] wid3l3c - Czerwona Kochanka :D

----------------------- OGÓLNE INFORMACJE -----------------------

Marka / Model - Daewoo Nubira I
Pojemność silnika - 1998 cm³
Liczba koni - 133
Rocznik - 1998
Przebieg - ~180 000

----------------------- MODYFIKACJE -----------------------

Styling
przyciemniane szybki, LED do jazdy dziennej,
dymione kierunkowskazy + tylne kierunkowskazy
lampy soczewkowe z biało czarnym wkładem,
pomniejsze detale.
Felgi 15"

Tuning Mechaniczny
LPG: Tomasetto At09 + podgrzewany MATRIX @ stag4
Skrócenie dolotu + wlot spod reflektora zamiast podszybia
Wywalony katalizator i zaślepiony egr ;d

Wnętrze
antena z Lanosa :D
ShiftLight

Car Audio
Sony + Hertz + Audio System - napędzone Blaupunktem

Zawieszenie / Hamulce
Przód: KYB Excel-G + K-Flex, tył sprężyny od kombi

----------------------- PLANY -----------------------

Wnętrze
Wymiana tarcz zegarów
Wymiana okleiny we wnętrzu i tapicerki w drzwiach.
Wyciszenie jak największej przestrzeni.
Fotele kubełkowe.

Przydałoby się zahmować :D

----------------------- FOTKI -----------------------
Po zakupie:

Byle do przodu ;)


Kod:
 asd
 
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
jamalek
[Usunięty]

Wysłany: 2013-07-02, 19:55   

Gratulacje Emil - doprowadź to takiego stanu jaki wyznaczyłeś i niech Wam niezawodnie służy :piwo: :piwo: :piwo: :piwo: :piwo:
 
 
nie_mlody
Grupa Mazowiecka
Ojciec Dzieciom


Auto: Ford Mondeo MK3 1,8 LPG
Imie: Paweł
Wiek: 35
Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 2267
Skąd: Warszawa / WY
Wysłany: 2013-07-02, 20:06   

jamalek napisał/a:
Gratulacje Emil - doprowadź to takiego stanu jaki wyznaczyłeś i niech Wam niezawodnie służy


podpiszę się pod tym obiema rękoma i nawet nogami :D wiesz jak coś zawsze służymy fachową radą

ps.

dla mnie osobiście za dużo już zglebionych Nubek się pojawiło, :brawo: za plan pozostawienia zawieszenia w serii



Jeśli pomogłem - kliknij + Pomógł
 
 
mati16v
CLUB MAZOVIA aWc


Auto: była NUBIRA, jest ZAFIRA :)
Imie: Mateusz
Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 1218
Skąd: RADOM
Wysłany: 2013-07-02, 20:11   

:piwo: :piwo: niech się sprawuje jak należy ;)



28 miesięcy z GLEBUNIĄ:
http://daewooforum.pl/temat53409.html#678250
 
 
man259
Grupa Opolska

Auto: Nubira 1.6 1998r
Wiek: 27
Dołączył: 08 Lis 2012
Posty: 515
Skąd: Kluczbork
Wysłany: 2013-07-02, 20:30   

czy to ta nubirka ? http://allegro.pl/daewoo-...3298208521.html :D :D

na prawde zadbana , jakieś alumy i będzie piękna sztuka :)
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
SuperRyszard
1.6 16v SX


Auto: NUBIRA II
Wiek: 25
Dołączył: 25 Sty 2013
Posty: 72
Skąd: Bytom
Wysłany: 2013-07-02, 21:30   

Super Wyglada niech sie dobrze jezdzi :piwo:



Rychu
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3119
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-02, 21:49   

Dzięki chłopaki za dobre słowa :piwo:
man259, tak to ta :)

Najpierw trzeba będzie przerejestrować :) a już tutaj pojawił się mały problem :pomocy:
Ale damy radę ;)
 
 
 
Daniel
Grupa Małopolska
_


Auto: GM & VAG
Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 6767
Wysłany: 2013-07-02, 21:57   

wid3l3c napisał/a:
a już tutaj pojawił się mały problem :pomocy:


Co dokładnie ?
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3119
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-02, 22:08   

Daniel, szczegóły, adresy były nieco inne i muszę przedłożyć dodatkowe dokumenty które już mam, więc relax ;)
 
 
 
mati16v
CLUB MAZOVIA aWc


Auto: była NUBIRA, jest ZAFIRA :)
Imie: Mateusz
Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 1218
Skąd: RADOM
Wysłany: 2013-07-02, 22:32   

man259 napisał/a:
czy to ta nubirka ? http://allegro.pl/daewoo-...3298208521.html :D :D

na prawde zadbana , jakieś alumy i będzie piękna sztuka :)


zadbana bo to auto forumowe :))
amelinium jakieś tam widzę że ma :)) ale przydałoby się cuś ładniejszego ;)



28 miesięcy z GLEBUNIĄ:
http://daewooforum.pl/temat53409.html#678250
 
 
Finuś
Tico per sempre !


Auto: Matchbox
Imie: Sebuś
Wiek: 27
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 18686
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2013-07-03, 08:26   

Gratki nabycia tak ładnej Nuby :piwo:
Doprowadzaj ją do super stanu :brawo:




Ciche samochody zabijają dzieci ! ... Załóż wiadro, zrób przelot, ratuj życie !
 
 
DoLeCk
Administrator
PanoramiX


Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł
Wiek: 34
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 21078
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-03, 10:16   

To teraz będzie gdzie wózek upchnąć do bagażnika :D




Tele-Komp Komputery/CCTV/Alarmy/Kontrola dostępu/PPOŻ/Centrale Tel./Domofony

Daewoo Lanos GTi
Powered by ESX
 
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3119
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-05, 01:19   

DoLeCk, no baaa :D
Między innymi właśnie pod tym kątem patrzyłem :)

Już rozpoczęły się pierwsze prace nad doprowadzaniem jej do kultury :)

Najpierw rzeczy najważniejsze:
Pojechałem na stację diagnostyczną by sprawdzić zawieszenie - wszystko wyszło sztywno, tylko zbieżność do ustawienia.
Potem do sklepu po podstawowe filtry i pasek wielorowkowy bo stary contitech rozłaził się prawie w oczach, pewnie jeszcze z Niemiec przyjechał :D
Potem na zbieżność.
Podnoszą auto, sprawdzają wahacze - rozdupczone tuleje. Tuleje w wahaczach które były wymieniane jakoś na wiosnę.
Rozerwane po obu stronach L/P. Szybka decyzja - nowe gumy czy całe elementy, bo auto musi już jeździć a na zamawianie nie ma czasu.

Wiadomo, jak przyszłoby kupić gumy niewiadomego pochodzenia, płacić za wprasowywanie lub mordować się samemu a w konsekwencji znowu kupować kolejne bo okazały się kiepskie - kupiliśmy całe oryginalne koreańskie wahacze co szły na 1 montaż.
Założone były zamienniki co po porównaniu można było łatwo stwierdzić.

Trochę gimnastyki i siedzą na swoim miejscu. Powiem szczerze, że auta nie braliśmy na stację, nie bawiliśmy się w wycenianie i kombinowanie, wystarczyło, że mój tata wszedł pod auto i oblookał i wiadomo było co mniej więcej będzie do roboty :D

Więc bierzemy się za tarcze, klocków, które też były zmieniane - już nie było. Próg na tarczach przednich taki, że trzeba było go ostro spiłować - oczywiście przednie do wymiany, ale to na spokojnie się ogarnie. Wpadły "nowe stare" klocki hamulcowe, bo zdjęte były łyse a momentami to kościami się hamowało a nie mięsem na klocku, a tutaj jeszcze rowek jest :D

Przy okazji wymiany, wyszło, że opaseczka była zsunięta z gumy na półosi - nie było pod ręką nowej, to trzeba było profilować starą - ile z tym roboty było... się w głowie nie mieści :omg: taka pierdoła a krwi napsuła.

Więc tarcze można powiedzieć ogarnięte i jeszcze przez jakiś krótki czas posłużą - tłoczki rozruszane, działają elegancko, klocki dotarte = hamulec jest :D

Przód? - sytuacja opanowana, auto przestało wierzgać jak mu się tylko podoba i bujać po całej jezdni. Nawet zbieżność sprawdzana domowym przyrządem wyszła nawet w normie :D

No to idziemy na tył.
Tarczo bębny trawione przez rdzę, ale jeszcze się trzymają. Ręcznego z lewej strony nie ma, linka ma opory, ale to pewnie coś w środku, tarcza zejść nie chciała i chyba bez poważnego skrzywdzenia jej się nie obejdzie... a klocki też już schodzą z tego świata, dodatkowo tarcza podziurawiona jakoś dziwnie...
Do wymiany. Co w środku? niestety nie udało się ustalić :( Prawa strona bierze b. ładnie) Ponownie cylinderki rozruszane działają fest.

Z prawej strony jest luz na łożysku... więc kolejna pierdoła.

Wydech, rozłączony tłumik środkowy z końcowym okazał się dużo większym problemem z uwagi na skorodowany ten pierwszy.
Nie dało się wsadzić jeden w drugi a dospawać nie było czego... tata jakąś rzeźbę odwalił i tak połatał, że wygląda jak z fabryki :D
Najbardziej rozbawili nas fachowcy.

Jeden stwierdził, że wstawek to tam się nie robi, tylko wymienia cały element - najprościej nie?
Drugi, podszedł do tematu profesjonalnie i powiedział, że wstawkę zrobi i będzie git. Gdy zapytałem o cenę nowego środkowego - krzyknął 5 stów. Spooooooooooko. Środkowy 120 + konserwacja. Jasne, środkowy środkowemu nie równy, ale ludzie...

Silnik trochę poczyszczony, odma załatana, podszybie wyczyszczone, a filtr kabinowy... zapierniczony liściami i kotami, syfu tyle co w odkurzaczu, nawbijanego tego tam było na sztywno. Do tego stara atrapa została wypierniczona bo niestety najlepsze czasy miała za sobą. Wpadła fabryczna i została puszczona w czarny mat, może coś się w tej materii jeszcze pomyśli.

Okazało się, że w lewym tylnym kole gwint jest zerwany na 1 śrubie, pop....ni ci ludzie w tych wulkanizacjach, dopierdzielą na siłę, zapiecze się a potem człowieku musisz kluczem pneumatycznym do ciężarówek odkręcać, wpadła inna, ciut dłuższa śruba co by tego gwintu na końcu przyłapać.

Auto miało być nieco podpicowane na zlot... zabrakło czasu, nawet na myjnię, jedyne co się udało, to szyby umyć i odkurzyć środek. Na podłączenie radia oraz dopasowanie anteny z Lanosa :D podejrzenie ustawień gazu oraz ogarnięcie kilku detali wewnątrz już nie wystarczyło....

Tak by się wydawało, że same pierdoły zrobione i nad czym siedzieliśmy półtora dnia, ale każdy element na spokojnie obejrzany i ogarnięty na maksimum jaki tylko był możliwy z dostępnych części i zasobów.

Na najbliższe czasy to zostało wymienić olej (już leży bańka Motula z Katowic :) ) pojechać na tą zbieżność no i dziergać dalej... Bo jest co ogarniać :) Dzienne LEDy, wymiana lampy (się okazało, że w obecnej silniczek zastrajkował, dobrze, że był 2gi na wymianę), przełożyć z Lanosa shiftlight :D może wariator... Sporo roboty będzie z karoserią, do wyprostowania jest sporo małych rysek, zadrapań, a zarazem swędzącą łapę zawistnego sąsiada, który poprzedniemu właścicielowi postanowił pokazać kto tu rządzi.
No i oczywiście w planach jest polerka przedniej szyby :)

Jak i inne bo jak to mówią, co się odwlecze to nie uciecze...

Najbardziej cieszy fakt, że silnik oleju nie bierze, ale za to coś tam się skrzynia przy wybieraku próbuje pocić, bo i oleju lekko podlaliśmy by dojść "do kreski", jak na razie do kontroli.

No i dekielki z felg zdjęte - bo kradną :P
 
 
 
Finuś
Tico per sempre !


Auto: Matchbox
Imie: Sebuś
Wiek: 27
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 18686
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2013-07-07, 10:15   

wid3l3c napisał/a:
No i dekielki z felg zdjęte - bo kradną


Zależy gdzie ;p Mi tam z AEZetek nie ukradli choć Tico stało cztery miesiące w KR pod chmurką ;)




Ciche samochody zabijają dzieci ! ... Załóż wiadro, zrób przelot, ratuj życie !
 
 
DoLeCk
Administrator
PanoramiX


Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł
Wiek: 34
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 21078
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-08, 13:30   

Ty to powinieneś jakieś opowiadania zacząć pisać :D
Fajnie, że odzyska auto wigoru i nie tylko :piwo:




Tele-Komp Komputery/CCTV/Alarmy/Kontrola dostępu/PPOŻ/Centrale Tel./Domofony

Daewoo Lanos GTi
Powered by ESX
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt